Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « odszedł kirysek panda, dwa inne marnieją - co to jest????
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: odszedł kirysek panda, dwa inne marnieją - co to jest????  (Przeczytany 8208 razy)
Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« : Październik 26, 2007, 20:30:36 »

No i dzieje się nadal  Cry
dzisiaj w dwie godziny zawinął się jeden kirysek panda, jak wróciłam z pracy to obkręcał się bo nie mógł się utrzymać na dnie, nie szukał jedzenia i nie podpłynął do grupy, jak ta  buszowała w poszukiwaniu jedzonka. Po dwóch godzinach padł  Cry Był taki wygięty...
Kolejne dwa zachowują się dziwnie. Siedzą same w rogu akwarium i widać, że kiepsko z nimi.

Nie wiem, co robić  Shocked
 Parametry wczoraj były ok, pandy są w akwarium od soboty. Zostało 7 zdrowych póki co, podpływają na powierzchnię zaczerpnąć tlenu, buszują w żwirku.
Wczoraj zrobiłam podmianę wody (oczywiście odstanej).
Może ja je przekarmiam albo za dużo Co2, nie mam pompki napowietrzającej ale za to mnóstwo jest ślimaków.

Ani wczorajszy gupik ani dzisiaj kirysek nie mają żadnych objawów zewnętrznych, żadnych kropek, ranek, nalotów, nic.
Płakać mi się chce, bo jestem bezradna.

Czy ktoś ma pomysł, co jest nie tak? Proszę o pomoc Sad
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
Kulka
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 114



« Odpowiedz #1 : Październik 26, 2007, 21:05:11 »

Może to faktycznie co2 ale to by po nich było widać że za mało tlenu mają...
Mykobaktorioza- obraz choroby jest bardzo różny, ryby chudna, czesto wystepują u nich owrzodzenia lub nastepnie rozpad płetw.Ruchy ich sa nie pewne. zataczają sie.Choroba nieuleczalna.   Hans Frey ,, moje akwarium,,
Myksosporidioza- choroba nieuleczalna z wewnętrznym przebiegiem, z trudnym rozpoznaniem, prawie zawsze kończy sie smiercią.Choroba przenoszona jest z piaskem roślinami.Infekcja może nastapić po przez wydzieliny chorych ryb. Hans Frey ,,Moje akwarium,,
to tyle co ci moge pomuc...na chorobach sie nie znam wiec szukałam w książce.
powodzenia  Wink  (tez mam problem...z glanojadem...temat pod twoim  Wink )
Ps. sorry za ortografie
Zapisane
Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #2 : Październik 26, 2007, 21:10:12 »

takie to groteskowe, nie znalazłaś żadnej choroby uleczalnej  Shocked
mykobaktorioza to chyba nie jest, bo nie ma żadnych oznak zewnętrznych ale kto wie....
oj, martwię się, jutro rano lecę po małe akwarium i jak kiryski przeżyją robię szpital: wysoka temp, sól niejodowana i zobaczymy...
dzięki za zainteresowanie Smiley
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
Torro
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 351


« Odpowiedz #3 : Październik 26, 2007, 21:20:05 »

Witam

dzisiaj nie zmierzyłaś parametrów?
ile podajesz tego CO2?

pozdr.Torro
Zapisane
Magdallenah
Ja.
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1131


I'm ;)


WWW
« Odpowiedz #4 : Październik 26, 2007, 21:28:51 »

Ania ile ty jeszcze przeżyjesz zanim to akwarium dojdzie do spokojnego stanu. Chyba zawałuu prędzej się narobisz. Ja się na chorobach niestety nie znam ale straszne Ci wspólczyję. Wiem jak się napracowałaś a teraz taki kłopot...
Zapisane

Pozdrawiam, Magda.
Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #5 : Październik 26, 2007, 21:34:50 »

podaję od  godziny 7 do 21 bąbelek na sekundę.
gh - 8
kh - 5
ph - 7
no2 - 0
no3 - 0

masz pomysł, co jest nie tak?
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #6 : Październik 26, 2007, 21:35:59 »

Ania ile ty jeszcze przeżyjesz zanim to akwarium dojdzie do spokojnego stanu. Chyba zawałuu prędzej się narobisz. Ja się na chorobach niestety nie znam ale straszne Ci wspólczyję. Wiem jak się napracowałaś a teraz taki kłopot...

Magda, trzymaj kciuki Cheesy
Musi być dobrze !!!
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
Kulka
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 114



« Odpowiedz #7 : Październik 26, 2007, 21:38:33 »

 Cytat: takie to groteskowe, nie znalazłaś żadnej choroby uleczalnej  Shocked

Starałam sie znaleść jakieś bez oznak zewnętrznych... nie moja wina że są nieuleczalne...  Undecided  chciałam pomóc
« Ostatnia zmiana: Październik 26, 2007, 21:40:47 wysłane przez Kulka » Zapisane
Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #8 : Październik 26, 2007, 21:40:43 »

Kulka, przecież wiem, że chcesz dobrze  Kiss
nie Twoja wina, że choróbska są, jakie są Smiley

Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
Torro
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 351


« Odpowiedz #9 : Październik 26, 2007, 22:03:58 »

parametry ok
obserwuj pozostałe (może jakieś objawy zewnętrzne) oby nie
CO2-wychodzi 15ppm (norma 15-25 ppm)-  optymalna wartość-kalkulator
http://holenderskie.aip.pl/download/kalkulator_co2/

nie wiem co więcej  Embarrassed

pozdr.Torro

P.S.- u mnie w baniaku też odpaliły 3 barwieńce (bez powodu i oznak) reszta pływa i składa ikrę
Zapisane
Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #10 : Październik 26, 2007, 22:08:25 »

dzięki Torro, mam nadzieję, że to chwilowe akcje i wszystko się ustabilizuje  Smiley
pozdrawiam
Ania
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
malzonka
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1326



« Odpowiedz #11 : Październik 27, 2007, 08:35:41 »

Jak na noc nie podajesz CO2 to nie jest on powodem. Może to opóźniona reakcja na stres i przeprowadzkę ? Nie mam pomysłu bo parametry masz ok Sad
Zapisane
Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #12 : Październik 27, 2007, 13:17:38 »

Niestety, w nocy padł drugi kirysek Sad

Naprawdę nikt nie potrafi mi pomóc???
Gdzie są Ci wszyscy, którzy mają zawsze mnóstwo do powiedzenia, jak tylko ktoś zrobi coś nie tak???
Hej, Starzy Wyjadacze?Huh
Naprawdę nie macie pomysłu, co jest nie tak?

Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
wiedzmin22
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1164


« Odpowiedz #13 : Październik 27, 2007, 13:56:29 »

zalezy jakie masz rośliny. wartośc co2 od 15 - 25 ppm to wartośc prawidłowa ale przy średnim zaroślinnieniu i dobrym naworzeniu roslin. jezeli popełniasz błąd przy nawożeniu albo przy sadzeniu roślin (za mało roślin) to dwutlenek węgla nie jest konsumowany przez rośliny w dostatecznej ilości aby wytworzyc tlen. skutki tego oddziaływuja na ryby. odłącz co2 i zobacz czy się sytuacja nie poprawi.

jeżeli tamten gupik odszedł dlatego że było duże stężenie co2 w wodzie to mamy problem rozwiązany a raczej wszystko wskazuje na to że tak jest.
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2007, 13:58:00 wysłane przez wiedzmin22 » Zapisane

126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

 200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)
Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #14 : Październik 27, 2007, 16:04:08 »

rośliny mam następujące:

vallisneria spiralis
vallisneria asiatica
rotala....zapomniałam jaka
cryptocoryne wendtii
cryptocoryne petchii
limnophila aromatica
hygrophilia rosae Australis
Echinodorus africanus (1 sztuka)
Echinodorus Red Diamond (1 sztuka)
moczarka kanadyjska
pogostemon helferi (3sztuki)

każdej poza żabienicami i pogostemonem średnio 12 sztuk
nie nawożę dodatkowo, pod żwirkiem mam tetra complete substrat
przy ostatniej podmiance chciałam dodać tetra planta min ale w związku z odejściem gupika nie dodałam.
tak to wygląda...


zrobiłam jeszcze test NH3/NH4 - wyszło 0
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2007, 16:35:29 wysłane przez Aniape » Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do: