Co to znaczy stado ryb ?

Zaczęty przez Adiz, 28.03.2009, 17:17

Poprzedni wątek - Następny wątek

marcinl

#15
więcej wiedzy można znaleźć w internecie niż w książce
dodatkowo jest to "wiedza darmowa" - bo chyba nikt nie podpisuje umowy na dostawę Internetu tylko dla potrzeb akwarystyki?
nawet jakby takie pytanie w forularzu było a negatywna odpowiedź wiązałaby się z brakiem możliwości założenia konta, każdy kliknąłby wstecz i zaznaczył, że książkę posiada...

jak zaczynałem przygodę z akwarystyką (ok. 1990 r.) nie miałem internetu i wtedy kupiłem 1 czy 2 książki
jak po wielu latach wróciłem, wystarczyło mi na początek 2-3 tygodnie lektury Internetu

poza tym po to jest m.in. Internet aby wiedza była ogólnodostępna
po to jest forum aby czytać i zadawać pytania - z samej definicji - Forum Internetowe
a to, że sporo nowych to leniuszki, którzy nie chcą zobaczyć czy dany temat przed chwilą nie został omówiony dogłębnie i zadają to samo pytanie, cóż...
moje 72l - http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=17736.0
Ulubione - Kiryski Pstre, Gurami Mozaikowe i krewetki :)

Gol Anonim

#16
Moim skromnym zdaniem taki temat jest jak najbardziej potrzebny. Może nie tyle do dyskusji co do przełamania głęboko zakorzenionych stereotypów i uświadomienia niektórych akwarystów. Oczywistym jest, że nie da się w warunkach domowych urządzić zbiornika dla kilku tysięcy osobników,  nawet tak niewielkich jak neony czy kardynałki. Ale może po pojawieniu się kilku takich tematów do historii przejdą opisy akwarium w stylu: mam akwarium 60L a w nim 1 neona czerwonego, 1 neona czarnego, 2 mieczyki, 2 gupiki, 2 kiryski, 2 .... A tak na marginesie to może przydało by się jeszcze kilka innych tematów z tego cyklu np. dlaczego w akwarium potrzebny jest filtr skoro w jezierze nie ma, a jednak ryby nie zdychają, lub o bojownikach żyjących w naturalnym środowisku w kałużach (więc pasują do kuli), choć dobra kałuża na podwórku może mieć ponad 100L.
Cytat: AramisNo w sumie o ciążach gupików lepiej gadać niż o tym ,,Co znaczy stado"
Jak już zauważyła matka siedzi z tyłu jest tam 80 stron i raczej nic odkrywczego tam nie zostanie napisane. Wątpię też, aby ktoś przeczytał ten temat w całości (może dla tego, że zanim przeczyta 80 stron w temacie przybędzie następnych 10). Osobiście poszedłem o krok dalej i ignoruję ten temat, pomimo kilku nowych postów pojawiających się tam każdego dnia. A w ogóle to jestem ciekaw, czy po wyłączeniu licznika postów w tym temacie dalej tak ochoczo dyskutowano by za ile dniu "ta samica urodzi".
Cytat: AdizJest jeden zasadniczy problem pomimo możliwości : zakup książki łącznie z zakupem akwarium jest jakąś abstrakcją.
Sprawdzałem na sieci w jednej e-księgarni i podstawowa książka kosztuje 17,5 zł (dwie do wyboru).
Paradoks : ludzie w ogóle nie czytają żadnych materiałów za to namiętnie czytają i piszą na forum.
Pół biedy, kiedy robią to z głową, bo jest tu kilku użytkowników któży tylko piszą (i czasami pytają , ale nie wiem po co skoro nie czytają). To niestety wielka wada Internetu, który jest potężnym narzędziem i kopalnią wiedzy, ale niewłaściwie wykorzystywany jest idealnym podłożem do wzrostu lenistwa i nieporadności. Kiedy internet nie był tak powszechny białe kropki na rybie trzeba było zidentyfikować w literaturze, a potem leczyć odpowiednimi lekami. Dziś zakłada się temat zatytułowany najlepiej: Help, Pomocy, Ratunku i dwa dni czeka się na odpowiedź, w między czasie nabijając posty w stylu: czy ktoś mi w końcu pomoże?
Cytat: AdizA gdyby zrobic tak : zamiast klikać przy rejestracji "mam powyżej...lat...zapoznałem się z regulaminem..." padało pytanie dodatkowe : posiadam podstawową książkę o akwarystyce / nie posiadam.
Nie posiada to nie wejdzie.I szlus.
Cytat: marcinlnawet jakby takie pytanie w forularzu było a negatywna odpowiedź wiązałaby się z brakiem możliwości założenia konta, każdy kliknąłby wstecz i zaznaczył, że książkę posiada...
Zgadam się z marcineml. W tej chwili trzeba zaznaczyć przy rejestracji, że ma się 12 lat lub więcej, a czytając niektóre wypowiedzi odnoszę wrażenie, że użytkownik oszukał nas wszystkich.

sircula

#17
Cytat: Aramis w 29.03.2009, 09:47
No w sumie o ciążach gupików lepiej gadać niż o tym ,,Co znaczy stado"

Co za bzdury wypisujesz i napijasz sobie posty bezsensownymi wypowiedziami...Jeszcze nic sensownego nie napisales...a jak ktos inny się wysili to krytykujesz bez uzasadnienia. Wiekszosc wypowiedzi , ktore  piszesz to spam.

Do Adiza ...moim zdaniem bardzo odkrywcze może to nie jest, ale za to bardzo ważne. Nigdy nie zobaczy ten kto ma 2 kiryski tego jak zachowują się w stadzie np12 sztuk...to samo z otoskami...pojedyncze sztuki sa niesmiale i malo widoczne, a stadko urządza sobie niezle zabawy. Tak samo jest to wazna sprawa  jak to , że ryby w akwariach lepiej się czują w gęsto zarośniętych zbiornikach  niż w pustniach. Chociażby w ich srodowisku nie było prawie roslin. Mają schronienie, zacienienie...czyli czas na chwile odpoczynku, to co w srodowisku naturaqlnym znajdą pod skarpą, w cieniu drzewa itp.  Tego niektórzy forumowicze nie kumają..Ale co tam..
Fajnie by było zeby taki wątek miał wpływ na częśc akwarystów , którzy zaczynają swoją przygodę od 1 neonka, jednego kirysa itp...a łącznie 20 gatunkow.
Pozdr
"Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu." - Stanisław Lem
<br>http://www.artrock.pl/recenzje_sc.php?id=2365

Adiz

Przede wszystkim nie przeceniajcie internetu w stosunku do książek.
Książki ktoś recenzuje i się pod nimi podpisuje,a i tu zdarzają się baboki,a kto sprawdza wiarygodność treści w internecie?
Czyli kogo to obchodzi co pisza skoro są...książki ! Bingo ! ;)

sircula

To co napisałem nie tylko nie jest odkrywcze ale i skrótowe.
Jedynie jakiś tam wstęp na kolanie pisany .
Ten wstęp w zasadzie każdy zrozumie i sobie wykoncypuje kto uważał na lekcji biologii i ma trochę zainteresowań "rybnych".
A mimo to okazało się iż to kosmos !  :D I to jest dopiero komedia.
To niestety pokazuje jaki jest nie tylko poziom wiedzy ale i stosunek do jakichś tam zagadnień z poza sfery życia gupika.
Nota bene „gupikowcy” nawet sobie nie uświadamiają że hodowla odmian kształtów i odmian kolorystycznych to wyższa szkoła jazdy i podstawowa wiedza z zakresu  krzyżówek (genetyki).
Pomimo prozaiczności gatunku i jego powszechności są specjaliści, a specyficzne odmiany hodowlane cenione są na pokaźne kwoty.
A więc nie tylko można wygrywać wystawy posiadając wiedzę  ale i zarabiać.
Ten sport ma bagatela dziesiątki lat.

Gol Anonim

„A tak na marginesie to może przydało by się jeszcze kilka innych tematów z tego cyklu np. dlaczego w akwarium potrzebny jest filtr skoro w jezierze nie ma, a jednak ryby nie zdychają, lub o bojownikach żyjących w naturalnym środowisku.”

Zdajesz sobie sprawę że pisanie będzie nie tylko o porach roku , zależności nasycenia tlenem od temperatury ale i ekosystemie? I to ekosystemie uśrednionym , czyli bez początków eutrofizacji.
A tu też dotykamy kwestii różnicy między naszymi wodami a wodami z obszarów występowania ryb jakie hodujemy – strefy geograficzno-klimatyczne z różnicowaniem temperatury i opadów.
Nawet jeśli zawęzisz to tylko do obszarów naszych rybek akwariowych to powstaje pytanie dość zasadnicze (jak się okazuje) kogo to obchodzi?
Lub inne pytanie : kto się jeszcze włączy?
Bo z tego co widze to tylko wspólna praca kilku osób może wywołac zainterosowanie, jak ja sam będe się "wymundrzał" to mnie oleja sikiem prostym lub z przysiadu.
Macie co do tego wątpliwości? Bo ja nie mam.
I jeszcze jedno : jednemu to mogą wyciąć lub zablokowac to co pisze , moderatorzy maja takie uprawneinia.
Wiecie co to oznacza? To podpowiem : syzyfową prace łączona z walką z wiatrakami.
Zatem kto się włączy? (Kafarski nie udawaj że nie czytasz !  :D )

marcinl

wcale nie przeceniam Internetu to co się czyta trzeba "przesiać przez sita" :)
problem w tym, że książki kosztują i to dość dużo :(
moje 72l - http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=17736.0
Ulubione - Kiryski Pstre, Gurami Mozaikowe i krewetki :)

Adiz

17,5 to dużo ?
Jak poszperasz to za 100 zl coś tam rozsądnego zgromadzisz.
Ale kupisz na LATA i tak należy patrzeć,nie sądze że to jest droga inwestycja.
A "stówkę" to każdy uzbiera i jakoś tma skleci żeby kupić.Jeśli chce.

marcinl

;)
no, mam na ten temat inne zdanie ;)
moje 72l - http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=17736.0
Ulubione - Kiryski Pstre, Gurami Mozaikowe i krewetki :)

Adiz

A co przez rok nie uzbierasz stówy?  :D
Bo kto powiedział że trzeba już teraz od ręki,a jak nie to dramat?  ;)

marcinl

nawet jak uzbieram to znajdzie się 10-ki innych potrzebniejszych rzeczy ;)
wiesz mam rodzinę jestem ojcem dwójki dzieci ;)
moje 72l - http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=17736.0
Ulubione - Kiryski Pstre, Gurami Mozaikowe i krewetki :)

Angler

Cytat: marcinl w 31.03.2009, 15:24
wcale nie przeceniam Internetu to co się czyta trzeba "przesiać przez sita" :)
problem w tym, że książki kosztują i to dość dużo :(
No i do tego książki też nie zawsze zawierają treść zgodną z prawdą, np. dostałem kiedyś taką książkę, gdzie propozycja obsady do 54L to:
Zbrojnik niebieski, 3 kosiarki, 7 neonków,5 barwieńców czarnych, 5 razbor klinowych, 3 kiryski i 4 platki lub gupiki. Chyba trochę za dużo?

marcinl

moje 72l - http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=17736.0
Ulubione - Kiryski Pstre, Gurami Mozaikowe i krewetki :)

dobraf

nawiązując do cen książek to jakiś czas temu wpadłem do antykwariatu i kupiłem za 15 zeta ''Akwarium słodkowodne'' Hansa Frey'a, książka może i stara ale "jara", także można dosyć tanio dostać ciekawą książkę
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23648.0
Pterophyllum scalare
Ancistrus dolichopterus
Hoplosternum thoracatum

Adiz

O i tu od razu wchodzi ocena książek, czyli recenzja.
A pamiętasz w której to książce było?

Marcinl

Żebyś napisał 12-tki, to faktycznie o tą stówce ciężko  :D
A jaki ci napisze "sprzedaj butelki" ?  ;)

Książka to naprawdę rzecz konieczna jak filtr i podobnie jak z filtrem da się "obyć bez" jakiś czas.
Co najważniejsze w każdej chwili w całości treści jest pod ręką.
Zalety posiadania są oczywiste , zatem namawianie zbędne.
Co najwyżej można polecać tą czy inną na zasadzie lepsza/gorsza.
Internet nie może stanowić podstawy.

I jak słusznie napisał Dobraf istnieja antykwiariaty oraz...uwaga rzecz na dzisiejsze czasy egzotyczna...biblioteka miejska.
Jeśli w niej nie ma danej pozycji to można poprosic aby zamówili.

Angler

Cytat: Adiz w 31.03.2009, 19:23
O i tu od razu wchodzi ocena książek, czyli recenzja.
A pamiętasz w której to książce było?
"Akwarium", Peter Stadelmann.

Fachowa recenzja, a opinia w sklepie czy szybka ocena to dwie różne rzeczy.

Adiz

To jak masz to skrobnij recenzje z własnymi wnioskami.
Istnienie jakiegoś baboka wcale nie musi zawazyć na całości.
W ogóle uważam że powinnismy zebrac się do kupy i porobic recenzje posiadanych ksiązek , bez dubli, może z dodatkowymi uwagami.
Wszak książki w Polsce nie są ani w takiej ilości ani nie pojawiają się nowe co roku wraz z przylotem ptactwa.