mieczyki

Zaczęty przez adus12345, 19.12.2007, 19:05

Poprzedni wątek - Następny wątek

Grundman

asagoth:

CytatWiesz to zależy od gupika, niektóre odmiany mocno pokrzyżowane o pięknych barwach ciężko jest utrzymać w akwa... jak już pisałem na forum bywały takie sytuacje gdzie w sklepie za dwa dni padał mi cały worek...

No właśnie... Część sklepowych to odmiany dość delikatne, nie tylko chodzi o krzyżówki pewnie, ale też o to że od pokoleń trzymane w sterylnych warunkach akwariowych, i w ciepłej wodzie. Więc najlepsze do tego są zapewne formy dzikie.

Masz swój sklep, asagoth? :)

Cytatja miałem małą hodowle ale zlikwidowałem z 8 lat temu... ale mysle że dałoby się sprowadzić je jakoś

No właśnie, gambuzje. Byłyby dobre do oczka. Sam nigdy ich nie widziałem w sklepach.



M G:

CytatMoje już pływają a żółwie sieją spustoszenie w ich szeregach Tongue
Są one czerwone (nie znam się na odmianach)

To masz egoztyczne to sowje oczko - zółwie i gupiki, nieźle  <good>   I już je wspućiłeś>? Ja tak myślałem gdzie o końcówce maja, teraz wydawało mi sie za zmino, ale skoro wpuściłeś to znaczy że jest to mozliwe  ;D


Hym...  A może masz pare takich gupików na sprzedaż? :D  To byłoby lepsze i bezpiecznijsze, wpuścić takie które są już do tego przyzwyczajone.


asagoth

Cytat: Grundman w 03.05.2010, 11:38
asagoth:

CytatWiesz to zależy od gupika, niektóre odmiany mocno pokrzyżowane o pięknych barwach ciężko jest utrzymać w akwa... jak już pisałem na forum bywały takie sytuacje gdzie w sklepie za dwa dni padał mi cały worek...

No właśnie... Część sklepowych to odmiany dość delikatne, nie tylko chodzi o krzyżówki pewnie, ale też o to że od pokoleń trzymane w sterylnych warunkach akwariowych, i w ciepłej wodzie. Więc najlepsze do tego są zapewne formy dzikie.

Masz swój sklep, asagoth? :)

Cytatja miałem małą hodowle ale zlikwidowałem z 8 lat temu... ale mysle że dałoby się sprowadzić je jakoś

No właśnie, gambuzje. Byłyby dobre do oczka. Sam nigdy ich nie widziałem w sklepach.



M G:

CytatMoje już pływają a żółwie sieją spustoszenie w ich szeregach Tongue
Są one czerwone (nie znam się na odmianach)

To masz egoztyczne to sowje oczko - zółwie i gupiki, nieźle  <good>   I już je wspućiłeś>? Ja tak myślałem gdzie o końcówce maja, teraz wydawało mi sie za zmino, ale skoro wpuściłeś to znaczy że jest to mozliwe  ;D


Hym...  A może masz pare takich gupików na sprzedaż? :D  To byłoby lepsze i bezpiecznijsze, wpuścić takie które są już do tego przyzwyczajone.



Nie miałem okazje pracować jakiś czas temu

panchax

troche odswierze temat.
w moim oczku aktualnie gupiki plywaja.
w zeszlym roku mieczyki i danio mialem od polowy czerwca do konca wrzesnia - miecze z 2 urosly do 7 cm i jeden z nich wielomieczowy byl wiec z tych niby delikatniejszych
jeszcze wczesniej mialem molinezje(nawet sie mnozyly), kardynalki, zalobniczki, brzanki sumatry, rozowe, purpurowe,
gurami mozaikowe i dwuplame(troche sie balem o ich blednik, ale trzymaly sie zdrowo)
barwniaki czerwonobrzuche(nie polecam - u mnie w ogole nie urosly)
zbrojniki niebieskie i pleco sp. (w 3 mies z 8cm urosl do 18-19 i pieknie sie wybarwil)
pewnie cos jeszcze, ale juz nie pamietam
Kris

Grundman

Ok, od mojego ostatniego wpisu tutaj zmieniło się tyle, że zdecydowałem się wpuścić do oczka pielegnice zebry :)  Narazie są dwie pary, na chwile obecną mają się dobrze. Założe osobny temat obok, gdzie będe realcjonował co i jak, i to czy się rozmnożyły  <good>