Microrasbora Galaxy-Co i jak?

Zaczęty przez Błazenek, 04.11.2007, 11:11

Poprzedni wątek - Następny wątek

Ivonka

A gdzie dokładnie ten sklep na kazimierzu, bo chętnie pojadę sobie obejrzeć. Wpisałam sobie w google i jestem nią zachwycona, po prostu cudo!

Ariadne

Eeee, drogo qrczak, przeca ona się mnożą jak gupiki to powinny być tańsze xD. Na razie się i tak nie skusze, bo nie wiem jakby się dogadywały z gupikami. Ale kiedyś będą, one albo <tajemnica> ;D

przyjaciolka Zenona :)

Cytat: Ivonka w 12.03.2008, 19:19
A gdzie dokładnie ten sklep na kazimierzu, bo chętnie pojadę sobie obejrzeć. Wpisałam sobie w google i jestem nią zachwycona, po prostu cudo!
na ul. Kazimierza Wielkiego, w sklepie ZY-RAFA tu masz link http://zoo-zyrafa.pl/
dla pewnosci dodam, ze to nie jest na Kazimierzu   :)

ale sa identyczne jak na zdjeciach z neta tylko jeszcze takie szkraby male ze az krzywe  ::)

Ivonka

No tak...dobrze jest czytać dokładnie  ;D Dzięki i pozdrawiam.  <papa>

PGR

swietnie, do wczoraj mialem ponad 50 galaxy, dzis mam 5... katastrofa biologiczna w 2 zbiornikach i stracilem wszystkie galaxy poza 5 doroslymi w mcharium... od wczoraj pojawila sie plesn na filtrach i jest piekne mleko... to koniec mojej historii z rozmazaniem tych ryb, mam pecha...

Ariadne

Wielka szkoda :(

Ale nie zrażaj się ;)

seba75

#201
Cytat: PGR w 25.03.2008, 15:49
swietnie, do wczoraj mialem ponad 50 galaxy, dzis mam 5... katastrofa biologiczna w 2 zbiornikach i stracilem wszystkie galaxy poza 5 doroslymi w mcharium... od wczoraj pojawila sie plesn na filtrach i jest piekne mleko... to koniec mojej historii z rozmazaniem tych ryb, mam pecha...

PGR to tylko przegrana bitwa nie cala wojna, masz jeszcze 5 i nie dlugo bedzie 50 nowych galaxy, po za tym od kogo mam kupic galaxy jak nie od Ciebie  :) trzymam kciuki pozdro!

PGR

no wiem ze mam jeszcze 5... wlasnie mysle nad odpaleniem hodowli na nowo... poki co nie mam za bardzo jak sie w to bawic ale coz... z casem przyjdzie odpowiedz :) jedno pewne, bylem jednym z pierwszych ktorym udalo sie zdobyc tyle potomstwa :)

seba75

.. licze na Ciebie, i trzymam kciuki  <good>

Jarecki

Pięćdziesiąt maluchów. Niezły efekt jak na początek. A że padły ?
Taka jest hodowla w domowych warunkach. Sporo narybku i mały zbiornik gdzie zagłada w każdej chwili gotowa. Będę okrutny ale to nienajgorzej że je diabli wzięli.
Znam to zbyt dobrze i takie "tragedie" powodują pózniej że dmucha się na zimne nastepny raz i odnosi w końcu sukces. Często jak się sprzeda gdzieś do sklepu te pilnowane, pielęgnowane i chuchane rybki za mierną jednak cenę to człek się zastanawia po kiego licha się tak męczył. :D
Ano, dla własnej satysfakcji bardziej niż realnego zysku.
Przykładowo przekonałem się że takie męczenie się z neonkami które jednak tanie są ale...
Mają jedną wielką zaletę. Stereotypowo jest wiadome że to trudna rybka i jak pojawiasz się w nieznanym sklepie i oferujesz neonka innesa po czym je przynosisz to automatycznie stajesz się "fachowcem" i praktycznie możesz sprzedać wtedy wszystko. <good>(Pomijam oczywiście regiony gdzie odpowiednia woda leci wprost z kranu)
PGR ty masz pecha ? A ujrzenie ponad setki martwych ponad miesięcznych zagrzebek które 3 miesiące jako ikre człek trzymał i doglądał w torfie a padły bo tak im smakowało serce indycze że się "zapchały". A 70 neonów czerwonych już dość sporych "załatwionych" zbyt grubym granulatem pstrągowym. A wreszcie spokojnie sześćset kiryśniczków gdzie woda zmętniała od pierwotniaka i najzwyczajniej je zadusiła. Przykłady mogę mnożyć i liczby porażek są wprost proporcjonalne do sukcesów.
Mam lekkie skrzywienie w tym kierunku że jestem gotów pomóc na ile potrafię tym którzy borykają się z mnożeniem i wychowaniem narybku bo i do dzisiaj zwierzaki ustawiają mnie do pionu jak się zbyt wszechwiedzący poczuję. :D

Dopóki ostatni samiec i samica pływają w akwarium ciąży na tobie obowiązek zwiększenia populacj skoro zagrożony jest jej stan w naturze.
To tak trochę żartem nieco. ;)


GACUŚ

Witam serdecznie .
Jestem tutaj nowy i na to forum właśnie wpadłem przez przypadek przeglądając właśnie ten temat .
Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwym posiadaczem galaxy które udało mi sie rozmnożyć na dzień dzisiejszy dwa razy .
Po pierwszym tarle miałem ok 30st narybku który obecnie ma 7 tygodni a pierwszego maluszka z drugiego tarła zobaczyłem w piątek 29 sierpnia i do dnia dzisiejszego naliczyłem sie 9szt narybku . Miałem nadzieję że będzie ich więcej no ale cóż dobre i te 9 :)
To ostatnie foty narybku :


To tak na początek z mojej strony .
A jak wam idzie rozmnażanie tych rybek bo widzę że sporo czasu już tutaj nikt nie pisał .
Pozdrawiam

lauri24

gratuluję Gacuś  ;D ... ja bardzo bym chciała chodować te wspaniałe rybki no ale cóż...fundusze  :P jakbyś chciał się swoich rybci pozbyć to chętnie przygarnę stadko  ;)
112l. Ogólne
30l.- Gupiki, platki

GACUŚ

Cytat: lauri24 w 01.09.2008, 19:31
gratuluję Gacuś  ;D ... ja bardzo bym chciała chodować te wspaniałe rybki no ale cóż...fundusze  :P jakbyś chciał się swoich rybci pozbyć to chętnie przygarnę stadko  ;)
Jak na razie to jest więcej chętnych niż samych rybek , ale będę pamiętać :)
Rybka już nie jest taka droga , ja niecałe dwa tygodnie temu kupowałem w sklepie akwarystycznym w Bydgoszczy za 10zł a na allegro widziałem za 8zł .
Pozdrawiam i dziękuję za gratulacje :)

lauri24

no ale jednak 10 zł za rybkę 3 cm to lekka przesada  ;) ale rybki są przecudne i zakochałam się w nich jak je tylko zobaczyłam  ;D chciała bym je wpuścić do 40l. i spróbować rozmnożyć...jak narazie to akwa przeszło metamorfozę totalną  :D akwa miałam po prostu koszmar  :P a teraz dojżewa sobie,roślinki posadzone,czarny żwirek na dnie(spróbuję rozmnożyć neonki,trochę poczytałam mam nadzieję żę dam radę  ;D) korzonek i akwa cudo  ;)
pozdrawiam  <papa>
112l. Ogólne
30l.- Gupiki, platki

vitesse7

Witam. Jakies 2 tygodnie temu kupiłem 4 microrasborki. Z tego co zauważyłem to jedna znich ma wiekszy okrągły brzuszek(wg mnie to samiczka (chyba)) a 3 posostałe mają zwykłe płaskie brzuszki. Sa one bardzo żywe i nie boją sie niczego. zawsze pukam w szybe jak je karmie i specjalnie sie kręce przy akwarium i przyzwyczaiły się. Przeniosłem je do małego mcharium by sobie pływały. Czy jak żekoma samiczka  będzie miała płaski brzuch to znaczy że juz jest po tarle?? Prosze o pomoc.