Aniape
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1138
gg 13198444
|
 |
« : Październik 26, 2007, 20:30:36 » |
|
No i dzieje się nadal  dzisiaj w dwie godziny zawinął się jeden kirysek panda, jak wróciłam z pracy to obkręcał się bo nie mógł się utrzymać na dnie, nie szukał jedzenia i nie podpłynął do grupy, jak ta buszowała w poszukiwaniu jedzonka. Po dwóch godzinach padł  Był taki wygięty... Kolejne dwa zachowują się dziwnie. Siedzą same w rogu akwarium i widać, że kiepsko z nimi. Nie wiem, co robić  Parametry wczoraj były ok, pandy są w akwarium od soboty. Zostało 7 zdrowych póki co, podpływają na powierzchnię zaczerpnąć tlenu, buszują w żwirku. Wczoraj zrobiłam podmianę wody (oczywiście odstanej). Może ja je przekarmiam albo za dużo Co2, nie mam pompki napowietrzającej ale za to mnóstwo jest ślimaków. Ani wczorajszy gupik ani dzisiaj kirysek nie mają żadnych objawów zewnętrznych, żadnych kropek, ranek, nalotów, nic. Płakać mi się chce, bo jestem bezradna. Czy ktoś ma pomysł, co jest nie tak? Proszę o pomoc 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
|
|
|
Kulka
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 114
|
 |
« Odpowiedz #1 : Październik 26, 2007, 21:05:11 » |
|
Może to faktycznie co2 ale to by po nich było widać że za mało tlenu mają... Mykobaktorioza- obraz choroby jest bardzo różny, ryby chudna, czesto wystepują u nich owrzodzenia lub nastepnie rozpad płetw.Ruchy ich sa nie pewne. zataczają sie.Choroba nieuleczalna. Hans Frey ,, moje akwarium,, Myksosporidioza- choroba nieuleczalna z wewnętrznym przebiegiem, z trudnym rozpoznaniem, prawie zawsze kończy sie smiercią.Choroba przenoszona jest z piaskem roślinami.Infekcja może nastapić po przez wydzieliny chorych ryb. Hans Frey ,,Moje akwarium,, to tyle co ci moge pomuc...na chorobach sie nie znam wiec szukałam w książce. powodzenia  (tez mam problem...z glanojadem...temat pod twoim  ) Ps. sorry za ortografie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aniape
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1138
gg 13198444
|
 |
« Odpowiedz #2 : Październik 26, 2007, 21:10:12 » |
|
takie to groteskowe, nie znalazłaś żadnej choroby uleczalnej  mykobaktorioza to chyba nie jest, bo nie ma żadnych oznak zewnętrznych ale kto wie.... oj, martwię się, jutro rano lecę po małe akwarium i jak kiryski przeżyją robię szpital: wysoka temp, sól niejodowana i zobaczymy... dzięki za zainteresowanie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
|
|
|
Torro
Stały użytkownik
  
Wiadomości: 351
|
 |
« Odpowiedz #3 : Październik 26, 2007, 21:20:05 » |
|
Witam
dzisiaj nie zmierzyłaś parametrów? ile podajesz tego CO2?
pozdr.Torro
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Magdallenah
Ja.
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1131
I'm ;)
|
 |
« Odpowiedz #4 : Październik 26, 2007, 21:28:51 » |
|
Ania ile ty jeszcze przeżyjesz zanim to akwarium dojdzie do spokojnego stanu. Chyba zawałuu prędzej się narobisz. Ja się na chorobach niestety nie znam ale straszne Ci wspólczyję. Wiem jak się napracowałaś a teraz taki kłopot...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Magda. 
|
|
|
Aniape
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1138
gg 13198444
|
 |
« Odpowiedz #5 : Październik 26, 2007, 21:34:50 » |
|
podaję od godziny 7 do 21 bąbelek na sekundę. gh - 8 kh - 5 ph - 7 no2 - 0 no3 - 0
masz pomysł, co jest nie tak?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
|
|
|
Aniape
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1138
gg 13198444
|
 |
« Odpowiedz #6 : Październik 26, 2007, 21:35:59 » |
|
Ania ile ty jeszcze przeżyjesz zanim to akwarium dojdzie do spokojnego stanu. Chyba zawałuu prędzej się narobisz. Ja się na chorobach niestety nie znam ale straszne Ci wspólczyję. Wiem jak się napracowałaś a teraz taki kłopot...
Magda, trzymaj kciuki  Musi być dobrze !!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
|
|
|
Kulka
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 114
|
 |
« Odpowiedz #7 : Październik 26, 2007, 21:38:33 » |
|
Cytat: takie to groteskowe, nie znalazłaś żadnej choroby uleczalnej  Starałam sie znaleść jakieś bez oznak zewnętrznych... nie moja wina że są nieuleczalne...  chciałam pomóc
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Październik 26, 2007, 21:40:47 wysłane przez Kulka »
|
Zapisane
|
|
|
|
Aniape
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1138
gg 13198444
|
 |
« Odpowiedz #8 : Październik 26, 2007, 21:40:43 » |
|
Kulka, przecież wiem, że chcesz dobrze  nie Twoja wina, że choróbska są, jakie są 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
|
|
|
Torro
Stały użytkownik
  
Wiadomości: 351
|
 |
« Odpowiedz #9 : Październik 26, 2007, 22:03:58 » |
|
parametry ok obserwuj pozostałe (może jakieś objawy zewnętrzne) oby nie CO2-wychodzi 15ppm (norma 15-25 ppm)- optymalna wartość-kalkulator http://holenderskie.aip.pl/download/kalkulator_co2/nie wiem co więcej  pozdr.Torro P.S.- u mnie w baniaku też odpaliły 3 barwieńce (bez powodu i oznak) reszta pływa i składa ikrę
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aniape
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1138
gg 13198444
|
 |
« Odpowiedz #10 : Październik 26, 2007, 22:08:25 » |
|
dzięki Torro, mam nadzieję, że to chwilowe akcje i wszystko się ustabilizuje  pozdrawiam Ania
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
|
|
|
|
malzonka
|
 |
« Odpowiedz #11 : Październik 27, 2007, 08:35:41 » |
|
Jak na noc nie podajesz CO2 to nie jest on powodem. Może to opóźniona reakcja na stres i przeprowadzkę ? Nie mam pomysłu bo parametry masz ok 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aniape
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1138
gg 13198444
|
 |
« Odpowiedz #12 : Październik 27, 2007, 13:17:38 » |
|
Niestety, w nocy padł drugi kirysek  Naprawdę nikt nie potrafi mi pomóc??? Gdzie są Ci wszyscy, którzy mają zawsze mnóstwo do powiedzenia, jak tylko ktoś zrobi coś nie tak??? Hej, Starzy Wyjadacze?  Naprawdę nie macie pomysłu, co jest nie tak?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
|
|
|
|
wiedzmin22
|
 |
« Odpowiedz #13 : Październik 27, 2007, 13:56:29 » |
|
zalezy jakie masz rośliny. wartośc co2 od 15 - 25 ppm to wartośc prawidłowa ale przy średnim zaroślinnieniu i dobrym naworzeniu roslin. jezeli popełniasz błąd przy nawożeniu albo przy sadzeniu roślin (za mało roślin) to dwutlenek węgla nie jest konsumowany przez rośliny w dostatecznej ilości aby wytworzyc tlen. skutki tego oddziaływuja na ryby. odłącz co2 i zobacz czy się sytuacja nie poprawi.
jeżeli tamten gupik odszedł dlatego że było duże stężenie co2 w wodzie to mamy problem rozwiązany a raczej wszystko wskazuje na to że tak jest.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2007, 13:58:00 wysłane przez wiedzmin22 »
|
Zapisane
|
126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)
zbrojniki: - samiec 10 cm - 2x samica 8 cm i 7 cm - neon czerwony 20 sztuk
200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):
- 40 małych zbrojników 3 cm długości - 60 neonów (narybek)
|
|
|
Aniape
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1138
gg 13198444
|
 |
« Odpowiedz #14 : Październik 27, 2007, 16:04:08 » |
|
rośliny mam następujące:
vallisneria spiralis vallisneria asiatica rotala....zapomniałam jaka cryptocoryne wendtii cryptocoryne petchii limnophila aromatica hygrophilia rosae Australis Echinodorus africanus (1 sztuka) Echinodorus Red Diamond (1 sztuka) moczarka kanadyjska pogostemon helferi (3sztuki)
każdej poza żabienicami i pogostemonem średnio 12 sztuk nie nawożę dodatkowo, pod żwirkiem mam tetra complete substrat przy ostatniej podmiance chciałam dodać tetra planta min ale w związku z odejściem gupika nie dodałam. tak to wygląda...
zrobiłam jeszcze test NH3/NH4 - wyszło 0
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2007, 16:35:29 wysłane przez Aniape »
|
Zapisane
|
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
|
|
|
|