Jak sprzedawcy robią w konia?

Zaczęty przez Riczi, 03.08.2004, 13:00

Poprzedni wątek - Następny wątek

mihco

Wiesz co nie zgadzam się z Tobą Raffy. Żeby coś sprzedać trzeba wiedzieć też co. Przecież jak klient przyjdzie i poprosi o neonke to sprzedawca nie da mu gupika, bo on jest tylko od sprzedawania,a  nie znania się. Może teraz przytoczę trochę kobiecy przykład, ale jak idziesz do perfumerii czy do drogerii to zawsze Ci doradzą, bo jak zrobią to dobrze to są pewni, że wrócisz. Uważam, że w każdm sklepie jest obsługa nie po to by tylko wbijać na kase, bo to tego wystarczy jedna osoba, ale też po to by pomóc klientowi i zyskiwać w ten sposób stałych klientów.
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

zimbabwe

W moim podręczniku do podstaw przedsiębiorczości pisze wręcz że jeśli ma się firmę, sklep itd. to nie opłaca się oszukiwać już chociażby ze względów czysto kapitałowych i materialnych - po prostu klienci nie będą więcej odwiedzać nieuczciwego sklepu.
Najpierw jesteśmy ludźmi - reszta to dodatki.

mihco

Dokładnie, ale często jest tak, że ludzie nie wiedzą, że źle im doradzono. Powinno się poważnie traktować swój zawód szczególnie jak pracuje się w sklepie
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

szymczak16

Jesłi sie znasz na akwarystyce to Cie sprzedawcy nie zrobią w konia, bo od razu zajarzą że wiesz o  co chodzi i wiedzą co robisz, a jeżeli nie to robią jak chcą np. skalary do 25l.??? To nie jest robienie w konia??. Klient myśli że jest wszytsko ok, i przychodzi spowrotem do sklepu, aż do puki nie zajarzy o co chodzi, pozna się troche na rybkach, poczyta troche i już wie że zrobił okropny błąd słuchając się sprzedawców i kupując skalary :-\

Raffy

mihco, no tak. Masz rację, ale klient czasem musi wiedzieć też, co kupuje! Popatrzy, poszuka i obserwuje wybrane ryby, i potem prosi sprzedawców o odłowienie wybranych osobników, a nie na ślepo stojąc przed kasą a sprzedawca odławia ryby z daleka i potem okazuje się, że ryby są jakieś cherlawe/nie ten gat. itd. Często w sklepach spotykam takich ciemnych klientów, że nie dziwię się, że sprzedawcy w skraju przepaści popadają.
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

zimbabwe

Ciemnota ludzi.... Skąd ja to znam: u mnie w klasie większość osób nie umie nawet skorzystać ze spisu treści  :o
Najpierw jesteśmy ludźmi - reszta to dodatki.

5blue5

Sprzedawcy powinni wziąć książkę lub wejść na forum i poczytać trochę.W zoologu powinien być doradca.To co nauczyciele ma być w szkole po to by być.Po wino być to karane.A jak nie wie to niech nie mówi głupot.Czy to takie trudne. >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D
Widzew Łódź
Prosta rzecz śnić ten sen tak niewinnie jak marzyciel
Życie jak mecz jeden mecz który ważniejszy jest niż życie
Spójrz na niebo poczuj siebie zanim złapiesz oddech

Aniape

Nie chcę bronić sprzedawców ale jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy.
Nie wiem, jak jest w innych sieciach zoologicznych ale np w sieci K....u całkiem jeszcze niedawno pracownicy byli zatrudniani na 3 miesiące po to aby nie trzeba było za nich płacić ZUSu. Po trzech miesiącach wypad.
W takich wypadkach trudno jest co 3 miesiące mieć szczęście i zatrudniać dobrego akwarystę, sprzedawcę znającego się na dziale pies-kot, kogoś obeznanego w ptaszkach czy gryzoniach.
O sprzedawcy, który wmawiał mi że gurami całujące rosną na max 4 cm, już pisałam. Ale byłam także świadkiem, jak sprzedawczyni wmawiała klientce, że granulki w whiskasie są takie kolorowe, bo każdy kolor to inna witamina  :o
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.

Magdallenah

Cytat: 5blue5 w 02.06.2007, 17:06
Sprzedawcy powinni wziąć książkę lub wejść na forum i poczytać trochę.W zoologu powinien być doradca.To co nauczyciele ma być w szkole po to by być.Po wino być to karane.A jak nie wie to niech nie mówi głupot.Czy to takie trudne. >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D

5blue5 nie podniecaj sie tak  ;D . TEGO SIE NIGDY NIE POKONA ALE TYLKO MOŻEMY Z TYM WALCZYĆ, gdy powiemy coś sprzedawcy to i tak nas będzie maiał w d...pie bo "on wie lepiej"  >:D i finitoo  >:D I tak nic nie poczytaja bo jak ja zwróciłam babie uwage to ona na mnie sie wyrzyła że bzdóry czytam  >:D >:D
Pozdrawiam, Magda.

mihco

Wiesz, ale czasem jest tak, że jak idziesz do lekarza to on ma Ci powiedzieć co Ci jest, a nie Ty masz się dowiedzieć jakie leki potrzebujesz. Jak dla mnie porządne sklepy powinny mieć ludzi co chociaż w małym stopni się znają, a nie, że do kuli 6 litrowej wpychają 5 skalarów... :/ Uważam, że jak ja bym została zatrudniona w takim sklepie, a nawet bym się tym nie interesowała to bym chociaż troszkę poczytała...
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

Magdallenah

Cytat: mihco w 02.06.2007, 20:39
Wiesz, ale czasem jest tak, że jak idziesz do lekarza to on ma Ci powiedzieć co Ci jest, a nie Ty masz się dowiedzieć jakie leki potrzebujesz. Jak dla mnie porządne sklepy powinny mieć ludzi co chociaż w małym stopni się znają, a nie, że do kuli 6 litrowej wpychają 5 skalarów... :/ Uważam, że jak ja bym została zatrudniona w takim sklepie, a nawet bym się tym nie interesowała to bym chociaż troszkę poczytała...

Mihco nie porównuj LEKARZA do SPRZEDAWCY W ZOOLOGU. To że Ci ludzie w zool. są kretynami to piszemy już 15 strone. To żebyś poczytała to tylko świadczy o tobie      b.dobrze i się wszyscy cieszmy że mamy żetelnych ludzi na forum ale w życiu coraz częściej się spotyka "złote rybki" w kulach. I TO WINA SPRZEDAWCY-NIE PRACODAWCY który pewnie jest 100% głubszy od tych prostych ludzi (ale czasami pracodawcy są jednak mądrzejsi) i zatrudnia studentów i emerytów którzy mieli kiedyś PSA  :-X i GUZIK wiedzą o rybach  >:D
Pozdrawiam, Magda.

Aniape

Złote rybki w kulach to efekt przede wszystkim braku wiedzy u klientów. Sprzedawca cóż. On musi sprzedać bo z tego jest rozliczany i ma gdzieś etykę, zasady moralne. Żałosne ale tak jest w handlu. A szczególnie boli to w przypadkach gdy takie decyzje dotyczą żywych istot.
Ja od zawsze kochałam koty. I wiecie co? Za każdym razem, jak widzę  kociaki w sklepie zoologicznym to chce mi się płakać. A tych pseudo hodowców, którzy sprzedają kociaki do sklepów zoo to pozamykałabym natychmiast. Oni nie są hodowcami tylko mają zwykłe sklepy z kotami. Trzy kotki i jeden kocur i kryją nim na okrągło.
Oj, trochę mnie poniosło....

Moja koleżanka ma kulę, w niej sztuczną roślinkę i złotą rybkę. I nic nie jest w stanie jej przekonać, że robi źle. Ona nigdy nie miała w domu zwierzaka. Żadnego. Bo rodzice byli przeciwni. Teraz dla synka kupiła ww zestawik. I nie ma przebacz. Ona uważa, ze jeśli rybka żyje i  pływa to jest ok.
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.

mihco

Wiesz co tutaj tez jest wina tego co to produkuje i sprzedaje jako akwarium dla ryb. Ten "mit", że welony są stworzone, do kuli sam się nie wymyślił, i nie sądzę, że to był sprzedawca tylko facet co zaczął je produkować. Porównuje to do lekarza, bo uważam, że każdy powinien się znać na tym czym się zajmuje. A nie odwali swoją robotę i nie inrteresują do skutki i konsekwencje. Najgorsze jest to, ze ludzie są egoistami i chcą tylko zarabiać. Magdallenah to porównanie uważam, ze jest słuszne czy były by też z doradcą podatkowym. Nie grzebałabyś w gniazdku bez jakiejś wiedzy, bo by Cie prąd poraził nieprawdaż?
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

Magdallenah

Ohh mihco sie nie zrozumiałyśmy. WG. mnie lekarz MUSI sie znać na rzeczy bo: skończył studia i zrobił uprawnienia. Walczy o życie ludzkie a sprzedawca jest po to by sprzedawać A MY MUSIMY WIEDZIEĆ CO KUPIĆ  a jak nie wiemy to ony nam zaczynają wciskać różne dziwactwa. Bo jezeli człek wie co kupić to postawi na swoje i nie będzie miał potem bałaganu w akwa bo wybrał, przeczytał i dowiedział sie o tym, nie da sobie bzdóry wcisnąć  >:(

Wyciągnij z tego dialogu wnioski:
-poprosze 4 razbory
-a które
-a jakie są?
-no te, te, te -->>
-ojj to nie wiem, a jakie pan poleca
-ja bym nie brał razbor tylko odrazu jakieś ładniejsze rybki typu kosiarki
-a czy one będą duże i będą sie trzymać w ławicy
-oczywiście-to najbardziej ławicowe rybki i mniejsze do razbor
-to prosze 2
-a nie lepiej 4
-to dobrze. A 4 do 25l będą ok
-jak najbardziej

Tak wygląda dialog w Polskich sklepach i nie mamy sie co dziwić
Pozdrawiam, Magda.

Oswald

Cytat: Magdallenah w 02.06.2007, 21:51
Tak wygląda dialog w Polskich sklepach i nie mamy sie co dziwić

Nie we wszystkich sklepach! Sa tez fajne sklepy w tym kraju.
Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.