Jak sprzedawcy robią w konia?

Zaczęty przez Riczi, 03.08.2004, 13:00

Poprzedni wątek - Następny wątek

asagoth

#720
akwarium załóżmy 15 zł +filtr+oświetlenie+gzrałka+zużyty prąd i woda + zwyczajne zajmowanie miejsca x20 szt Zastanów się...
Na jednym bojowniku sklep zarabia 2 zł załóżmy że ma to akwarium i potrzeba tam prądu i wody i pokarmu... jak myślisz ile z tych 2 zł trafi do kieszeni właściciela?? bo ja wiem że musiał by ciągle dokładać...

Nie winił bym sprzedawców za to że robią w konia tylko winiłbym siebie za niedoinformowanie i łatwowierność...

Damianos115

Słuchaj wystarczy jedno akwa 112l podzielone na 20 np pleksą ... i wszystko
Akwarium 54l
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/damianos115-54l-aktualizacja-21-05-2009-!!!/

15xNeon Innesa
1xBojownik
1xKirysek Panda ( Planowo 5)
0xOtosek ( Planowo 5)
0xRed Cherry ( Planowo 10-15)
Pozdrawiam Damian

arti-131

Myslisz że im się chce? No pewnie wystarczy że trochę pomyślą . uwielbiam jeden zologiczny 6 km od mojego domu .Pani w sumie nie zna się na rybach tak świetnie ale podstawowe informacje ma i tak powinno być np. akwarium ze skalarami jest wielkości 200l a z paletkami na całą ścianę prawie ,więc spore. Nie trzyma ich w akwa 40 l tak jak facet z zoologa o którym wcześniej pisałem że welona do kuli chciał wcisnąć.

asagoth

#723
Cytat: Damianos115 w 10.12.2009, 17:51
Słuchaj wystarczy jedno akwa 112l podzielone na 20 np pleksą ...
jakos sobie 112 pleksa na 20 podzielonej nie wyobrażam

Mataertest

Cytat: asagoth w 10.12.2009, 19:18
Cytat: Damianos115 w 10.12.2009, 17:51
Słuchaj wystarczy jedno akwa 112l podzielone na 20 np pleksą ...
jakos sobie 112 pleksa na 20 podzielonej nie wyobrażam

Podzielone na 5 x 20 litrów.

Hubikopter

jak poszedlem kiedys z kumplem kupic danio, zeby nakarmic ryby to sprzedawca koniecznie wciskal nam takiego , ktory byl powyginany tak jak to: "~", mial metne oczy i wygladal na bardzo niezadbanego. Jak mu powiedzilismy, że to ryba z uposledzonego miotu to wydarl sie na nas i powiedzal ze to jest nowa odmiana "danio krzywego" czy jakos tak :D od tej pory mowimy na ten sklep w Ostrowie Wlkp. przy ulicy Raszkowskiej o nazwie "Gniewko" "sklep krzywego"

dilayla

Cytat: Hubikopter w 19.12.2009, 09:29
jak poszedlem kiedys z kumplem kupic danio, zeby nakarmic ryby to sprzedawca koniecznie wciskal nam takiego , ktory byl powyginany tak jak to: "~", mial metne oczy i wygladal na bardzo niezadbanego. Jak mu powiedzilismy, że to ryba z uposledzonego miotu to wydarl sie na nas i powiedzal ze to jest nowa odmiana "danio krzywego" czy jakos tak :D od tej pory mowimy na ten sklep w Ostrowie Wlkp. przy ulicy Raszkowskiej o nazwie "Gniewko" "sklep krzywego"
Sama nazwa sugeruje,że raczej nie jest to dobry sklep.''Gniewko'' Gniewamy sie na ryby!  ::)
Jostein Gaard
Czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z cudowności życia?

arti-131

Jak na mnie wydarłby się sprzedawca nie mając racji to bym go chtba rozszarpał  ;)

Hubikopter

no to teraz lepsza historia w 2 sklepie w Ostrowie Wielkopolskim przy ul. Gimnazjalnej było cos takiego:
Wchodzimy do sklepu i stoi tam pewien pan. My sobie ogladamy ryby, w pewnej chwili kolega pyta sie o piekne gupiki w wystawowym akwarium i mowi: Czy one sa na sprzedaz?? A pan mu odpowiada: Jakbys k***a mały de*ilu dal za nie 20zl to wkladam Ci jednego do worka i wy****laj do domu. A on sie wkurzyl i mowi dobra dam te 20zl. Na to sprzedawca k**a nie pozwalam Ci ich kupic wy*****alaj z mojego sklepu juz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D Ja sobie stalem z boku i jaby nie znajac kumpla pytam sie: Jaki srodek polecal pan by na porost roslin, bo mam z tym problem. A pan o dziwo grzecznie odpowiada mi ten (i pokazal preparat z Tetry). Pomyslalem sobie ze za drogi, wiec zapytalem sie o polecany mi przez innego sprzedawce preparat SERA Florena. A on juz nie wytrzymal i mowi: Sluchaj k**a ja Ci polecam ten jak chcesz inny to g****o mnie to obchodzi wy*****aj z mojego sklepu bo Cię szczotką pogonie. Ja tylko wychodząc powiedzialem mu ze zrobie mu taka reklame, ze zbankrutuje. Nie zrobliem mu reklamy, ale ten sklep jest wlasnie w trakcie ostatniej inwentaryzacji i zamykaja go. Nie wiem czy cos go wtedu ugryzlo czy co, ale zeby takie slowa mowic do niepelnoletnich w miejscu publicznym, a przeciez nie mial powodu do zdenerwowaniai na Nas.

Muchomorek

Ale się uśmiałem ;D Wygląda jak chamstwo z ukrytej kamery, aż niewiarygodne.
Gość mógł dobrze zarabiać, wystarczyło się zareklamować na portalu dla masochistów  ;)

arti-131

Trudno w to uwierzyć ale historyjka świetna  ;D

asagoth

Cytat: arti-131 w 19.12.2009, 23:04
Trudno w to uwierzyć ale historyjka świetna  ;D
Mam takie same odczucia;)


Co do historyjek, to pierwszą tropikalną rybkę zakupiłem jak miałem 7 lat poszedłem wtedy do zoologa i poprosiłem o niewymagającą rybkę do 45 l akwa (dodam że akwa ramowe klejone kitem z betonowo-otoczakowym tłem wewnętrznym:)) i co dostałem!!!
Tilapia buttikoferi (po latach doszedłem do wniosku że to była ta ryba)
Potem kupiłem gupiki i inne nieduże rybki i domyślcie się co stało się później:)
...płakałem... to była trauma, a do tego sklepu już nigdy nie wróciłem:D

Hubikopter

Cytat: asagoth w 20.12.2009, 02:32
Co do historyjek, to pierwszą tropikalną rybkę zakupiłem jak miałem 7 lat poszedłem wtedy do zoologa i poprosiłem o niewymagającą rybkę do 45 l akwa (dodam że akwa ramowe klejone kitem z betonowo-otoczakowym tłem wewnętrznym:)) i co dostałem!!!
Tilapia buttikoferi (po latach doszedłem do wniosku że to była ta ryba)
Potem kupiłem gupiki i inne nieduże rybki i domyślcie się co stało się później:)
...płakałem... to była trauma, a do tego sklepu już nigdy nie wróciłem:D

Domyślam się, że pewnie były smaczne. Ale, żeby pielęgnicowate do 45l :O

badrass

Cytat: Hubikopter w 19.12.2009, 15:57
no to teraz lepsza historia w 2 sklepie w Ostrowie Wielkopolskim przy ul. Gimnazjalnej było cos takiego:
Wchodzimy do sklepu i stoi tam pewien pan. My sobie ogladamy ryby, w pewnej chwili kolega pyta sie o piekne gupiki w wystawowym akwarium i mowi: Czy one sa na sprzedaz?? A pan mu odpowiada: Jakbys k***a mały de*ilu dal za nie 20zl to wkladam Ci jednego do worka i wy****laj do domu. A on sie wkurzyl i mowi dobra dam te 20zl. Na to sprzedawca k**a nie pozwalam Ci ich kupic wy*****alaj z mojego sklepu juz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D Ja sobie stalem z boku i jaby nie znajac kumpla pytam sie: Jaki srodek polecal pan by na porost roslin, bo mam z tym problem. A pan o dziwo grzecznie odpowiada mi ten (i pokazal preparat z Tetry). Pomyslalem sobie ze za drogi, wiec zapytalem sie o polecany mi przez innego sprzedawce preparat SERA Florena. A on juz nie wytrzymal i mowi: Sluchaj k**a ja Ci polecam ten jak chcesz inny to g****o mnie to obchodzi wy*****aj z mojego sklepu bo Cię szczotką pogonie. Ja tylko wychodząc powiedzialem mu ze zrobie mu taka reklame, ze zbankrutuje. Nie zrobliem mu reklamy, ale ten sklep jest wlasnie w trakcie ostatniej inwentaryzacji i zamykaja go. Nie wiem czy cos go wtedu ugryzlo czy co, ale zeby takie slowa mowic do niepelnoletnich w miejscu publicznym, a przeciez nie mial powodu do zdenerwowaniai na Nas.

Oj zamknąć mnie z tym gościem w tym jego sklepie na 1-2 min. ...bezcenne ;)
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

Muchomorek

Święta, święta i po świętach. Dowiaduję się, że córka sąsiadów dostała w prezencie welonkę w 5 l kuli. Dla jednej ryby filtr nie jest potrzebny, nie jest potrzebne oświetlenie i rośliny, tak uważa właścicielka sklepu (również właścicielka własnego akwarium 400 l, gdzie pewno obowiązują inne zasady).
Kto tu kogo robi w konia i na czyją prośbę? Dzieje się to pewno na uporczywą prośbę klientów zachęconych przez telewizję po obejrzeniu wielu takich kul w programach dla dzieci np. widziałem taką w sobotę w Ulicy Sezamkowej, więc wiem o czym mówię.
Pozostaje smutek i walka z wiatrakami.