Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: Bocja Wspaniała co i jak ???  (Przeczytany 17644 razy)
przyjaciolka Zenona :)
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325


« Odpowiedz #15 : Luty 16, 2008, 15:10:49 »

A jakbym chciał wrzucic dosyć spore świderki (do plądrowania dna ) to bocje mi je ruszą???
tak- albo slimaki albo bocje
ja wrzucam swoim bocjom świderki jak robie porządki w pozostalych akwariach i jeszcze zadnego nie widzialam zywego  Cheesy
Zapisane

bladefist
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 88


WWW
« Odpowiedz #16 : Lipiec 09, 2008, 23:36:55 »

Witam wszystkich i troszkę odświerzę wątek.
Sprawa jest taka: mam 5 bocji wspaniałych w tych moich prawie 200L. Wprowadziliśmy je jakoś w połowie czerwca. Z tego co widze to obeszło się bez ospy ... żadnych kropek u bocji ani u reszty rybek (reszta = 4 kiryski spiżowe + 4 gupiki - same samce + 4 amano + ampularia ). Niemniej coś im chyba nie odpowiada bo nie mogą (nie chcą?) się wybarwić na czarno, pływaja takie blade. Rybki nie sa duże, maja około ... no z 7 cm wliczając ogon. Karmię je mrożoną ochotką i od czasu do czasu pastylkami chyba "Tetra wafer mix" - piszę chyba bo tak mi się obtargało opakowanie, że nie mam góry i nie widac nazwy. W każdym razie mam takie pastylki fi = 5mm w dwóch kolorach. Jak bocje to jedzą to tak śmiesznie stukają .. ale nie o tym. Ja o tym bladym kolorze. Co mnie zastanawia: jak je kupowaliśmy w sklepie, to było ich z 15 w akwarium chyba 1/3 może 1/4 tego co u mnie, dodatkowo żadnych roślin ani kryjówek - a wszystkie czarne. Ja się postarałem i zrobiłem im 'domek' z kamieni a oprócz tego mają jeszcze korzeń przy którym można się chować, nie wspominając o roślinności która jednak u nas się rozrasta coraz bardziej. Parametrów wody nie znam szczegółowo - dopiszę jutro. Bawię się z bimbrownią, ale na razie odłączam ją na noc, czyli ewentualne lekkie wachania pH są realne + średnio kontrolowane dozowanie (na butlę dopiero zbieram fundusze). Wodę podmieniam regularnie co 7 dni przeważnie w niedziele, 5 wiader po 20L. Światło też nie jest jakieś porażająco mocne bo 2 standardowe świetlówki 36W.
Dodam jeszcze z innej beczki, byłem dziś w M1 w Krakowie i maja tam 'dekorację' w której są właśnie wspaniałe (między innymi), takiego z grubsza rozmiaru jak moje (a zbiormik też podobny gabarytami do mojego, które ma 100cm szerokości) przy czym czarne są jak sadza i pływają 'w dzień' (koło 19:00 było) naprawdę w całej toni wody. O dziwo ludzie łażący po sklepie ich nie płoszą! Tymczasem moje siedzą w tym domku skalnym co go zbudowałem prawie cały dzień. Jak wychodzę do pracy koło 5:40 to widzę jak pływają nawet wybarwione, ale jak przychodzę do domu po pracy koło 16:30 to nie widać ich przeważnie do 22:00 i nawet jak się łaskawie pokażą, to blade.

pomożecie?

Pozdrawiam!

ps. dodam, że specjalnie dla nich mam w drugimakwarium 'hodowlę' zatoczaków :-) tylko potem trzeba te muszelki łowić ... Cheesy
« Ostatnia zmiana: Lipiec 09, 2008, 23:42:25 wysłane przez bladefist » Zapisane

jemioluszka
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 222



« Odpowiedz #17 : Lipiec 09, 2008, 23:45:31 »

co niedziele wymieniasz 5 wiader po 20l?
Zapisane

126l:
5 neonów czerwonych
5 neonów inessa
5 kirysków pstrych
3 otoski
parka pretników karłowatych
krewetki amano
bladefist
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 88


WWW
« Odpowiedz #18 : Lipiec 09, 2008, 23:47:05 »

mhm schodzi wody gdzieś do połowy ... za dużo?
Zapisane

jemioluszka
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 222



« Odpowiedz #19 : Lipiec 09, 2008, 23:59:25 »

Skoro masz 200l akwarium i sama takie chce. Pojemność wody odjąć żwir i szyby wychodzi 140l, bo sama już sie tym interesowałam. Jeśli ty wymieniasz 100l czyli z jakieś 60%, a to dwa razy za dużo.
Zapisane

126l:
5 neonów czerwonych
5 neonów inessa
5 kirysków pstrych
3 otoski
parka pretników karłowatych
krewetki amano
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: