Jak sprzedawcy robią w konia?

Zaczęty przez Riczi, 03.08.2004, 13:00

Poprzedni wątek - Następny wątek

Ludi15

Cytat: M G w 24.03.2010, 00:18
Na sprzedawców nie ma bata...
Ale są sklepy uczciwe odkąd kupiłem pierwszego zwierza chomika w wieku 7lat
chodziłem do jednego zoologicznego Legnica ul. Muzealna
hehe reklama jak najbardziej pozytywna. Miło, fachowo, bez wciskania farmazonów o kulach,
np. bojowniki trzymają w całkiem sporych zbiorniczkach w raz z innymi rybciami;)
tylko ostatnio sprzedawca się często myli więc uważajcie.
I paletki trzymają w temp 24C i jakieś wygłodzone są...

A w innym zoologu (nie chcę im anty robić nowi są :) ) zrobiłem im mini hardcore :P
za trzymanie bojowników w kupkach koło siebie.
Żebyście widzieli minę sprzedawczyni, młoda około 20-3lata
kurde schrupał bym ją ale zniechęciła mie głupotą :P
Ale ważne że pomogło przeniosła rybki do małych zbiorniczków 9l
i pozasłaniała je przed sobą kartonikami
Wszystko skończyło się na tym że jej pomogłem i jeszcze dostałem nr. tel  O0
Nie wiem jak ten sklep sie utrzymuje... Sprzedawca bardzo niemiły, nie szanuje zdania i gustu klienta, a w dodatku słabo zaopatrzony !
Pozdrawiam!

gg 4064065

Thedevil

Cytat: Ludi15 w 31.03.2010, 14:58
Cytat: M G w 24.03.2010, 00:18
Na sprzedawców nie ma bata...
Ale są sklepy uczciwe odkąd kupiłem pierwszego zwierza chomika w wieku 7lat
chodziłem do jednego zoologicznego Legnica ul. Muzealna
hehe reklama jak najbardziej pozytywna. Miło, fachowo, bez wciskania farmazonów o kulach,
np. bojowniki trzymają w całkiem sporych zbiorniczkach w raz z innymi rybciami;)
tylko ostatnio sprzedawca się często myli więc uważajcie.
I paletki trzymają w temp 24C i jakieś wygłodzone są...

A w innym zoologu (nie chcę im anty robić nowi są :) ) zrobiłem im mini hardcore :P
za trzymanie bojowników w kupkach koło siebie.
Żebyście widzieli minę sprzedawczyni, młoda około 20-3lata
kurde schrupał bym ją ale zniechęciła mie głupotą :P
Ale ważne że pomogło przeniosła rybki do małych zbiorniczków 9l
i pozasłaniała je przed sobą kartonikami
Wszystko skończyło się na tym że jej pomogłem i jeszcze dostałem nr. tel  O0
Nie wiem jak ten sklep sie utrzymuje... Sprzedawca bardzo niemiły, nie szanuje zdania i gustu klienta, a w dodatku słabo zaopatrzony !

Ja też się zdziwiłem... Mieszkam teraz we Wrocławiu, ale pochodzę z Legnicy i zawsze pamiętałem, że sklep na muzealnej był najlepszym w mieście.
ostatnio gdy wróciłem do hobby przy okazji powrotu na kilka dni do Legnicy postanowiłem odwiedzić ten sklep. Byłem w szoku!!! tam nic nie ma a jak jest to wygląda tak beznadziejnie i badziewni, że na wspomnienie tego co było kiedyś, a jest teraz...  ŻENUJĄCE.
... w którym samochód pozostawi nie większy ślad jak łódź płynąca po oceanie...

Moja Nowa Kosta IWAGUMI http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/moje-nowe-pierwsze-akwa-30l/

Muchomorek

U nas w sklepie widziałem dzisiaj pielęgnice papuzie po 8-9 cm około - było ich kilkanaście w zbiorniku 25 l. Już widzę, jak będą sprzedawane do akwarium 16 litrów, bo takie jest największe w sklepie. Interes się kręci, a ceny są niezłe: gurami po 9-9,50, malutki gupik 4,5 itp.

robocik411pc

ja miałem tak ze moze  to niedotyczy ryb w pewnym sensie  ale gosciu z zoloogicznego  szprzedał mi chore rosliny  i potem moje ryby zahorowaly

M G

Od roślin ryby ?? nie ogarniam :P
to możliwe??  :o
8) I'm your Master 8)

http://www.akwa-pasja.pl

<papa> Pozdrawiam [/color

MichcioRoslina

Z roślinami pewnie jakieś bakterie się dostały czy cuś. Może nawet jakiś nosiciel się trafił.

arti-131

To okropne ja sam sobie tak całą obsadę rozwaliłem , bo też przyniosłem ze sklepu jakieś badziewie na roślinkach  :(
Muchomorek nie martw się u mnie też ceny gupików i gurami takie są  ;)

lolipop

#787
To lepszy gosc jest w Skawinie kolo krk . Sprzedaje Gupiki pod nazwa '' Rekiny'' za 6 zl za sztuke  ;D

Zmienione:)

Jaroe

CytatSprzedaje Glupiki pod nazwa
chyba gupiki
Precz ze sztucznotą w akwarium !!!
(nie lubie np.statków i gupich zamków)

Jaroe

W y tu piszecie o sklepach w których sprzedawcy kantuja i wciskaja
Ja znam taki sklep w brodnicy na ul 18 maja
W tym sklepie jest profesionalna pomoc .
A raz jak chciałem kupic sumiki rekine to powiedziała rze jest opa i nie sprzedała a ospe miał tuko 1 rekinek
Precz ze sztucznotą w akwarium !!!
(nie lubie np.statków i gupich zamków)

asagoth

Cytat: Jaroe w 15.06.2010, 11:17
W y tu piszecie o sklepach w których sprzedawcy kantuja i wciskaja
Ja znam taki sklep w brodnicy na ul 18 maja
W tym sklepie jest profesionalna pomoc .
A raz jak chciałem kupic sumiki rekine to powiedziała rze jest opa i nie sprzedała a ospe miał tuko 1 rekinek

Ja prosze edytuj tekst który piszesz
Sorki za OT

Tomaha

Zapraszam na forum zbrojnikowe:
http://zbrojnik.xup.pl

Elvadom

A u mnie w zoologicznym pracuje znajoma mamy i mnie nigdy nie oszukała  :D

Thedevil

http://www.allegro.pl/item1075197717_anubias_coffeifolia_ridian.html

nie dziwię się, że bez glonów ;) jak roślinka hodowana emersyjnie ;) pół biedy bo to tylko anubias to da radę w akwarium, chociaż pewnie swoje odchoruje jak nawet nie wie co to woda w czystej postaci;)

Powinno się regulować prawnie, że nie jest napisana prawda odnośnie niektórych produktów, które są sprzedawane jako roślinki akwarystyczne a tak na prawdę nie mają z akwarystyką nic wspólnego ;)
... w którym samochód pozostawi nie większy ślad jak łódź płynąca po oceanie...

Moja Nowa Kosta IWAGUMI http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/moje-nowe-pierwsze-akwa-30l/

darcio

U mnie w Lubaczowie do końca nie można wierzyć sprzedawcom w zoologicznych .  Choć znają się na rybach ale wciskają all :( . Mojej koleżance wcisneli  do kuli 2 danio i welonke   >:D. . Kideyś w jednym zoologu była babka i chciała kupic jakaś rybkę . Chciała molke ale miała za małe akwa i powiedziałem że duże rosna . Odradzałem im rybki niektóre ale jak przyszedł sprzedawca i się zapytali czy molek może być powiedział że tak i ja się ulotniłem bo wiesz  mogłaby mieć jakieś wąty do mnie xD