Rafisko
Zainteresowany
 
Wiadomości: 89
|
 |
« : Sierpień 16, 2007, 14:41:38 » |
|
Stoi u mnie w domu małe (15l) nieużyte akwarium i doszedłem do wniosku, że chcę coś z nim zrobic  . Tak mały zbiornik można bez problemu zawalic roślinami o innymi dekoracjami. Myślałem nad małym korzonkiem, kępą mchu i kilkoma roślinami. Co do zwięrząt to myślę że krewetki i młode rybki, których zaraz mi dużo przybędzie od dwóch ciężarnych samic mieczyka  Akwarium stałoby na półce, a oświetlane byłoby lampką biurową. Do małych akwa wszyscy proponują malutkie kaskady, jednak w sklepch nie mogę ich znaleźc  Co sądzicie o tym pomyśle?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
Rafisko
Zainteresowany
 
Wiadomości: 89
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 18, 2007, 12:26:28 » |
|
Mam jednak problem, bo lampka potrafi bardzo podgrzac wodę  . Po nocy jest 21 stopni, wieczorem 28 :/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Nabijacz
Nowy

Wiadomości: 48
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 22, 2007, 08:02:29 » |
|
do tak małego rzeczywiście wpuść krewetki i będzie to bardzo fajnie wyglądało
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chciałbym mieć własne akwarium i mam pytanko. Czy ktoś nie ma jakiejś strony www albo nie zna sklepu zoologicznego gdzie mógłbym zamówić akwarium o nietypowych wymiarach??? Pisać na PW. Z góry dzięki za odp.
|
|
|
|
Emi
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 22, 2007, 08:09:04 » |
|
Mam jednak problem, bo lampka potrafi bardzo podgrzac wodę  . Po nocy jest 21 stopni, wieczorem 28 :/ Nie przejmuj się. Rybom nic się nie stanie. U mnie w parapeciaku czasem jest w dzień powyżej 30 st a po nocy poniżej 20 i krewetki żyją, żerują, rosną tylko się nie rozmnażają. Do lampki możesz spróbować wkręcić świetlówkę energooszczędną jak się zmieści albo dać ją wyżej nad lustrem wody.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Emi Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.plMałe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
|
|
|
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2337
|
 |
« Odpowiedz #5 : Sierpień 22, 2007, 12:57:45 » |
|
Ja jednak uważam, że aż takich wahań temperatur nie powinno być na dłuższą metę w akwarium. Wahania mogą być max do 2 stopni, ale nie o kilka!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zawód : akwarysta... Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi... NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
|
|
|
|
Emi
|
 |
« Odpowiedz #6 : Sierpień 22, 2007, 13:00:15 » |
|
A co powiesz kiedy w naturalnych warunkach ryby sa wystawione na takie wahania temperatur?
Też jestem za tym, zeby nie było takich wahań ale w tak małym akwarium to trudne ponieważ woda tam nagrzewa się i oziębia bardzo szybko. W 15 l to chyba się już mała grzałka zmieści tylko czy gra warta świeczki?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Emi Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.plMałe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
|
|
|
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2337
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 22, 2007, 13:05:50 » |
|
A ktoś badał temp. wody w naturze cały czas ?  Mozna zauważyć, ze w nocy temp. w lecie się obniża w górnej strefie zbiornika i ryby wtedy wyruszają na żerowisko, jednak przy upalnym dniu trzymają się one głeboko i sie skrywaja, gdzie temp. jest równa tyle ile w nocy. W zimie zamierają na sen zimowy, na dnie zbiornika gdzie temp. przez cały czas utrzymuje się tak samo. W akwariach tego wyboru nie mają, żyją bo muszą żyć. Inaczej wygląda sprawa z małymi akwenami, woda się wtedy dosyc szybko nagrzewa, a potem się szybko ochładza - to nie jest norma. Poza tym w sporych zbiornikach wodnych, gdzie żyją dzikie ryby, woda szybko się tak nie nagrzewa
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Sierpień 22, 2007, 13:09:17 wysłane przez Raffy »
|
Zapisane
|
Zawód : akwarysta... Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi... NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
|
|
|
Rafisko
Zainteresowany
 
Wiadomości: 89
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 22, 2007, 13:07:48 » |
|
Zmieniłem lampkę i teraz wahania są mniejsze, nie o 7 stopni, a o 3-4. To już lepiej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Emi
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 22, 2007, 13:17:04 » |
|
No to już lepiej.
Raffy, większość tych rybek, które mamy w akwariach jak np gupiki żyje np na polach ryżowych gdzie głębokość nie przekracza 30-50 cm głębokości. Nie ma tam gdzie się schować, woda jest syfiata i w ogóle nie osłonięta przed słońcem przez co osiąga w dzień ekstremalnie wysokie temperatury a w nocy spada o kilka stopni. Ryby tam żyją i sie nawet rozmnażają. Oczywiście jest wiele, nawet powiedziałabym większość gatunków, które są przez nas hodowane i nie przeżyłyby takiego szoku jednak krewetka i gupik są bardziej wytrzymałe niż nam sie wydaje. Zwłaszcza jak wychowywane są w takich warunkach od młodości.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Emi Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.plMałe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
|
|
|
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2337
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 22, 2007, 13:21:26 » |
|
Emi,,ale gupik to prawie wszędzie przeżyje, nie bez powodu jest polecaną rybką dla początkujących  W ogóle wszystkie jajożyworodne są toleracyjne, ale miałem bardziej na myśli kąsacze, labirynty, karpiowate itd. Z nimi to jest już gorzej.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Sierpień 22, 2007, 13:23:22 wysłane przez Raffy »
|
Zapisane
|
Zawód : akwarysta... Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi... NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
|
|
|
|
Emi
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 22, 2007, 13:32:16 » |
|
Z tymi gupikami to wcale nie jest tak łatwo. Zależy od gupika. Hodowlany, który nigdy nie przeżył ekstremalnej temperatury, wahnięć parametrów wody czy przyduchy i nie miał styczności z bakteriami w normalnym akwarium zdycha często albo zaczyna chorować u nowego właściciela po przyjściu ze sklepu w ciągu 3 dni (sprawdziliśmy  ). Labirynty takie jak bojowniki, trzymane w kulach przez kilka lat także potrafią nabrać odporności co do ekstremalnych warunków, tak samo "złote rybki" czyli karasie w 15 l trzymane po 2 sztuki bez podmianek wody. Oczywiście nikogo nie namawiam na podwyższania w ten sposób odporności swoich ryb bo może to się dla nich bardzo źle skończyć, nie mówić już o zamęczaniu ich. Chodzi mi tylko o to, ze czasami za mocno chcemy stworzyć im książkowe warunki i często przez to pozbawiamy je naturalnej odporności czy zdolności przystosowawczych.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Emi Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.plMałe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
|
|
|
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2337
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 22, 2007, 13:39:01 » |
|
Hodowlane gupiki to jakiś ostatni wymysł, który niewiadomo jak się skończy. Przyjdzie początkujący do sklepu, poprosi o kilka gupików na początek i wpuści do swojego akwarium na start, żeby przyśpieszyć rozwój biologiczny. I tu gupiki padają. Kiedyś jak hodowałio się gupiki, były to najzwyklejsze kundelki i były strasznie odporne, że hej. Jechały na samej dafnie i niektóre były całkiem spore, chorób u nich nie zanotowałem. Ale to stare dobre czasy, teraz przykładowo w 3mieście podobno jest tylko jedna hurtownia akwarystyczna (SIC!) i wszystkie sklepy zoologiczne skupują stamtąd ryby, i wiadomo czego można się spodziewać. Z pół, albo rok temu nie dało się kupić normalnie gurami w sklepach, po zakupie z róznych zródeł padały na tajemniczą chorobę,. Bez objawów  , a okazało się pootem, że w hurtowni coś nie tak było, i upychała ryby do sklepów z jednego zródla. Labirynty takie jak bojowniki, trzymane w kulach przez kilka lat także potrafią nabrać odporności co do ekstremalnych warunków, tak samo "złote rybki" czyli karasie w 15 l trzymane po 2 sztuki bez podmianek wody.
Człowiek też może tak żyć, w WC bez otwartego okna. Ale co to za życie? Nie lepiej kupić normalną grzałkę rybkom, albo wymienić zarówkę, która strasznie grzeje na świetlówkę, i mieć spokój, a ryby szczęśliwe życie? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zawód : akwarysta... Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi... NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
|
|
|
|
Emi
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 22, 2007, 13:49:29 » |
|
Też napisałam, żeby wymienił kolega żarówkę na energooszczędną 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Emi Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.plMałe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
|
|
|
marrkusss
MOJE AKWA
Zainteresowany
 
Wiadomości: 93
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 23, 2007, 14:21:49 » |
|
Hodowlane gupiki to jakiś ostatni wymysł, który niewiadomo jak się skończy. Przyjdzie początkujący do sklepu, poprosi o kilka gupików na początek i wpuści do swojego akwarium na start, żeby przyśpieszyć rozwój biologiczny. I tu gupiki padają. No ze sklepu to np. choćby dzisiaj mi padł:/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|