Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Kotnik  (Przeczytany 2092 razy)
tomeek7
Bywalec
****
Wiadomości: 312



« : Czerwiec 06, 2004, 14:51:21 »

Słuchajcie czy kotnik to jest:
miejsce w ktorym trzymamy mlode zeby rodzice ich nie zjadly
czy kotnik sluzy nam do tego aby wsadzic tam ciezarna samice, i pozniej aby dzieci lub wypadaly przez malutka dziurke?
Zapisane

...::: 126 litrów :::... zmiana obsady
...:::25 litrów :::...Mała Tanganika
Tomlsv
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1308



WWW
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 06, 2004, 15:21:57 »

Są dwa rodzaje kotników:
Zewnętrzne, czyli oddzielne małe akwarium kilkunasto lub kilkudziesiecio Wink litrowe, do którego wkłada się cięzarną samicę ( żyworódki ) lub parkę tarlaków (składające ikrę), a po porodzie lub tarle wyłąwia się rodziców aby nei zjedłi potomstwa (chyba ze dany agtunek opiekuje sie narybkiem i wskazane jest pozosatwienei rodziców razem).
Wewnętrzne, w postaci pudełka z siatki lub plastikowego pojemnika malutkimi dziurkami, które umieszcza sie w ogólnym, tam tak samo umeiszcza sie dorosłych , poprostu jest taka wygoda ze woda bedzie taka sama jak w ogólnym akwa no i jeśli nie mamy oddzielnego akwarium, no i jeśli woda w ogólnym jest odpowiednia dla narybku.
Zapisane

http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2337


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 06, 2004, 15:32:34 »

prościej :

Cytat: tomeek7
Słuchajcie czy kotnik to jest:
miejsce w ktorym trzymamy mlode zeby rodzice ich nie zjadly
czy kotnik sluzy nam do tego aby wsadzic tam ciezarna samice, i pozniej aby dzieci lub wypadaly przez malutka dziurke?


miejsce w ktorym trzymamy mlode zeby rodzice ich nie zjadly - kojec

wsadzic tam ciezarna samice, i pozniej aby dzieci lub wypadaly przez malutka dziurke - kotnik


wszystko jasne Wink
Zapisane

Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
tomeek7
Bywalec
****
Wiadomości: 312



« Odpowiedz #3 : Czerwiec 07, 2004, 17:15:44 »

sluchajcie jak sie nazywa taki przyrzad (miejsce) do ktorego wsadzamy ciezarna samice, a ikra lub mlode zowyrodki wypadaja przez jedna dziurke, przez ktora nie przeplynie matka
Zapisane

...::: 126 litrów :::... zmiana obsady
...:::25 litrów :::...Mała Tanganika
Przem
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #4 : Czerwiec 07, 2004, 17:45:02 »

Ja robię to tak, kotną samicę wkładam do kojca i wrzucam do środka podziurkowane opakowanie po pokarmie. Gdy dzieciaki się narodzą, zmykają przed matką i wchodzą do tego pojemnika. Przynajmniej tak chcę żeby było. Jeszcze tego pomysłu nie przetestowałem, narazie czekam...
Zapisane
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2337


« Odpowiedz #5 : Czerwiec 07, 2004, 18:25:28 »

Przem, zrób to na odwrót.
Zapisane

Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 12, 2004, 08:53:57 »

Dokładnie Smiley niestety nawet rodząca mamusia jest bardzo szybka lepiej że by małe uciakały jak naprostszą drogą a nie musiały jeszcze znaleść dziurki Smiley .
Żeby nie przekombinować można do kojca wsadzić plastikowe nie używane "druciki"(tak to sie u mnie nazywa - zwój plastykowych twardych żyłek coś w rodzaju twardej sieateczki) do mycia naczyń i w tym maluchy znajdą podobne schronienie jak we wgłąbce... Pozdrawiam
Zapisane

112,25
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: