Też się bawię z Co2 i też miałem taki problem. Otóż to, w dzień wsadziłem Co2 do dzióbka wylotu filtra, wylot jest skierowany w dół akwa. W nocy zostawiłem z Co2, w nocy rośliny pobierają tlen z wody a dają Co2, więc rano miałem niezłą przyduchę - neony po powierzchni pływały zaczerpując powietrze. I więc tak, teraz już na noc daję napowietrzacz, ale nie odłączam Co2. A w dzień wyłaczam napowietrzać i cała sztuka

Neony są bardzo ładnie wybarwione, nawet próbują się trzeć a rośliny wybarwiają się na czerwono (efekt silnego oświetlenia

) i bąblują jak głupie przez cały dzień. Co2 daję z bimbrowni.