Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: mały napaleniec  (Przeczytany 2441 razy)
żałobniczka
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 384



« : Grudzień 27, 2006, 20:51:27 »

oglądając małe gupiki czy u nich wszystko w poądku zauważyłam że jeden wymach*e niby  ,,gonopodium'' i  proboje zaplodnic siostrzyczke. Niebyło by to dziwne gdyby nie miały 1,5 cm i to niecale :| Czy to jest noramlne ? Jeszcze taki mały gupik by zaczoł rodzić to by chyba eksplodował  Cheesy
Zapisane

Moje akwa, odnowione foty Wink. Zapraszam do komentowania Smiley

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8645.0.html
skoti
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 306


« Odpowiedz #1 : Grudzień 28, 2006, 20:19:49 »

ona nie urodzi nie jest dojrzala
Zapisane
żałobniczka
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 384



« Odpowiedz #2 : Grudzień 29, 2006, 22:21:01 »

Cheesy dojrzalosc plociowa po 2 miesiacach chyba a one prawie tyle maja Tongue
Zapisane

Moje akwa, odnowione foty Wink. Zapraszam do komentowania Smiley

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8645.0.html
Jarecki
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 604



« Odpowiedz #3 : Grudzień 30, 2006, 21:05:50 »

No ale trenować trzeba,po za tym już trzycentymetrowa samiczka zaczyna rodzić młode a dokładniej jednego lub dwa osobniki.Po za tym jak młodzież wychowuje się w zbyt starej wodzie lub jest karmiona sporą ilością pokarmów bardzo bogatych w związki odżywcze i z reguły w karotenoidy co jest zwykle normą w sztucznych pokarmach to samce mogą wczesnie dojrzewać i dwucentymetrowy samczyk może się okazać w pełni rozwiniętym płodnym mężczyzną.Z reguły nie osiągają wtedy zbyt dużych rozmiarów.W sumie to dzikie samce właśnie dochodzą do dwóch góra dwa i pół centymetra wielkości bo mają duże skłonności do tego by jak najszybciej dojrzeć i móc zapładniać samice by gatunek przetrwał.Tak więc myślę że ten "napaleniec" już bierze się za trening. Wink
Zapisane
żałobniczka
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 384



« Odpowiedz #4 : Grudzień 30, 2006, 21:07:36 »

O kurcze disiaj mi wypełznoł z kotnika i dziwne że go inne rybki niepożarły.
Zapisane

Moje akwa, odnowione foty Wink. Zapraszam do komentowania Smiley

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8645.0.html
karol7
Nowy
*
Wiadomości: 17



« Odpowiedz #5 : Grudzień 31, 2006, 00:18:50 »

Hoduje je już od 4 lat więc mam już jakieś doświadczenie związane z tym gatunkiem. Gupiki krzyżowane między sobą bez dopływu ,,świeżej krwi,, karłowacieją i stają się dzikie. Nie radzę krzyżować ich między soba jeżeli ktoś nie lubi małych gupiczków. Mi osobiście bardzo się podobają takie gupiki (są podobne do gupików endlera;mają  kropkę lub plamkę w okolicy odbytu). W ostatnich dniach oddałem do sklepu zoologicznego (oczywiście nie za darmo) kilkadziesiąt prawie dorosłych gupików, ponieważ mnożą się jak ,,głupie,, i nie mam miejsca ich wszystkich pomieścić w moim akwarium. Niedługo chyba następną partię trzeba bedzie wysłać do sklepu bo mam koło 100 narybku gupików przez co mam przerybienie, wiec trzeba się ich troche pozbyć. Co do tego ,,napalńca,, to jest to normalne u młodych, dorastających gupików, więc nie ma się czym martwić. U mnie 1,5cm samce startują do 4cm samic.Pozdrawiam Karol7
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: