Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Bojowniki :(  (Przeczytany 1326 razy)
martyna
Nowy
*
Wiadomości: 8


« : Luty 23, 2006, 18:15:22 »

Buu..ja już nic nie wiem..sprawa przedstawia się następująco: MAm od dwóch dni bojowniki (samiec i dwie samiczki) Pierwszy dzień musiały odstać w swoim słoiku (ten który mi dali w zoologu)..bo nie odstałam wody Sad Oczywiście samiec w innym..Wczoraj wsadziłam je do akwa..i samiec i samiczki mają 6 litrów [wiem, zę to żle, ale dopiero za tydzień będzie mnie stać na dwa duże akwa  Sad ] W mieszkan9iu mam upał..a w sklepie powiedziano mi, zętaka temperatura wystarczy, więc nie kupowałam grzałki..kupiłam filtry..i roślinki żywe. Dziś zauważyłam, z ejedna z samiczek ma od pyszczka do płetwy brzusznej jakąś złoto - srebrną plamke (ale bez włosków)..koło odbytu ye dwie maleńkie płytewki(?) ma mocno czerwone..a samiczkla jest granatowa..i cały czas pływa (a właściwie sterczy w jednym miejscu) zaraz pod taflą wody Sad Zdaża też się jej ustawiać pionowo..i dziwmnie skręcać Sad Jej kpoleżanka zachowywałą się normalnie i śmigałą wśród roślinek..i po dnie..więc nie chcąc żeby się tej następnej tak stało..wyłowiłam ją do trzeciego takiego samego akwa bez z jedną roślinką i bez podłoża. I udałąm się do zoologicznego po grzałke! pPo powrocie okjazało się, z echora rybka śmiga po akwarium..ale nadal jest troszke osowiała Sad KUpiłam też jakiś specyfik odkażający..AKRYFLAWINA (TROPICAL) i chce jej zafundować kąpiel 12 godzinną..Tyle, z eteraz tak patrze i reszta rybek też czasami tylko przy tafli wody jest..i to dość długo Sad Odizolowana rybka ma też jakby..rozwarstwiona płetwy..A samiec ma o wiele jaśniejsze płetwy od ciałka Sad I też poszczępione troszku Sad Czy to jest coś poważnego? I czy moge zapobiegawczo te dwie pozostałe wykąpać przez jakieś 12 godzin w tym odkarzaczu? Do wody w ich głównych siedzibach  już zgodnie z ulotką dałam po dwie krople..Pomóżcie..bo to są moje pierwsze rybki i się boje Sad Aaa...i przykrycie dopiero dziś im dałam Sad Głupia jestem Sad Bu..
Zapisane
martyna
Nowy
*
Wiadomości: 8


« Odpowiedz #1 : Luty 23, 2006, 18:25:35 »

Ach..i jeszcze coś..czy akwa mają być całkiem zakryte tą szklaną taflą? A jeżeli tak, to czy co jakiś czas odkrywać ją...żeby zrobić świeżą dostawe tlenu? Bo w tych małych akwach jeszcze nie zainstalowałam filtru Sad Są tylko żywe roślinki...dość sporo Smiley Noo...i jeszcze jeden niepokojący objaw mojej samoczki. Jak była w tym starym akwa to miała zlepiony ogonek i położone mocno ku sobie płetwy brzuszne i grzbietowe..ale śluzu nie było widać..Jast jeszcze co...może one tak poprostu mówqią CZAS NA TARłO? Bo samiczki mają biały "dzyndzelek" koło odbytu...a samiec buduje gniazdo..
Zapisane
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #2 : Luty 26, 2006, 19:17:59 »

Z tego co wyczytałem trzymasz 3 ryby w 6 litrach. To pierwszy błąd. Bojownik może nie musi żyć w oceanarium, ale w szklance też nie może. Poza tym musisz mieć pokrywę, grzałkę oraz filtr. Do tego regularne podmiany i zero chemii. Do tego dochodzi jeszcze prawidłowe karmienie.
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: