Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Choroba mieczyka...  (Przeczytany 6993 razy)
Przem
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 227



« : Maj 16, 2004, 14:54:10 »

Hej! Niedawno kupiłem samca mieczyka. Jest z nim coś nie tak. Pod pewnym kątem widać jakiś cieńki biały nalot. Gdy wpuściłem go do akwarium dwie panie mieczyce (mniejsze od niego) zaczęły go obgryzać, a on nie próbował się bronić, nawet nie uciekał. Samca wrzuciłem do izolatki wiszącej w akwarium. Jak takie cholerstwo uleczyć? Widziałem jeszcze, że coś mu odpada od ciała, jakieś pomarańczowe kawałki, które są miękki i inne ryby się tym żywiły. Co robić?
Zapisane
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #1 : Maj 16, 2004, 15:59:29 »

Prawdopodobnie pleśniawka. Leczenie - kąpiele w roztworze nadmanganianu potasu. Powtarzać je aż nalot zniknie. Uważaj na stężenie roztworu i długość kąpieli (ja w ten sposób zwalczyłem pleśniawkę i niestety rybki również Sad ).
Pamiętaj również o regularnym odkażaniu wody w akwarium np. MFC.

Odradzam Ci również kupowanie jeszcze czegokolwiek w tym sklepie.
Zapisane
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #2 : Maj 16, 2004, 16:33:35 »

Nalot brzmi wieloznacznie bo dla mnei wcale to nie musi być pleśniawka może to być równiedobrze nadmierna ilość śluzu wywołana prezez pasożyty. na początek to odizolował bym rybkez akwa ogólnego do małego zbiorniczka np15l. Tam przeleczył bym MFC nie narażając innych ryb w ogólnym zbirniku.

Wlewanie do akwa MFC w celach profilaktycznych nie jest najlepszym pomysłem , było już gdzieś o szkodliwości zieleni malachitowej dla ryb, pozatym jak wtedy miała by sie utrzymać równowaga biologiczna Huh Najlepsz abędzie podmiana co jakiś czas wody i stosowanie kwarantanny nowo zakupionych ryb. I jeżeli juz coś lac to do kwarantannika Abioseptyne.
W akwa ogólnym bez równowagi biol. - ryby są kiepskiej kondycji i mogą częściej chorować, pasożyty i bakterie uodparniają sie na leki - ryby gina, rośliny źle rosną, Mamy plagi pierwotniaków i wiele innych ... Warunki powinny być jak najbardziej naturalne i bez zbędnego wlewania chemii.
Pozdr.
Zapisane

112,25
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #3 : Maj 16, 2004, 16:40:23 »

Ja wywnioskowałem, że to pleśniawka ponieważ Przem napisał, że odpadają kawałki ciała. Sam nalot oczywiście nie oznacza jeszcze tej choroby.
A co do MFC, to na tym właśnie forum wręcz doradzano mi ten środek jako profilaktyczny. Wiadomo, że duże, częste dawki na pewno zaszkodzą. To jest zapewne tak jak z papierosem u ludzi. Jeden nie zabija... Jeśli o mnie chodzi to raczej jestem przeciwnikiem wszelkiej chemii. MFC stosuję niemal zgodnie z instrukcją na opakowaniu tj. 5 kropli / 10 l co 5 dni, ale leję troszkę mniej i co tydzień. A może Ty mi polecisz jakiś lepszy środek ?
Zapisane
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #4 : Maj 16, 2004, 16:51:27 »

ja niczego nikomu nie zarzucam Smiley łuski mogą odpoadać przy wiely schorzeniach w puźnym stadium . O ile to co odpada to są łyski równie dobrze mogą to być jakieś (cysty to się nazywa chyba Wink ) pasożyty mało informacji to i diagnozowanie będzie niepewnie  ot  może nas wyobraźnia ponieść Wink pozdr.
Zapisane

112,25
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #5 : Maj 16, 2004, 16:53:32 »

Pełna informacja to podstawa Smiley Najlepiej by było oczywiście, gdyby ktoś doświadczony mógł obejrzeć tą rybkę. A tak, możemy tylko spekulować.
Zapisane
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #6 : Maj 16, 2004, 17:00:17 »

Słuszna uwaga mozna by wtedy zorganizować internetowy Ostry dyżór , ale cóż na naszym forum nie da się fotek zamieścić Sad co prawda mamy od tego galerię ale takie coś działało by za wolno  ech życie... Fajnie  by było gdyby ale skoro nie ma to trzaba sobie radzić w inny sposób... Pozdr. Smiley
Zapisane

