No właśnie dlatego pytam. Kupiłem 8 otosków, mam 5, wszystkie niby o. affinis. Jednak 2 są wyraźnie mniejsze, tak właśnie o 1/3 mniej więcej - czy to możliwe, że w hurtowni po prostu o. affinis i o. arnoldi zmieszano razem jako o. affinis przez niewiedzę? To znaczy to na pewno możliwe, jednakże zastanawiam się, czy po prostu tak się przypadkiem nie stało i mam teraz 3 o. affinis i 2 o. arnoldi.
Oto najmniejszy i mający najwięcej białego na grzbiecie osobnik. Te duże nie budzą moich wątpliwości, nie tylko dlatego, że są większe, ale na grzbiecie praktycznie nie mają bieli - tuż nad czarnym pasem zaczyna się niemal jednolity obszar lekko brązowawej szarości. Czy waszym zdaniem to o. affinis czy o. arnoldi?
