Dzis u mojego ojca padly 10 skalarow, 3 plecostomusy (dwa mialy 25 cm, trzeci prawie 30 cm) i 12 kosiarek, jeden za drugim w ciagu jednego dnia

Moj tato zalamany, pielegnowal te rybki prawie 12 lat, oprocz kosiarek - 4 lata. Akwa ma prawie 650 l (180 x 60 x 60). Podejrzewam, ze winowajca jest pokarm zywy (larwy komarow) ktorym karmil wczoraj, ale jak i rowniez pokarm suchy (SERA GVG-mix i SERA granuar - 1:1 / dla plecostomosow - SERA Catfish Chips). Wiec nie latwo jest okreslic ktory to. Wg. mnie na pewno zywy.
Parametry ma b. dobre, podam (dzis rano sprawdzone):
temp. 26*C
pH = 6,5
GH = 7*dGH
KH = 6*dKH
NH4/NH3 = 0,01 mg/l
NO2 = 0,1 mg/l
NO3 = 9 mg/l
Fe = 0,5 mg/l
O2 = 12 mg/l
CO2 = 19 mg/l
Cu = 0,0 mg/l
PO4 = 0,2 mg/l
Cl = 0,005 mg/l
Wiec nie widze, zeby woda spodowodwla smierc rybek. Od tylu lat mial te same parametry, nieraz byly zmienne, ale ledwo. Wiec chce jeszcze upewnic, czy parametry te sa idealne? Rośliny świetnie rosna, uprzedzam ze sa nienawozone.
Starosc ryb napewno odpada, bo niemozliwe zeby padly jeden za drugim i to w ciagu 1 dnia!
W drugim akwa 450 l (150 x 55 x 55) welonki (3 zwykle, 5 welonki odm. panda) maja dobrze, plywaja zwawo. Jesli chodzi o pokarm, to zywy tez dostali co u skalarow, a suchy inny (SERA goldy Royal i SERA goldy 1:1). Plywaja rowniez kirysiki (20 szt.) i tez maja dobrze.
Parametry (dzis rano sprawdzone):
temp. 20*C
pH = 7,0
GH = 8*dGH
KH = 7,5*dKH
NH4/NH3 = 0,02 mg/l
NO2 = 0,1 mg/l
NO3 = 14 mg/l
Fe = 0,6 mg/l
O2 = 11 mg/l
CO2 = 20 mg/l
Cu = 0,0 mg/l
PO4 = 0,3 mg/l
Cl = 0,01 mg/l
Jest przykre ze tak sie stalo, ze w ciagu jednego dnia sie zawali przy zmudnych pielegnacji przez 12 lat. I chcialbym zapytac, czy wam sie tak zdarzalo?
Pozdrawiam