Jak złapać kosiarkę fałszywą? :-)

Zaczęty przez Maciek, 29.07.2004, 21:40

Poprzedni wątek - Następny wątek

Maciek

Na wstępie proszę się nie śmiać   :P

Mam w akwa dwie kosiarki fałszywe (garra), no i przy okazji mam z nimi problem, jak były małe to były fajne, teraz chętnie bym się ich pozbył (atakują inne ryby, załatwiły mi jedynego ślimaka, przy okazji dwa karliki pewnie też), jest jednak jeden malutki problem - nie moge ich złapać. Mam dość bujną roślinność w akwa, pozatym korzenie, kokosy, itp. A garry są zwinne i szybko uciekają, kryją się po dnie, itp. Możecie mi coś poradzić jak je złapać? Nie chciałbym sobie zburzyć wystroju, ale obawiam się że bez tego może być trudno... Aha, mam dwie "łapaczki" i mimo to jakoś nie moge :lol:
Akwa 75l - ogólne.

Zamienię dziewczynę na duże akwarium ;-)

michał

No... to masz problem ja bym sprubował w następujący sposób:
SPOSÓB I
Włorzył siatkę do akwa i trzymał w wodzie one by był zaciekawione nią i podpłyneły by a ty w tedy je chyc i masz w siatce :P  :twisted:
SPOSÓB II
Wrzycił do akwa ich przysmak a wpobliżu czychał z siatką (oczywiście w wodzie) i jak by zaczeły delektować się pokarmem w tedy trach i są w siateczce. :D

P.S.
Cierpliwości odpisz jak ci się uda :wink:  :bybye:
Błądzić to rzecz ludzka!?!

Tramal

Dokładnie podstawą do złapania szybkiej ryby w takim akwa jest opanowanie i spokój. nie wolno zacząć jej szybko ganiac po całym akwa bo to tak jakby tornado f-5 szło ;) (mi często takie tornada przychodzą jak szybko mam odłowić 20-30ryb) siatka niech sobie jest w akwa p4rzez dzień dwa niech się przyzwyczaja . łap je delikatnymi ruchami tak by nie płoszyły się  można przed połowem zakarmić :) Pozdr.
112,25

Riczi

Ja kiedyś miałem łapać 2 spore sumorekiny. To dopiero było. Sumorekiny z natury są tchórzliwe i jak je łapałem to tak uciekały, że o szybe sobie nosy roztrzaskiwały. Musiałem uważać żeby sobie krzywdy nie zrobiły a jednocześnie musiałem mieć niezły refleks. Ich spokojnie nie da się złapać, ponieważ one cały dzień potrafią pływać w jedną i w drugą z szybką prędkością. No, ale się udało. Jeszcze musiałem złapać 18 cm (teraz ma już 21 cm) glnojada. Jego nie dało się złapać normalnie. Trzeba było dać się na sposób. Podłożyłem koło jego nosa dzbanek (on do łapania został mi ostatni) i przestraszyłem go ręką. Sam wpłynął do dzbanka. Musisz wpaść na jakiś sposób.
Mam akwa. 83.538l, 6 skalarów, 2 kiryśniki czarnoplame, liposarcus multiradiatus - plecostomus, mieczyk czerwony, 2 gupiki, 7 neonów inessa, żabka - karlik szponiasty oraz 2 ampularie. Hodowcą jestem od roku. Mam 16 lat. Urodziły się młode skalary

Tomlsv

Bhehehe tak sie składa, że dziś miałem ten sam problem  :D . Odłowiłem 6 brzanek sumatrzańskich w miarę łatwo ;), no ale z kosiarką fałszywą.... eszsz utrapienie :). Pare miesiecy temu chciałem wyłapać dwie, ale jak udalo mi sie jedną to już dałem sobie z drugą spokój :). Na szczęście dzisiaj udało mi się drugą, trzeba mieć jedną dużą siatke i drugą małą lub jakiś straszak (patyk) którym wykurzy sie ją z ukrycia. Biedactwo napływało sie za reszte życia ;), teraz odpoczywa w 40L.
Przy okazji wyłowiłem glonojada syjamskiego, gdy czatowałem na kosairke glonojad pływals e po akwarium i postanowił przycupnąć w... siatce :), byłem mile zaskoczony :).
Także nie polecam nikomu łapania małych bocji striata (pręgowanych) :), szczeze współczułem sprzedawcy w sklepie, w ydawaćby sie mogło że w takim małym akwarium bez roślin to nic trudnego :)
http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.

merritt

ja mam największy problem z gurami. są strasznie płochliwe i wystarczy, że coś się ruszy na tafli i już są między roślinami, koło filtra i grzałki.
64l. 2 bocje wspaniałe, 3 molly's, parka gurami złotych, parka ramirez, parka prętników karłowatych, zbrojnik niebiestki, 3 sumiki szkliste, 5 otosków, dwie ampularie

mdramski

Wsadzasz do butelki np. po mleku pokarm. Ważne aby otwór w butelce był taki, żeby rybka się zmieściła. No i cierpliwie czekasz. Sposób wypróbowany na krewetce boksującej, a jest to to niewiarygodnie szybkie.

A-smi

A ja zapropnuje lapanie rybek w nocy jak swiatlo juz jest zgaszone. Oczywiscie przy latarce.
pozdrawiam
asmi