Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Jak rozmnożyć rybki « Ramireza właśnie złożyła ikrę! Co dalej?!
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Ramireza właśnie złożyła ikrę! Co dalej?!  (Przeczytany 7926 razy)
shogun4
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 508



« : Maj 13, 2009, 22:00:11 »

Ramireza właśnie złożyła ikrę! Musiało się to stać w ciągu ostatnich 5-6godz. Co dalej? Nie mam drugiego zbiornika żeby przenieść ikrę. Póki co wygląda na to, że samiec jej pilnuje i odgania inne rybki. W zbiorniku są tez neony i zwinniki, a z tego co słyszałem lubią zjadać ikrę. Proszę o poradę osoby, które mają doświadczenie z rozmnażaniem ramirezek.

...


No poczytałem trochę na ten temat i... nadal nic nie wiem  Undecided Jedni mówią, że lepiej zostawić wszystko samo sobie, pielęgniczki będą się opiekować ikrą; inni radzą dać parkę i ikrę do zbiornika 25l (ja takiego nie mam; a nawet jeśli to nie rozumiem po co też parkę, skoro ikra już złożona); jedynym wyjściem byłby dla mnie kotnik, ale to ponoć się u ramirezek nie sprawdza zbyt dobrze.

 Huh
« Ostatnia zmiana: Maj 13, 2009, 22:43:45 wysłane przez shogun4 » Zapisane

bloniu
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1180


Hoplias malabaricus


« Odpowiedz #1 : Maj 14, 2009, 10:30:42 »

Parki z ikrą nie przenoś, bo Ramirezki się zestresują i mogą zjeść ikrę w nowym miejscu.

Ikra zostanie zjedzona najpóźniej w nocy.

Małe są szanse, że rodzice dadzą radę obronić ikrę.

Na przyszłość przygotuj się do kolejnego tarła - zapewnij zbiornik tarliskowy, gdzie rybki będą miały spokój.
Zapisane

I consider myself as a one fish wolf pack
andrzej72
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1210



« Odpowiedz #2 : Maj 14, 2009, 10:44:26 »

Jeśłi ikra jest na jakimś liściu lub kamieniu można ją przenieść bez tarlaków do innego zbiornika zalanego wodą z akwarium ogólnego. Zbiornik należy napowietrzać aby wywołać ruch wody, która będzie się natleniać i obmywać ikrę. Zrobiłem tak dwukrotnie i dochowałem się kilkunastu maluchów. W zbiorniku ogólnym raczej młode nie przetrwają ze względu na "szybką" pozostałą obsadę, która chętnie zje zarówno ikrę jak i młode.
Zapisane

Muchomorek
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2698


...a cыновья уходят в бой!


« Odpowiedz #3 : Maj 14, 2009, 10:45:27 »

Gdyby tak zrobić sobie siatkę w ramce do podzielenia akwarium na dwie części? Wkłada się ją od góry do dołu i już!  Czy możliwe do zrobienia i czy ma sens?
Zapisane
shogun4
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 508



« Odpowiedz #4 : Maj 14, 2009, 10:49:13 »

Samiec cały czas pilnuje ikry, ale po nocy jest jej wyraźnie trochę mniej. Chyba bieleje, a to nie jest dobry objaw. Ponoć przy GH13, jak u mnie, nie ma szans, żeby się coś wylęgło.

Na nowy zbiornik do tarła nie mam w tej chwili kasy, zresztą na razie nie zależy mi aż tak na ich rozmnażaniu. A co z pomysłem wrzucenia samej ikry do kotnika, czy czegoś w stylu pomysłu Muchomorka?

Poza tym poczytałem na http://www.apisto.pl/gallade_ramirezy.php wiec chyba wiele więcej się już na ten temat nie dowiem  Wink (Rzecz, która najbardziej zgadza się z zawartymi tam informacjami to temperatura - u mnie też do tarła doszło dokładnie przy 27stopniach)

(A samą ikrę złożyły dość bezceremonialnie, bo w dołku wykopanym w żwirku.)
« Ostatnia zmiana: Maj 14, 2009, 10:53:05 wysłane przez shogun4 » Zapisane

andrzej72
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1210



« Odpowiedz #5 : Maj 14, 2009, 10:57:00 »

Ikry jest mniej z dnia na dzień ponieważ albo rodzice przenoszą ją w inne miejsce (pojawiają się tzw larwy) albo wyjadają to co wg nich się nie uchowa (np spleśniałe ziarna).
Zapisane

bloniu
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1180


Hoplias malabaricus


« Odpowiedz #6 : Maj 14, 2009, 10:59:21 »

Możesz spróbować dodać akryflawiny, żeby ikra nie pleśniała i zintensyfikować napowietrzanie.

