marycha
Nowy

Wiadomości: 17
|
 |
« : Marzec 26, 2006, 18:46:07 » |
|
(ciąg dalszy z tematu "witamy...") Otóż - znajoma zaatakowała mnie informacją, że nie umie sobie poradzić z rybkami, które pozostały po jej zmarłym mężu - wiecie - nie wie jak, nie ma czasu itd. No więc chyba pozostanie jej zlanie rybiątek w klopie, bo sklepy nie chcą, nikt nie chce i w ogóle tragedia... Cóż - rybki wylądowały u mnie - w niemiłosiernie brudnym plastikowym kielichu - akwarium... Okazało się, że to 36 gupików. Poleciałam do sklepu, kupiłam 60l akwa, potem drugie - 90l. Gupki średniej urody, ale zdrowe (oprócz jednego :? ). Po jakimś czasie zaczęły rodzić maleństwa, co z początku sprawiało i mi i dzieciakom ogromną frajdę... ale... ZA DUŻO TEGO JEST! Rodzą i rodzą - no jestem trochę wcięta - bo przecież niedługo nie pomieszczą się w akwariach... Rozmawiałam z gościem w sklepie - przyjmą podrośnięte jeśli będą w miarę ładne, ale bez entuzjazmu - nie jestem pierwsza w kolejce... W związku z powyższym mam parę przebiegłych planów :roll: i parę pytań co do ich sensowności: Widzę otóż wyjścia następujące: 1. Rozdzielenie samic od samczyków, dokupienie trzeciego akwa, gdzie będą rosnąć małe aż do chwili, kiedy będzie możliwe rozróżnienie płci i dodanie rybek do akwa z dorosłymi. W związku z tym pomysłem mam wątpliwości następujące - czy rozdzielenie ryb wedle pełci :wink: nie wpłynie negatywnie na ich (zapewne bogatą) psychikę i nie zaczną na ten przykład chorować albo coś. No bo obserwując je zauważam, że sprawy seksu są dla niech bardzo ważne hehehe... 2. Dokupienie trzeciego akwa dla młodych, bez rozdzielania starych, dokupienie paru ślicznych samców dla polepszenia wyglądu dzieci i stała współpraca z akwarystycznym. W tym przypadku obawiam się, że małych będzie zbyt wiele i skończę w Tworkach jako posiadaczka 20 akwariów... 3. A może macie mądrzejsze pomysły - HELP!!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
60l + 90l + za dużo gupików 8 kotów, 1 pies, 1 żółw, rybiki:>
|
|
|
|
kafarski
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Marzec 26, 2006, 19:17:12 » |
|
a może do gupików jakiś predator? szczupieńczyk , albo motylowiec? w 100 litrach będzie miał gdzie pływać. i co jeść :wink: . no i fajnie wygląda.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
mdramski
|
 |
« Odpowiedz #2 : Marzec 26, 2006, 19:19:03 » |
|
Najlepszym pomysłem byłoby rozdanie tych rybek za darmo. W sklepach pewnie nie zechcą, ale może inni akwaryści przyjmą. Możesz próbować rozdzielać samice od samców - można je odróżnić po gonopodium. No i samce są z reguły bardziej kolorowe i mniejsze. Poza tym możesz nie wyławiać małych rybek - większe po prostu je zjedzą. Oczywiście pomysł kafarskiego też jest dobry.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2337
|
 |
« Odpowiedz #3 : Marzec 26, 2006, 19:28:07 » |
|
1. Rozdzielenie samic od samczyków, dokupienie trzeciego akwa, gdzie będą rosnąć małe aż do chwili, kiedy będzie możliwe rozróżnienie płci i dodanie rybek do akwa z dorosłymi. W związku z tym pomysłem mam wątpliwości następujące - czy rozdzielenie ryb wedle pełci nie wpłynie negatywnie na ich (zapewne bogatą) psychikę i nie zaczną na ten przykład chorować albo coś. No bo obserwując je zauważam, że sprawy seksu są dla niech bardzo ważne hehehe... Nie ma to sensu, gdyz samice moga dalej rodzic bez udziału samców  Samice po prostu przechowuja zapłodnienie samca na kilka porodów  pozdr
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zawód : akwarysta... Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi... NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
|
|
|
marycha
Nowy

Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #4 : Marzec 26, 2006, 19:37:01 » |
|
Na początku też myślałam, że dorosłe gupiki potraktują małe jako pokarm i problem się sam rozwiąże - za pomocą okrutnych praw natury :wink: . Być może część małych jest zjadana, ale nieduża część. Reszta spokojnie sobie rośnie. Wydaje mi się, że dorosłe najadają się karmą i nie mają potrzeby uganiania się za małymi. Z odróżnieniem płci dorosłych nie mam problemu  . Chodzi mi raczej o to czy oddzielenie samic od samców nie byłoby w jakimś sensie męczeniem zwierząt. Predator? - wiem, to naturalne itd itp, ale tak jakoś, no nie wiem, nie wiem, może faktycznie... dokupić im jakiegoś mordercę :oops:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
60l + 90l + za dużo gupików 8 kotów, 1 pies, 1 żółw, rybiki:>
|
|
|
marycha
Nowy

Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #5 : Marzec 26, 2006, 19:40:12 » |
|
1. Rozdzielenie samic od samczyków, dokupienie trzeciego akwa, gdzie będą rosnąć małe aż do chwili, kiedy będzie możliwe rozróżnienie płci i dodanie rybek do akwa z dorosłymi. W związku z tym pomysłem mam wątpliwości następujące - czy rozdzielenie ryb wedle pełci nie wpłynie negatywnie na ich (zapewne bogatą) psychikę i nie zaczną na ten przykład chorować albo coś. No bo obserwując je zauważam, że sprawy seksu są dla niech bardzo ważne hehehe... Nie ma to sensu, gdyz samice moga dalej rodzic bez udziału samców  Samice po prostu przechowuja zapłodnienie samca na kilka porodów  pozdr No to piknie :shock: . Zanim się wypstrykają z wszystkich małych - nadprodukcja przekroczy wszystkie normy zdrowego rozsądku... Faktycznie bez sensu :roll:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
60l + 90l + za dużo gupików 8 kotów, 1 pies, 1 żółw, rybiki:>
|
|
|
thomas41
Nowy

Płeć: 
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #6 : Marzec 26, 2006, 20:45:18 » |
|
a dała byś mi 7-10 bo u mnie w zoologiczno-wędkarskim są po (uwaga)4 ZŁ ZA SZTUKE
|
|
|
|
|
Zapisane
|
POZDROWIENIA Thoma$
|
|
|
|
mdramski
|
 |
« Odpowiedz #7 : Marzec 26, 2006, 20:53:51 » |
|
Ja widziałem nawet po 8 zł. Po prostu trzeba kupić kilka, a potem same się rozmnożą  No, chyba że znajomy akwarysta zrobi nam prezent.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
thomas41
Nowy

Płeć: 
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #8 : Marzec 26, 2006, 20:57:01 » |
|
ja ogólnie mam doświadczenie z gupikami tylko jak miałem chrobe(dawne czasy 2 miechy temu) to wszysciutkie padły :cry: :cry: a nie stać mnie żeby kupiś 3-4 sztuki po 4 zł
|
|
|
|
|
Zapisane
|
POZDROWIENIA Thoma$
|
|
|
marycha
Nowy

Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #9 : Marzec 26, 2006, 21:05:34 » |
|
a dała byś mi 7-10 bo u mnie w zoologiczno-wędkarskim są po (uwaga)4 ZŁ ZA SZTUKE Chętnie bym dała, ale żeby to się Tobie opłacało - musiałabym je do Ciebie teleportować chyba heh - mieszkam we Włocławku - to daaaaaleeeekoooo od Katowic :? P.S. U nas gupiki są średnio po 2,50 - wiocha ma swoje plusy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
60l + 90l + za dużo gupików 8 kotów, 1 pies, 1 żółw, rybiki:>
|
|
|
marycha
Nowy

Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #10 : Marzec 26, 2006, 21:16:13 » |
|
Tak nawiasem - właśnie przeczytałam http://www.artnet.com.pl/lkozicki/thekrib/fish-popular.html#dwarf-plecos, że gupkom powinno się dodawać do wody sól :roll: . W żadnej książce, którą czytałam nie spotkałam się z tym. Owszem - molinezje, żółtaczki - tak, ale o dodawaniu soli gupikom - nic.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
60l + 90l + za dużo gupików 8 kotów, 1 pies, 1 żółw, rybiki:>
|
|
|
Lancer
Nowy

Wiadomości: 8
|
 |
« Odpowiedz #11 : Marzec 26, 2006, 23:51:34 » |
|
Lubią mieć 1 łyżeczkę na 10 litrów wody. Naprawdę w okolicach Katowic za gupika chcą 4 zł :shock: :cry:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
rob1979
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 223
www.zobaczsiebie.pl
|
 |
« Odpowiedz #12 : Marzec 27, 2006, 13:39:45 » |
|
Z własnego doświadczenie wiem, że doskonałymi TERMINATORAMI będą żałobniczki (stadko 5-8 szt.) To wiecznie pływające, ruchliwe rybole a polowanie na narybek to chyba ich największe hobby... Miałem w swoich zbiornikach gupiki (teraz mam molinezje) i nigdy nie dochowałem się ani jednej sztuki! Nigdy  Zero narybku... nie wiem jak one to robią... Zaletą żałobniczek są stosunkowo niewielkie rozmiary wieć można je trzymać już w baniaczkach większych niż 54-60l... pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
marycha
Nowy

Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #13 : Kwiecień 02, 2006, 21:06:10 » |
|
Ponieważ nie zdecydowałam się na zakup mordercy dla moich małych gupków, a zauważyłam, że samice są molestowane już nie tylko przez stare, ale też przez podrośnięte samczyki - oddzieliłam jednak samce od samic. Wiem, że nie zapobiegnie to dalszym porodom, ale samice będą spokojniejsze (czytałam, że przy dużej liczbie samców mogą one zagonić samice na śmierć). Samce są więc same, samice z małymi. Przygotowuję już przedszkole - maluchy będą dorastać bez dorosłych. Po paru dniach eksperymentu - wszystkie ryby są spokojne, żaden samiec się nie tnie z powodu braku babek hłe hłe :wink: . No, czas pokaże, czy dobrego pomysła miałam...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
60l + 90l + za dużo gupików 8 kotów, 1 pies, 1 żółw, rybiki:>
|
|
|
|