Jak przekonać żonę do kolejnego akwarium ?? (450l)

Zaczęty przez Piterix, 03.06.2009, 06:24

Poprzedni wątek - Następny wątek

Seboos

Temat nie jest o skalarach tylko o zupełnie czymś innym więc proszę tutaj nie spamować ...

andriejewicz

wychodzi na to, że ja mam ten sam problem. planuję 200 -240 L ( od małego pamiętam jak mój ojciec miał akwa 200 L więc co nieco wiedzy posiadam) ale czas zrobić co na własny rachunek
planuję i planuje jak na razie :)
tzn. jestem z żona po ślubie 4 rok a od jakiś 2 lat marudze o akwa. wtedy żona powiedział ze za 3 lata se postawię akwa. no więc jakos niedługo ten czas ma nadejść.
dużo było argumentów na nie: nie ma miejsca, a po co ci wogóle, sa inne wydatki ważniejsze itp.
fakt, zawsze się coś znajdzie na NIE. Ale zawsze parę groszy wpadnie gdzieś z "boku" więc nie będe kupował baniaczka z "budżetu domowego". budżet domowy to obciąży rachunek za prąd :)
2,5 miesiąca temu urodził mi się syn więc doszedł tekst ze nie będę miał na akwarium czasu. ale przeciez nie od dziś wiadomo, że im większe akwa tym łatwiej o czystość itp.
akwa chce postawić w sypialni (jak na razie to pokój nasz i maluszka bo drugi zajmuje 2,5 letnia córka a salon odpada.
ale chyab mój czas na akwa nadejdzie, bo żona powiedziała że moze na komodzie w sypialni będzie miejsce na akwa. teraz tylko drążyć temat i szykowac trochę kasy. w lato w przyszłym roku poszukam gdzies w wodach Polski porządnego korzenia do akwa i może coś do końca przyszłych wakacji stanie w pokoju.
przekonuję również córkę do akwarium - ale ona lubi rybki i tu nie widze problemu. dodatkowym argumentem z mojej strony jest "uwrażkliwianie dzieci na piękno natry" :)

dobra ale sie napisałem, to mój 1 post ale mam nadzieję że kiedyś podzielę się z Wami moim baniakiem :)
pozdrawiam wszystkich forumowiczów
andriejewicz

Muchomorek

Cztery lata po ślubie i już taki zdominowany  ::)
Widzę, że żona jest miłościwa i łaskawie się zgodzi.  ;D
Dobry argument na tak: każdy ma prawo do rozwijania swoich zainteresowań. Tylko trzeba uważać, bo wszyscy w to uwierzą i żona zacznie hodować pod łóżkiem szynszyle  :D
Najgorzej jest się tłumaczyć, a pokoje trzeba nazwać np. różowy, słoneczny, gościnny. Zawsze wtedy łatwiej postawić akwarium w słonecznym, niż w salonie  ;)   

Irishman

ja z małżonka jesteśmy troche ponad rok, po ślubie, ale na szczęście nie miałem problemow, zeby przekonać ją do moich 160 litrow. ( mam też 30 litrow)

W przyszłym roku czeka nas przeprowadzka do własnego domku no i już zacząłem negocjacje odnośnie  drugiego akwarium - Luba ma zażyczyła sobie, by nowe akwarium stanęło w reprezentacyjnym miejscu w duzym pokoju, ale pod warunkiem, że zlikwiduje ( schowam do szafki ) akwarium 30 litrow. Obecne 160 litrow - nadal będzie mogło być w dużym pokoju. Drugi warunek na to akwarium był taki, żeby cały sprzęt włącznie z filtrami i co2 rownież był w szafce, a akwarium o  orientacyjnych wymiarach  200cm x45x35 będzie tuż za kanapą, tak, żeby było tuż nad oparciem. 

Tak więc chyba szczęściarz ze mnie, że mam kobite, ktorej podoba sie moje hobby.

ps
jest gdzieś na forum temat o miejscach w domach, mieszkaniach, w ktorych stoi akwarium ?
tak żeby popatrzeć jak to maja inni urządzone?