Witam!:)
Ja takoż.
Chciałbym poznać waszą opinię na temat mojej obsady i popytać o radę...
Osobiście, nie łączyłbym gupików ani krewetek z bojownikiem/-ami. Lepiej, gdyby obsada wyglądała tak:
1 bojownik samiec
5 otosków
5 jakiś malutkich kirysków.
Oczywiście, filtracja musiałaby być dość wydajna oraz kiryski musiałyby mieć gdzie pływać. Jak masz słaby filtr, to pozostań przy samym bojowniku.
Jeśli musisz zostawić krewetki w akwarium, a bojownika jeszcze nie masz, to odpuść go sobie. Możesz zrobić tak:
3 samce gupika endlera (wg mnie ładniejsze od "zwykłych"
15 Red Cherry, które masz
5 otosków, ale niekoniecznie. Krewetki i tak się będą mnożyć na potęgę.