Korzenie...

Zaczęty przez KrisAkwa, 01.08.2005, 20:04

Poprzedni wątek - Następny wątek

KrisAkwa

Witajcie!
Chciałbym się Was zapytać o pewien "kłopot" z roślinami. Otóż korzenie z niektórych roślin czernieją i gniją pod kamyczkami bazaltowymi. Nie stosuję nawozów dokorzennych, jedynie Sera Morena dla roślin. Czy te zgniłe korzonki mam ciągle usuwać jak tylko się pojawią czy może pozostawić je do samorozłożenia i nie wyciągać roślin z kamyczków i znów je sadzić? Proszę pomóżcie mi bo zaczynam się bać.
Dzięki!

lukas

Jak będziesz je ciągle wyciągał to nigdy się nie ukorzenią. Zostaw je tam gdzie są. To że jeden czy 2 korzonki zgniją to nie jest powód do obaw. Jeśli gnije cały system korzeniowy to znaczy że coś jest nie tak.