Siatkę można wstawić i nie jest to głupie, ale możesz zestresować parkę i mogą zjeść ikrę.

Twardość jest faktycznie niezaciekawa...

Zapisane

I consider myself as a one fish wolf pack
deexer
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 288


« Odpowiedz #7 : Maj 14, 2009, 11:28:07 »

Ja przerabiałem rozmnażanie Ramirezek w akwa ogólnym parę razy...

Moja rada to wogóle się tym nie przejmować. Może brzmi to brutalnie ale szansa że dochowasz się młodych rybek jest raczej żadna. Pomijam już parametry wody, które według mnie też można między mity włożyć - ważne żeby akwa było stabilne (ja doczekałem się stadka młodych w wodzie która nie mieściła się w żadnych książkowych normach). Na etapie ikry tak na prawdę nie możesz za wiele zrobić (no może zwiększyć filtrację o ile masz zapas mocy) - pielęgniczki będą się fajnie zachowywały, broniły ikry, wachlowały ją a nawet przenosiły z miejsca na miejsce itp. Potem ja się wyklują larwy jest dużo bardziej ciekawie - larwy mają tendencję do uciekania po akwa a wtedy pielęgniczki łapią je w pyszczki i wypluwają spowrotem na 'z góry upatrzoną pozycję'. Jednak w pewnym momencie zabawa się kończy... samiczka przestaje się interesować lub nawet atakuje młode a sam samczyk w ogólnym nie upilnuje młodych przez matką i innymi rybami, które też polują... Także jest to raczej funkcja malejąca jeżeli chodzi o ilość... Siatka przedzielająca akwa się nie sprawdza bo jak młodę uciekną to rodzic ich nie dogoni poza tym innym rybom zdarza się przecisnąć na drugą stronę... za drobna zaś siatka może zaburzyć ruch wody w zbiorniku i filtrację. Życzę powodzenia w przenoszeniu młodych (ikry lub larw) do kotlika lub innego zbiornika - raczej ich nie wyłapiesz i więcej uszkodzisz niż uratujesz (nie wspominając o zestresowaniu pielęgniczek). Pierwsze trzy razy na prawdę kibicowałem rybkom jednak moje starania raczej im wcale nie pomagały a tylko je dodatkowo stresowały. Najlepszy efekt miałem jak przez moment nie interesowałem się akwa wcale (poza karmieniem) i patrzę a tu pielęgniczka pilnuje młodych... Także brak akcji to też może być akcja. Nie mniej jednak odchowanie młodych jest już według mnie poważniejszym przedsięwzięciem i bez oddzielnego akwa nie ma mowy o sukcesie. Ideałem byłoby, żeby rozmnożyć pielęgnice w oddzielnym akwa (dedykowanym) potem stopniowo odławiać rodziców i nadzorować młode - na to jednak trzeba mieć odpowiednie zasoby Smiley.
Zapisane
shogun4
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 508



« Odpowiedz #8 : Maj 14, 2009, 11:39:30 »

Ikra jest pod deszczownią, a więc w miejscu dobrego przepływu i napowietrzania, a przy podmianach do wody dodaję Tetra Aquasafe (ostatnio 4 dni temu). A jeśli już coś wyjada ikrę, to raczej jest to samiec, bo dobrze jej pilnuje i nie zaobserwowałem, żeby inne rybki się przy niej kręciły.

Chyba pójdę za radą Deextera (wielki dzięki za wyczerpującą odpowiedź Good !) i po prostu nie będę w to ingerował. Z tego co wyczytałem w różnych miejscach wiele osób doczekało się wylęgu dopiero przy 5-6 tarle. Pielegniczki muszą się po prostu nauczyć paru rzeczy na błędach i nie będę chyba im w tym przeszkadzał. W naturze nikt im nie montuje siatek, kotników, nikt ich nigdzie nie przenosi... Poza tym założeniem mojego akwa, mimo że małego, są maksymalne zarośla w tylnej części, mam też norki pod korzeniami, więc w razie czego chować się jest gdzie  Wink

A z akwarium to tak właśnie najczęściej jest - im mniej się interesujesz, martwisz i przy nim grzebiesz, tym lepiej się rozwija i jest stabilniejsze  Tongue Low-Tech forever  Wink

Dzięki za wszystkie podpowiedzi.
Zapisane

Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: