Witam, załozyłam sobie miesiąc temu akwarium 112 l. wcześniej miałam 40 l i same welony, tym to nic nie przeszkadzało, ani brudna woda, ani różna temperatura wody, nawet całe akwarium myłam łcznie z kamieniami a im nic. Teraz mam głupiki, molinezje, żałobnice,glonojada i kiryski. część glupików mi padło, zwlaszcza samce. Po dwóch tygodniach przebywania ryb w akwarium wysypało je, to chyba ospa uzylam prepartu Ichtio na ospe i pomogło. przynajmnie mam taką nadzieję. jednak mam poważny problem bo ph jest ciągle 7,5 mino dodawania preperatu na obiżenie, tylko ten pomiar robię i nie wiem czy to nie jest za mało. Na dodatek przy wymianie części wody jest ona lekko mętna. dzisiaj wymieniłam 2/3 wody i nadal jest to samo. Na szybie zuwazylam zielone plamki, to chyba glony. Sporo jest tego na tle, ktore jest chyba z gipsu przypominające imitacje skały. Ogólnie akwarium mi sie podoba tylko mam wrażenie, że coś robię nie tak. W hodoli takich rybek nie mam doświadczenia. Proszę o wszelkie informację jak mam doprowadzić akwarium do stanu gdzie wszystko bedzie ok i jaki preparaty mam stosować. Jeszcze jedno, do badania ph wody jest lepsza aparatura czy test gdzie się wlewa kropelki preparatu do wody.
Nie kombinuj z ph.
Nie mając doświadczenia w preparowaniu wody narobisz sobie tylko kłopotu.
Większość ryb dostępnych w handlu przyzwyczajona jest do twardej i zasadowej wody, bo taka właśnie woda najczęściej leci z kranu w Polsce.
Nawet jeśli woda w której wcześniej pływały ryby różni się parametrami od wody w Twoim zbiorniku to i tak nie powinno być problemu, bo większość ryb jest po prostu na to odporna – a już na pewno odporne na zmienne parametry wody są Twoje ryby.
Najważniejsze by PH było w miarę stabilne.
Zielone plamy na szybie i dekoracjach to glony. Zapewne na zbiornik padają promienie słoneczne.
Mętna woda to albo zakwit pierwotniaków, albo słaba filtracja.
Jaki masz filtr?