jak zamontujesz zwykłą 40w żarówe też będzie rosło tylko koszty zużycia prądu większe

a jeśli nawet moczarki odmawiają posłuszeństwa to już faktycznie tragedia

Proponował bym postawić baniak tak by miał dostęp do światła słonecznego przynajmniej pośredni i doświetlać sobie po zmroku 30W - 40W .
Nawozić nie trzeba, no chyba że wiesz co i jak by nie zaszkodzić, z resztą lepiej zaoszczędzić te 10-40zł miesięcznie i zainwestować w kilka kulek glinianych (po 0,80 zł kulka na allegro) oraz dobre oświetlenie.
sam ostatnio zrobiłem sobie mały szpitalik dla roślin uszkodzonych przez rybki, ma 10 litrów i świece tam 8 godzin dziennie 20W halogenikiem, podmieniam tam 20% wody co 2 dni.
pływa tam kilka krewetek babaulti wrzuconych z krewetkarium (koszt jednej też koło 0,80zł/szt.)
efekt ? efekt jest taki, że roślinki rosną tam jak na drożdżach

po 3 miesiącachjak chciałem umyć tę 10-cio litrówkę to roślinki już wyłaziły z baniaka same

są pięknie zielone i zdrowe. Nie stosuje nawozów
