Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: karmienie?  (Przeczytany 6416 razy)
Riczi
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 176



« Odpowiedz #15 : Wrzesień 06, 2004, 16:28:02 »

Pisze tu, bo nie chce zaśmiecać forum.
Karmie moje ryby co drugi dzień mrożoną ochotką i zastanawiam się czy nie mógłbym w pozostałe dni karmić rybcie jakimś innym mięskiem. No wiecie w jeden dzień na obiad ochotka w drugi inne mięsko potem ochotka dalej inne itd. Można tak :?: Jeśli tak to co :?: A jeśli nie to jaki żywy pokarm byście radzili moim rybom :?: Chodzi mi szczególnie o skalary.
Zapisane

Mam akwa. 83.538l, 6 skalarów, 2 kiryśniki czarnoplame, liposarcus multiradiatus - plecostomus, mieczyk czerwony, 2 gupiki, 7 neonów inessa, żabka - karlik szponiasty oraz 2 ampularie. Hodowcą jestem od roku. Mam 16 lat. Urodziły się młode skalary
Harpia
Bywalec
****
Wiadomości: 687



« Odpowiedz #16 : Wrzesień 06, 2004, 16:52:30 »

Z doświadczenia, skalary lubią mrożoną artemię, mieszanke mix cichladea (musiałam rozdrobnić, to serca z krewetkami) dafnie, posiekane dżdżownice.
Z ochotką nie przesadzaj, jest ciężkostrawna. Możesz spróbować larwy much (pot. mady)
Zapisane


www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.
Tomlsv
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1308



WWW
« Odpowiedz #17 : Wrzesień 07, 2004, 11:15:32 »

Z ochotką uważaj, łatwo nią przekarmić ryby, podawaj ją maxymalnie 2 razy w tygodniu. Inne mięsko to wodzień, artemia, serce wołowe.
Zapisane

http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.
Tomlsv
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1308



WWW
« Odpowiedz #18 : Wrzesień 07, 2004, 11:21:00 »

Cytat: ulunia
Pewnie, że nie płukałam i oczywiście był to sprzedawca rybek (wyznawca zasady - głodne ryby-to zdrowe ryby, i jeszcze, że ryby nigdy z głodu nie padają). Na opakowaniu nic nie pisało i nikt mi na ten temat nic nie powiedział. Ot tak wrzucałam pół kosteczki i  jadły :wink: Ale teraz jakbym znowu się przekonała, co pewnie nieprędko nastąpi, to na siteczko i może bym sparzyła. Bo w sumie czy samo płukanie zabije zarazki?Przecież choroby są nie tylko w lodzie w którym są ochotki ale i w nich samych? Chyba dobrze tu kombinuję.... :idea:

Płukanie nie zabije bakteri ani virusów, ochotkę należy płukać aby pozbyć się większych zanieczyszczeń (których tam niemało), wybrać zepsute larwy (białe ochotki) i wypłukać krew ochotek z mrożonki (krew jest pożywieniem pierwotniaków w akwa). "choroby" są głownie w samcyh ochotkach a nie w lodzie, mrożenie jest na pozór bezpieczne bo niektóre wirusy, a raczej ich przetrwalniki przeżywają temperaturę do -40*C
Zapisane

http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: