No nie wiem czy miało to przylgę (narząd do przebijania skóry na spodzie) ... nie popatrzyłem

Może małżonka się lepiej przypatrywała ... (Emi miało to coś takowe cuś

). Jak to połozyłem na papierze to się rozciągało i kurczyło. OFC zabiłem

Skąd to się mogło przyplątać ? Już dorosły osobnik czy w formie hmmm jajeczek albo coś ?