pamiętam, że moje neonki (niestety już pływają w rybim raju gdzie wszystkie wody są czarne

) długo nie chciały się chwycić pokarmu w płatkach - widocznie w sklepie były karmione żywcem. dlatego karmiłem je wodzieniem i rurecznikami. jednka na dłuższą mete to niewygodne więc zacząłem przyzwyczajać je do płatków. w dużej puszce po Ichtio-vicie

wymieszałem Bio-Vit Tropicala, pokarm wysokoproteinowy Tropicala i suszoną rozwielitkę... w końcu jak zgłodniały to zaczęły wybierać sobie niektóre płatki... zycze więc cierpliwości