i nie powinno się nic dziać ,natomiast problem mógłby się pojawić dopiero gdyby do oprawy o mniejszej mocy zamontować żarnik o mocy 150W więc nie wnikałem już bardziej ostatecznie nie kupowałem w piekarni tej lampy i nie wietrzyłem żadnego podstępu.
tego pewien nie byłem :wink: ja jednak nie robiłbym takich eksperymentów przy takich napięciach nie ma żartów ...
obejrzałem dokładnie żarnik na razie nie zauważyłem żadnyćh śladów czarnego nalotu jedynie nalot koloru białego ale chyba tak powinno być bo druga lampa ma taki sam nalot /zaznaczam od razu drugi żarnik jaki posiadam ma 150W i na razie niema z nim problemu jedynie tylko taki że ma nie właściwą barwę światła 4300K/
biały nalot pojawia sie nawet po krótkim okresie uzywania,czarny jest oznaką,że żarnik juz "trochę przeszedł" :wink: jeśli jednak kupiłes nowy nie ma mowy o czarnym nalocie ... (u mnie pojawił sie dopiero po około pół roku)
w dniu wczorajszym sprawdziłem styk żarnika w oprawce co mogłem to poprawiłem i prawie byłem zadowolony do godziny 17 dnia dzisiejszego lampa do tego czasu działała bezproblemu ale niestety nie trwało to długo przyszedł moment i zgasło .
sprawdź wszystkie połączenia jeszcze raz :idea: wszystkie śrubki w kostkach dokręc "na amen" :wink:
w razie problemów :
http://www.holendry.republika.pl/hqi/schemat.htmli nie wiem czy nie będziesz miał racji bo jak zacząłem sobie przypominać wszystko co robiłem w trakcie montażu to przypomniała mi się sytuacja z kablem od kondensatora którego nie mogłem w żaden sposób upchać a na dodatek nie wiem do końca ską on wyszedł
tez miałem ten problem ... te puszki na osprzęt sa zaprojektowane na styk i ciężko to wszystko tam pomieścić ...
podczas pracy lampy nie słychac żadnego "cykania" ani głośnego "buczenia" ?
pozdrawiam