W sprawie mrożonek i warzyw...

Zaczęty przez nati_snk, 19.10.2004, 17:14

Poprzedni wątek - Następny wątek

nati_snk

1. W sprawie mrożonek
Czy podawanie mrożonek niesie za sobą jakieś konsekwencje (zagrożenia) :?:  :?:  :?: Jakie ew. byłyby najlepsze dla mojej obsady (neonki, molinezje, glonojadki) :?:  :?:  :?: Jak je podawać (wrzucać całą kostkę, rozmrażać w kranówce i wlewać :? )i jak często :?:

2. W temacie warzyw
Czy podawać jakieś warzywa glonojadom i ew. reszcie obsady. Jeśli tak to jakie i jak często :?: No i oczywiście jak je przyrządzać :?:

A-smi

1. Jak kazdy mrozony pokarm moze zawierac jakies ustrojstwa, ktore moga byc przyczyna chorob. Nie mniej jednak mysle, ze mozesz podawac kazdy jaki bedziesz mogla zdobyc. No moze poza cyklopem, ale jesli masz narybek to i owszem. Pytanie tylko czy ryby beda chcialy jesc.
Mrozonki nalezy rozmrazac najlepiej w wodzie akwaryjnej w jakims pojemniczku.

2. Mozesz ... salata, marchew, szpinak, kalafior, ogorek swiezy, groszek. BTW to jest w internecie akwarystyczna ksiazka kucharska http://klub.chip.pl/akwaria/akk/index1.html i tam jest bardzo duzo przepisow na wykonanie samodzielne papu dla rybek.
pozdrawiam
asmi

Silver

polecam http://www.akk.prv.pl/  :wink: tam znajdziesz odpowiedź na większość nurtujących Cię pytań

Bea

Moim ulubionym (a raczej rybek) jest mrożona artemia. Wkładam pół kotki do małego porcelanowedo naczynia i zalewam wrzątkiem ( dla rozmrożenia i na wszelki wypadek), po ostygnięciu, powolutku, małymi partiami wlewam do akwa.
Pozdrawiam
112 l i:  6 neonków Inessa, 5 danio pręgowane, 3 gupiki, 1 ramirezka, 2 skalary, 2 gurami mozaikowe, 4 mieczyki, 2 molinezje Black Molly, 1 zbrojnik niebieski
25 l kotnik: około 10małych molinezji Black i kilkanaście malutkich gupiczków.

Góral

a ja do rozmrożenia uzywam kieliszka. wkładam kostkę do niego, a kieliszek na pokrywie w miejscu gdzie jest przetwornica. wytwarza ona na tyle dużo ciepła że spokojnie w 15-20 minut mam gotowy pokarm.  :wink:

Bea

A czy ktoś karmi larwami czarnego komara? Ja się ostatnio do tego zraziłam. Po rozmrożeniu, w kostce są zarówno larwy jak i jaja (krórych moje ryby raczej nie chcą), pływa tez duzo malutkich cząstek, zaśmiecajacych wodę. A dziś po rozmrożeniu znalazłam całego komara. :shock:  :evil:
Pozdrawiam
112 l i:  6 neonków Inessa, 5 danio pręgowane, 3 gupiki, 1 ramirezka, 2 skalary, 2 gurami mozaikowe, 4 mieczyki, 2 molinezje Black Molly, 1 zbrojnik niebieski
25 l kotnik: około 10małych molinezji Black i kilkanaście malutkich gupiczków.

atusia

Cytat: Górala ja do rozmrożenia uzywam kieliszka
Ja też  :lol: yyy...z tym, że już nie wznoszę toastu z tego kieliszka  :wink:
Pozdrawiam Beata


240l-paletki

Jarecki

No ja też użyłem ostatnio mrozonki czarnego komara i przyznaję że rewelacyjny nie jest a chyba najdroższa z mrożonek.

lukas

Ja tez uważam że mrożony czarny komar jest fatalny. Sam stosuje tylko żywe.

Góral

mrożony komar jest "super".. wielka kostka, a po rozmrożeniu trochę "paprochów" w wodzie  :lol:

przechyl

nie rozumiem po co rozmrazac mrozonki przed podaniem a-smi.Dzielisz mrozonke na porcje i wrzucasz do zbiornika sama sie rozmrozi.
prowadze mala hodowle pielegnic

przechyl

glonojadom podawaj salate,latem mlecz,kapuste pekinska,brukselke p,pamietaj tylko aby przed podaniem sparzyc to wrzatkim albo zamrozic ma to na celu pozbycie sie drobnoustrojow i zmiekczenie tej zieleniny.Acha mrozonki niosa ze soba bardzo znikomy procent szans na przywleczenie chorob itp.Stosuj bez obaw.pozdrawiam.
prowadze mala hodowle pielegnic

przechyl

neonki uwielbiaja oczlika (cyklops)
prowadze mala hodowle pielegnic

mdramski

Cytat: przechylnie rozumiem po co rozmrazac mrozonki przed podaniem

Nie chodzi tyle o ich rozmrożenie, ale też przepłukanie. No i podanie rybom w normalnej temperaturze. Przecież w naturze nie mają mrożonek.

przechyl

po co je plukac po to sa mrozonr a poza tm mrozonki kupne sa juz odpowiednio preparowane a normalna temp to temp w akwarium
prowadze mala hodowle pielegnic