yanar
Nowy

Wiadomości: 27
|
 |
« : Maj 05, 2006, 08:18:28 » |
|
Mój zbrojnik od ok. dwóch miesięcy dziwnie wygląda tzn. zwykle rano po ponownym włączeniu światła wygląda jakby był pokryty złotem, przechodziłam z 1,5 miesiąca temu chorowanie akwa i w związku z tym złotym nalotem u zbrojnika zdiagnozowałam chorobę welwetową, leczyłam na to ryby, ale tak naprawdę chyba była to chybiona diagnoza, dwie tęczanki padły trzecia chorowała i przeżyła,inne ryby nie zachorowały, więc raczej musiało coś w warunkach nie pasować tęczankom, teraz wszystko jest w porządku, żadnych sensacji, a ten zbrojnik tak od 1,5 miesiąca ciagle rano złoty, a wieczorem nigdy! Je, rośnie, śmiga po akwarium , ale mnie nadal zastanawia czy to normalne? Gdyby to był pasożyt no to raczej juz by zbrojnika wykończył i zarażał inne ryby prawda? Co sądzicie?
60l 4 brzanki sumatrzańskie 3 brzanki wysmukłe 5 neon inessa 2 bystrzyk z Serpa 2 molinezje black molly 1 (już) tęczanka neonowa 1 zbrojnik
żadnego NO3 NO2, nieco wysokie ph 7,8 (ale takie ph od zawsze=woda z wodociągu, ponieważ zero NO3 nie walczę z tym) temp. 26 stopni - przy niższej zawsze zaczynały sie problemy z pleśniawką u molinezji
|