Szukam informacji na temat GURAMI CZEKOLADOWEGO

Zaczęty przez -Bartek-, 02.04.2004, 19:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

Harpia

No poczytała, jest tego niewiele więc wpisze całosc :)

- W rodzinie Belontiidae istnieje jeszcze jeden gatunek, zaliczany do niezbyt licznego rodzaju Sphaerichthys, który wychowuje swe potomstwo podobnie jak bojowniki, przy czym czynność ta jest jeszcze bardziej rozwinięta
Jest to gurami czekoladowy - Sphaerichthys osphromenides.
Występuje w rowach, bajorkach i stawkach na Sumatrze, Borneo i Półwyspie Malajskim. Dorasta do 5 cm. długości. Wymaga wody miekkiej (2-4n) z dużą ilością garbników, o temperaturze około 28 stopni i pH 5,5-5,7
Ryby mają bardzo spokojne usposobienie i nadają się do hodowli w akwariach ogólnych. Przed tarłem rodzice budują z piany gniazdo, gdzie nastepnie składana jest ikra w liczbie 20-40 sztuk. Po zakończonym tarle samica zabiera jaja do pyska i inkubuje je. Opieka nad jajami i potomstwem trwa około 14 dni
Rozmnażanie tych ryb w akwarium jest bardzo trudne. Gatunek po raz pierwszy opisał w 1860 roku Canestrini.

www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.

-Bartek-

Widzicie i gdzie tu szukać informacji jak tam podają na jakiejś tam stronie pH 6-7 a tu mamy 5,5... To powie mi ktoś po ile to chodzi (kasy) w skleoach (nie internetowych)?

Ropek

Jaczytałem, że potrzebują pH 5,5 w książce "Moje Akwarium" Hansa J. Maylanda. Rybkę widziałem tylko raz za (chyba) 10zł.

-Bartek-

Oto fragmen opisu gurami czekoladowego ze strony Akwarium Service (link dawałem wcześniej):
"ale lepiej chuje się w większych grupach"
Mi też zdarzają się literówki bo szybko pisze, ale ta jest bardzo zabawna.  :lol:

lukas

postanowiłem odkopać ten topik.
Od kilku dni posiadam te rybki. Dwa z nich kupiłem 4 dni temu. Są bardzo młode ale już się ładnie wybarwiły i zadomowiły z akwarium. Dziś udało mi się dokupic kilejne 4 sztuki. Także moje stado osiągnęło planowany rozmiar - 6sztuk. Rybki kupione dziś sa starsze od dwóch pozostałych i przynajmiej 2 razy większe.
Moje pierwsze obserwacje:
rybki bardzo długo aklimatyzują sie w akwarium. Przez prawie godzinę siedziały schowane i powolutku nabierały kolorów. Są dość bojaźliwe. Nie lubią ruchu przed akwarium. Nie mają jednak tendencji do wpadania w panikę, raczej ulatniają się normalnym tempie. Lubią bezpośrednie sasiedztwo kryjówek , które daja im poczucie bezpieczeństwa. Trzymają się w grupie lub co najmniej parami.

jak zaobserwuję coś nowego to napiszę.

Aaaa...ryby są zadziwiająco skoczne i w chwili zagrożenia często z tej umiejętności korzystają - konieczne przykrycie !!!!

lukas

nowe 4 sztuki sa baardzo bojaźliwe. Musze je karmić w prawie całkowitym bezruchu. 2 z nich dość niechętnie przyjmują pokarm. Sposobem żerowania przypominają paletki więc to pewnie dlatego nalezy je trzymać raczej w akwarium jednogatunkowym.
Zaczynam zauważać pewne drobne różnice w budowei ciała u poszczególnych osobników- czyżby dymorfizm płciowy ? Niektóre mają wydłużone skrajne promienie w płetwach ogonowych (samce?) i inne są bardziej pełne w partiach brzusznych a ich pyszczek wydaje się bardziej tempy (samice ?). Jeśli to by sie sprawdziło to mam 3 samce i 1 samicę  :x  - oby się nie sprawdziło :) No i są jeszcze 2 maluszki co do których określenie płci jest jeszcze niemożliwe - maja jeszcze młodzieńczo zadarty "nosek" do góry. Podejżewam, ze 4 z ryb to ryby z odłowu - świadczy o tym ich płochliwość, niechęć do pokarmu i zróznicowanie wielkościowe stadka w którym przebywały w sklepie. 2 maluchy sa mniej bojaźliwe więc mogłyby to byc ryby z hodowli krajowej, a może po prostu młodze sztuki ławiej się aklimatyzują.