Supersprzedawca

Zaczęty przez Mechanic, 10.07.2008, 17:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

Mechanic

Dzis mialem zaszczyt nabyc 4 otoski w pewnym sklepie zoologicznym. Pytalem sie tam chyba ze 2 razy ile kosztuja i powiedziano mi ze 5zl za sztuke. Ostatnio brak tych sumikow na gieldzie zoologicznej, a zalezalo mi zeby je posiadac, wiec zdecydowalem sie na podroz do owego sklepu razem z moja dziewczyna. Zapytalem jeszcze raz dla pewnosci czy aby cena sie nie zmienila i uslyszalem (ale juz od innego sprzedawcy), ze otoskow nie ma. Zaczalem kolesiowi wmawiac, ze jednak sa, a ten patrzac na nie stwierdzil, ze to mlode kosiarki. Ja, ciagle upierajac sie przy swoim, klocilem sie, ze to jednak otoski i prosze zeby zlapal mi 4 wybrane przeze mnie osobniki. Sprzedawca odparl zebym zlapal sobie je sam bo on nie bedzie sie dopytywal czy zlapal wlasciwa. Po 20 min mozolnego polowania udalo mi sie wylowic rybki (siatka byla za dluga i blokowala sie o pokrywe akwarium, pozatym sa strasznie zwinne). Podeszlismy do kasy i inny sprzedawca sprawdzil w komputerze kod towaru i robil to z taki zdziwieniem, ze az musial jeszcze sprawdzic w zeszycie czy aby na pewno sprzedaje "kosiarki". Ten drugi sprzedawca wiedzial, ze cos jest nie tak. Widocznie oszukali ich w miejscu gdzie zakupili te ryby, poniewaz w akwarium, z ktorego je wylowilem rowniez plywaly oryginalne kosiarki. W efekcie zakupilem 4 otoski po 3,50zl a nie po 5 (tyle by kosztowaly wg ich cennika...). ;D ;D ;D

Pamietajcie!
Kosiarka nie potrafi przyssac sie i wisiec na szybie a otosek tak. To podstawowa roznica. Kosiarka ma jasny grzbiet i spod ciala a otosek ma ciemny grzbiet i dodatkowo plame u nasady ogona.

IzzY

Chciałabym ponad to dodać, że nawet ja, taka początkująca akwarystka, potrafię odróżnić kosiarkę od otoska. Edukacja w zoologicznych wyraźnie kuleje. Pan sprzedawca stwierdził, że młode kosiarki dopóki się nie wybarwią są ciemnego koloru i ich pyszczki są skierowane ku dołowi. A to ciekawe... czyżby pyszczek wraz z wiekiem kosiarki przemieszczał się? xD
Kerran vain haaveeni nähdä sain en pienuutta alla tähtien tuntenut.

Mechanic

Cytat: IzzY w 10.07.2008, 17:25
A to ciekawe... czyżby pyszczek wraz z wiekiem kosiarki przemieszczał się? xD

Z pewnoscia z powodu defektu pourazowego - moze... O0

ala

nie wiem czy wiesz ale jest juz jeden wątek na temat sprzedawców i tam to powinno być umieszczone.
Cytat: Mechanic w 10.07.2008, 17:10
Ostatnio brak tych sumikow na gieldzie zoologicznej,
a otosek nie jest sumem ani sumikiem tylko zbrojnikiem

Mechanic

Wiem, ze jest watek o sprzedawcach. Ale ten dotyczy troche czegos innego... Nie ich oszustwa tylko niewiedzy. :P

IzzY

#5
Cytat: ala w 10.07.2008, 17:33
nie wiem czy wiesz ale jest juz jeden wątek na temat sprzedawców i tam to powinno być umieszczone.
Cytat: Mechanic w 10.07.2008, 17:10
Ostatnio brak tych sumikow na gieldzie zoologicznej,
a otosek nie jest sumem ani sumikiem tylko zbrojnikiem

tylko tamten chyba jest o tym jak sprzedawcy kantują klientów. A ten tutaj sam się okantował ;)
Fakt. Otosek to zbrojnik. Błąd w druku ;)
Kerran vain haaveeni nähdä sain en pienuutta alla tähtien tuntenut.

ala

Cytat: IzzY w 10.07.2008, 17:39

tylko tamten chyba jest o tym jak sprzedawcy kantują klientów. A ten tutaj sam się okantował ;)
Fakt. Otosek to zbrojnikiem. Błąd w druku ;)
Nie tamten jest o tym ''jak sprzedawcy robią w konia'' a nie o tym kogo robią w konia ;)

Stig_2

heheh :P kiedys u mnie w sklepie otoski byly po 3 zl teraz  po 5zl  >:D >:D

Mechanic

Ojej... Stig, no to lipa troszke... Moze sa trudnosci z rozmnazaniem w kraju? ???

Stig_2

mozliwe kto to wie :P ale jak zawsze mieli ich full ostatnio na zamowienie tylko  >:D  >:D  >:D

Mechanic

U mnie w Łodzi podobnie... Ciezko teraz dostac, a jescze niedawno nawet sporo tego bylo... :-\

ala

Cytat: Mechanic w 10.07.2008, 18:05
Ojej... Stig, no to lipa troszke... Moze sa trudnosci z rozmnazaniem w kraju? ???
z tego co wiem to wszystkie otoski pochodzą z odłowu i nie rozmnarzaja sie w niewoli.

Mechanic

Cytat: ala w 10.07.2008, 18:08
z tego co wiem to wszystkie otoski pochodzą z odłowu i nie rozmnarzaja sie w niewoli.

Jesli to prawda to juz mamy odpowiedz czemu ceny rosna... :o

Stig_2

no szkoda szkoda .... bo rybka naprawde fajna i bardzoooooooooo pozyteczna

IzzY

To tłumaczy czemu tak bardzo długo nie mygliśmy jej dostać i na ratunek musiały ruszyć kosiarki.
A nawiasem mówiąc to sprzedawca chyba bardziej dogadywał się z papugą niż z człowiekiem. Czekaliśmy i czekaliśmy, aż w końcu przestanie się bawić z ptakiem i zareaguje na to, że my tam czekamy. Czasami zwątpić można w edukacje i inteligencję sprzedawców... ;)
Kerran vain haaveeni nähdä sain en pienuutta alla tähtien tuntenut.