112,25
Jarek W
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 105



« Odpowiedz #7 : Maj 16, 2004, 18:09:33 »

wydaje mi sie ze mozna zamieszczac fotki w wiadomosciach,gdzies to bylo na tym forum
PS
Tramal-zalozylem akwa i czekam az dojrzeje Smiley
Zapisane

Akwa 54 l
Zarybione:
Nowa akwarystyczna miłość - parka Apistogramma Borelli
zbrojniki niebieskie 2 szt.
kiryski spiżowe 4 szt.
michał
Bywalec
****
Wiadomości: 577



« Odpowiedz #8 : Maj 16, 2004, 18:29:17 »

Gratulacje Jarku jakie to akwa :lol:
Zapisane

Błądzić to rzecz ludzka!?!
Jarek W
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 105



« Odpowiedz #9 : Maj 16, 2004, 18:50:02 »

to samo-jak w opisie-musialem zalozyc od nowa ze wzgledu na chorobe,ktora wybiła mi wszystkie gupiki !
Teraz czekam aż dojrzeje i zaczynam zabawę od początku-mam nadzieję,że tym razem pójdzie mi lepiej :lol:
Pozdrawiam
Zapisane

Akwa 54 l
Zarybione:
Nowa akwarystyczna miłość - parka Apistogramma Borelli
zbrojniki niebieskie 2 szt.
kiryski spiżowe 4 szt.
Przem
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #10 : Maj 16, 2004, 20:14:53 »

Ten sklep rzeczywiście jest beznadziejny. Byłem tam pierwszy raz i bez zastanowienia kupiłem mieczyka i prętnika. Mieczyk jak wiecie jest na cuś chory, a prętnik ma problemy z pływaniem. Ma jakby odgryzioną środkową część płetwy grzbietowej....

Przestroga dla wszystkich akwarystów:

NIE KUPUJCIE NIC ŻYWEGO W NIEZNAJOMYCH SKLEPACH!!!!!!!!!!!
Zapisane
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #11 : Maj 16, 2004, 21:09:18 »

Każde zwierzę najlepiej kupować bezpośrednio od hodowcy - to jest oczywiste. Żaden sklep i żadna giełda nie zagwarantuje nam dobrego stanu zdrowia rybek. Oczywiście to jest proste jeśli znamy jakiegoś doświadczonego akwarystę i on zajmuje się rybkami, które my też chcemy mieć.
Trzeba również pamiętać, aby zawsze stosować kwarantannę. Nie chcemy przecież aby ewentualna choroba poczyniła spustoszenia w naszym akwarium.
Zapisane
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #12 : Maj 16, 2004, 21:16:47 »

Cytat: Jarek W
to samo-jak w opisie-musialem zalozyc od nowa ze wzgledu na chorobe,ktora wybiła mi wszystkie gupiki !
Teraz czekam aż dojrzeje i zaczynam zabawę od początku-mam nadzieję,że tym razem pójdzie mi lepiej :lol:
Pozdrawiam



No to Jarku daj znać kiedy do mnie po ryby wpadniesz Smiley Pozdr.
Zapisane

112,25
Tomlsv
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1308



WWW
« Odpowiedz #13 : Maj 17, 2004, 19:21:36 »

Tak jak pisał mdramski, żaden sklep nie gwarantuje pewności. Nie należy mówić: " już nigdy nie kupuj w tym sklepie " bo w każdym sklepie zdarzają się choroby. Zatem jeśli ktoś nie zna hodowcy rybek których potrzebuje, skazany byłby na podróż z siatką do Afryki, Azji bądź Ameryki Smiley. Jedna z różnic poelga na tym co sklepy robią z tymi chorymi rybami, jedni je izolują i leczą, drudzy sprzedają, a trzeci chyba nawet nie zauwazają apdnietych rybek w zbiornikach Sad.
A fotki,hm zamieszczać można, wystarczy przesłać fotke do mnei na author@cdi.pl a ja odeślę linka którego następnie użyć należy przy pisaniu postów. Mam nadzieję ze szybko to sie usprawni do prostszej postaci.
Zapisane

http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.
Przem
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #14 : Maj 17, 2004, 19:26:45 »

A gdzie mogę dostać nadmanganian potasu?
Zapisane
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do: