Jak sprzedawcy robią w konia?

Zaczęty przez Riczi, 03.08.2004, 13:00

Poprzedni wątek - Następny wątek

Hubikopter

#735
Cytat: Muchomorek w 28.12.2009, 16:52
Święta, święta i po świętach. Dowiaduję się, że córka sąsiadów dostała w prezencie welonkę w 5 l kuli. Dla jednej ryby filtr nie jest potrzebny, nie jest potrzebne oświetlenie i rośliny, tak uważa właścicielka sklepu (również właścicielka własnego akwarium 400 l, gdzie pewno obowiązują inne zasady).
Kto tu kogo robi w konia i na czyją prośbę? Dzieje się to pewno na uporczywą prośbę klientów zachęconych przez telewizję po obejrzeniu wielu takich kul w programach dla dzieci np. widziałem taką w sobotę w Ulicy Sezamkowej, więc wiem o czym mówię.
Pozostaje smutek i walka z wiatrakami.
no szkoda szkoda.................. sam byłem na takie coś naciągany przez sprzedawce, ale Pan Bóg mi rozum dał, że kupiłem akwarium, a nie kulę............

arti-131

Sprzedawcom bardziej opłaca się wcisnać kule bo są droższe i ten kto się nie zna na pewno ją kupi, normalne akwaria so tańsze niż kule (zależy jakiej wielkości oczywiście) ale kule to stary kawał sprzedawców . Oczywiście jeszcze do tego dodadzą jakieś badziewny plastikowe roślinki po znizce i pokarm dorzucą i już klient bieże kule  :D Co jest przykre  :(

dilayla

Ja na MIkołaja dostałam nowe akwa 375 l wszystko fajnie ale oczywiście bez wyposażenia.Pakujemy sie do auta jedziemy do Czeladzi bo filtr.Upatrzyłam sobie filtr tetra 1200.Wchodzimi do sklepu i witają mnie na filtrach nalepki Promocja!!! myslę sobie bomba! Oglądam filtry.O! Jest znalazłam! Patrzę ii szczęka mi opadła 780 zł po obniżce.fundusz 500 zł hm...Pytam sie pani sprzedawczyni czy moze dać jakiś rabat.5%!Grzecznie dziekuje wychodzę.POszłam do skleu Malawishop znajdującymi sie 1,5 km ode mnie wchodzę pytam 370 zł Tym razem szczęka mi opadła(tym razem z radości).PIerwzy sklep jest mega duży wypasioni i w ogóle a ten drugi znajdujący się w małym pomieszczeniu.
Jostein Gaard
Czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z cudowności życia?

arti-131

No to szczęście miałaś . Wiesz róźni sa sprzedawcy uwierz mi   :(

Thedevil

#739
Zazwyczaj w takich mniejszych sklepach jest dużo tanie. Najdroższe sklepy, jakie osobiście zauważyłem, znajdują się najczęściej w galeriach gdzie trzeba uiszczać wysoki czynsz.



Wybrałem się wczoraj żeby kupić kulki JBL'a dla roślinek. Wchodzę do sklepu i pytam się o nie, a kobieta idzie i patrzy na półki z pokarmem dla rybek. Następnie przychodzi i mówi, że niestety już nie ma, ale może polecić liście lub olchę one też zabarwiają wodę...
Już wiem, że tam nic nie kupię, a na pewno jak kobieta będzie obsługiwać >:D
... w którym samochód pozostawi nie większy ślad jak łódź płynąca po oceanie...

Moja Nowa Kosta IWAGUMI http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/moje-nowe-pierwsze-akwa-30l/

My Sensi

Cytat: Thedevil w 29.12.2009, 10:49
Już wiem, że tam nic nie kupię, a na pewno jak kobieta będzie obsługiwać >:D
ale dlaczego? mi nie przeszkadza niewiedza sprzedawców
ewentualnie wysłucham ich głupot coś dogadam żeby im się głupio zrobiło i tyle
ja wiem co chcę i po co przychodzę a sprzedawca ma mi to tylko sprzedać


Thedevil


[/quote]
ale dlaczego? mi nie przeszkadza niewiedza sprzedawców
ewentualnie wysłucham ich głupot coś dogadam żeby im się głupio zrobiło i tyle
ja wiem co chcę i po co przychodzę a sprzedawca ma mi to tylko sprzedać
[/quote]

a ja myślę, że czasami powinien także doradzić bo przecież nie znamy się na wszystkim, a na prawdę można trafić na speców. We Wrocławiu mam takich dwóch... wiedzą o co chodzi, poradzą czy podpowiedzą ;)
... w którym samochód pozostawi nie większy ślad jak łódź płynąca po oceanie...

Moja Nowa Kosta IWAGUMI http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/moje-nowe-pierwsze-akwa-30l/

Bojownik22

Mnie wiele razy oszukali. Np jestem początkujący mam ok akwarium 4 miesiące. No i mam 2 prętniki morelowe [teraz 4 ;)]
Zobaczyłem na górne płetwy no i widzę samce.. poszedłem do sklepu po samicę. Dziewczyna wcisnęła mi prętnika innego gatunku wargacza .. w dodatku samca -W sklepie siedział za rośliną więc wydawał się samicą...  :-\A 4 to kolejny wargacz by smutny nie był.

darcio

U mnie w mieście są 2 zoologiczne sklepy i jeden taki paszowy (coś takiego ) .  W jednym takim co jest bardzo długo znają się na rzeczy chodzę do nich po porady wiedzą jak się rybki nazywają i w ogóle jest spoko ten sklep . Drugi nowy (ma parę miesięcy) i za często tam nie chodzę . Nie znają się za bardzo na rybkach :/ porady za dobrej by nie dali :/ .Na początku tanie pokarmy tam były (przynajmniej dla rybek) ale podobno podrożały :/

Grajewiak

Cytat: darcio w 30.12.2009, 18:07
U mnie w mieście są 2 zoologiczne sklepy i jeden taki paszowy (coś takiego ) .  W jednym takim co jest bardzo długo znają się na rzeczy chodzę do nich po porady wiedzą jak się rybki nazywają i w ogóle jest spoko ten sklep . Drugi nowy (ma parę miesięcy) i za często tam nie chodzę . Nie znają się za bardzo na rybkach :/ porady za dobrej by nie dali :/ .Na początku tanie pokarmy tam były (przynajmniej dla rybek) ale podobno podrożały :/
no to Cię w konia zrobili nie ma co! ;)
GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!

arti-131

Wiecie u mnie w zoologu nawet chomika od myszy nie potrafi sprzedawca rozpoznać i nie wie ile żyją . Trzyma 2 paletki w akwarium ok 20l tak jak wszystkie rybki. Preparaty do akwarium poleca te których cena nie spada poniżej 25 zł i ogólnie tandetny jest ten sklep. Za to kolejny sklep 5km ode mnie jest boski. Akwarium z paletkami ma chyba ok 1000l (jest na całą ścianę ) i pływa tam z 6 paletek . Akwaria w których są rybki nie są mniejsze niż 60 l (większość to 80l) . Pracuje tam starsza pani wprawdzie nie zna sie za bardzo ale nie opowiada głupot i nie wpycha nic na siłę.

Krab

Ho ho ho, to nic, u mnie sprzedawca nie umie rozpoznać kraba od raka, no ludzie. Chciałem mieć kraba a dał me raka, i to jeszcze prawie martwego! Wrociłem sie i dopiero wtedy dostałem mojego kraba. A kolerzanka kupiła Chomika zamiast Chinchilii ( nie wiem jak sie to pisze )
bo sprzedawca nie wiedział który jest który.



Mój stary rak :) Pozdrawiam

My Sensi

Cytat: kraby1 w 31.12.2009, 00:40
Ho ho ho, to nic, u mnie sprzedawca nie umie rozpoznać kraba od raka, no ludzie. Chciałem mieć kraba a dał me raka, i to jeszcze prawie martwego! Wrociłem sie i dopiero wtedy dostałem mojego kraba. A kolerzanka kupiła Chomika zamiast Chinchilii ( nie wiem jak sie to pisze )
bo sprzedawca nie wiedział który jest który.
nie no bez przesady
jak idziecie kupić ubrania też liczycie na sprzedawce?
widziały gały co brały  ;D


arti-131

Moim zdaniem jak ktoś bierze się za otwarcie sklepu zoologicznego to powinien opanować przynajmniej podstawowe wiadomości na temat zwierząt które tam będzie sprzedawał .

Damianos115

a oni wiedza tylko tyle : nalac wody i sprzedawac rybki a jakie ? to juz wyzsza filozofia...
Akwarium 54l
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/damianos115-54l-aktualizacja-21-05-2009-!!!/

15xNeon Innesa
1xBojownik
1xKirysek Panda ( Planowo 5)
0xOtosek ( Planowo 5)
0xRed Cherry ( Planowo 10-15)
Pozdrawiam Damian