oj Panie Lukas, aleś "czepliwy" co do "nowych".
ja również od niedawna jestem u Was i kurde dużo tego wszystkiego... proporcja między dyspozycyją czasową a dostępnością np. w moim przypadku do internetu (tylko w pracy) to jak kropla w morzu.... i nie pozwala na głęboką wnikliwość we wszystkie wątki itp. i właściwe zamieszczenie problemu.... oj pewnie mi się też dostanie, ale to taka mała refleksja.... nie chciałam oczywiście nikogo urazić..... ani się wymądrzać.... jeśli Pana uraziłam w jakiś sposób to przepraszam i
pozdrawiam

P.S. Bardzo mi się "tu" podoba......