Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Uszkodzona pokrywa - jak naprawic ?  (Przeczytany 4852 razy)
maciek269
Nowy
*
Wiadomości: 8


« : Czerwiec 28, 2010, 16:14:53 »

Witam Forumowiczów i Forumowiczki :>
Mam problem z pokrywa, zdjąłem pokrywę z akwarium żeby ja wyczyścic. Chciałem wyczyścić zielony nalot który wytworzył się koło swietlówki i plastik odpadl  Huh teraz nie mam możliwości zamontowania jednej świetlówki, pokrywa jest wykonana z abs firmy wromak 200l
Myślałem może o oddaniu do jakiejś firmy która spawa plastik ?
W załączniku załączam zdjęcie usterki


Uploaded with ImageShack.us
Zapisane
klasyka
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 615



« Odpowiedz #1 : Czerwiec 28, 2010, 17:02:57 »

jesli masz ten kawalek plastiku  to klejem na cieplo sklej
Zapisane

12L - 25l -30l -63l -130l -300l były
aktualnie  130 , 63
Parravon
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 104


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 28, 2010, 18:14:03 »

A ja proponuje kawałek takiej siatki http://chemko.pl/Siatka_do_styropianu_50_mb-18.html i żywicę epoksydową zmieszaną z utwardzaczem nanosimy lepi się do wszystkiego.
A jak stwardniej jest bardzo odporna.
Zapisane
maciek269
Nowy
*
Wiadomości: 8


« Odpowiedz #3 : Czerwiec 28, 2010, 21:47:33 »

jesli masz ten kawalek plastiku  to klejem na cieplo sklej

niestety kawalka nie mam, juz probowalem to przykleic silikonem ale to byl chyba glupi pomysl, kropelka tez nic nie dala
A ja proponuje kawałek takiej siatki http://chemko.pl/Siatka_do_styropianu_50_mb-18.html i żywicę epoksydową zmieszaną z utwardzaczem nanosimy lepi się do wszystkiego.
A jak stwardniej jest bardzo odporna.

Tylko czy ja kupię mały kawałek tego ? Tongue bo 50m to troszke za duzo  Smiley
Myślicie ze oddanie do firmy spawającej plastik to dobry pomysl ? jaki moze byc koszt tego ?
Zapisane
radekg32
Nowy
*
Wiadomości: 36


baniak 160 l


« Odpowiedz #4 : Czerwiec 28, 2010, 22:57:32 »

koszt pospawania plastykowego zderzaka od auta to okolo 50 zł,wiec myzle ,ze  zywica w zupelnosci załatywi sprawe.
Zapisane
sebano79
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 103



« Odpowiedz #5 : Czerwiec 29, 2010, 16:24:52 »

Siatkę (bandaż) razem z żywicą kupisz również w sklepie motoryzacyjnym. Używałem kiedyś jak miałem "malucha" i również polecam. Pytaj o zestaw naprawczy do karoserii.
Zapisane


450l
akwamaniak
Nowy
*
Wiadomości: 15


« Odpowiedz #6 : Czerwiec 29, 2010, 16:40:04 »

a moze kawalek plastiku lub folii i silikon szklarski? Grin
Zapisane
Muchomorek
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2698


...a cыновья уходят в бой!


« Odpowiedz #7 : Czerwiec 29, 2010, 19:36:44 »

Kup 2 zestawy do łatania dziur w rurach (zestaw dwuskładnikowy + siatka) w budowlanym. Kosztuje to około 14 zł sztuka i jest takie czarne, ale to nic innego, jak żywica czymś pobrudzona i do tego 2 kawałki siatki w każdym zestawie. Razem 28 zł, twardnieje maksymalnie po godzinie. Ostatnio tym łatałem łódkę, 40 minut i można było pływać. Kropelki i inne czary-mary nie chwycą. Oczyścić tę część pokrywy, odtłuścić benzyną ekstrakcyjną, nałożyć siatkę, posmarować, poczekać aż przyschnie i nowa warstwa. Mi wystarczył jeden zestaw, ale dziura był mniejsza.
Możesz spróbować poszukać czegoś w sklepach żeglarskich czy szkutniczych, ale nie wiem czy będzie taniej.


Ps.
Może takie coś? Jak się wczytasz i spróbujesz, to nam potem powiesz  Wink
http://www.sklepzeglarski.net/pokaz.php?id_k=2058&id_g=371&kat=Szpachl%F3wki,%20kleje,%20materia%B3y%20naprawcze&usid=&nazwag=Chemia%20jachtowa&nazwak=Chemia%20jachtowa

W takim przypadku ja bym zrobił formę pod spód, choćby ze styropianu, to trzeba jakoś zabezpieczyć, żeby się nie przykleiło na amen i dało się później odkleić, na to ten szpachel i powinno też się udać. Nie próbowałem sam. 
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2010, 19:46:20 wysłane przez Muchomorek » Zapisane
maciek269
Nowy
*
Wiadomości: 8


« Odpowiedz #8 : Czerwiec 29, 2010, 23:20:55 »

bylem w firmie w której spawaja plastiki, ale nic z tego, ten plastik jest strasznie cienki, wiec jak Pan który naprawia te plastiki podgrzeje go do 300°C to się pokręci wiec nic z tego Sad. Ale wymyslilem troche banalny sposob, oblalem cale ten zaczep sylikonem, dość grubą warstwę Tongue i jakoś się trzyma, troche jest elastyczne ale co tam Smiley. Musiałem z dwoch stron opraw bryzgoszczelnych wcinac styropian żeby swietlowka dzialala  Cool bo niestety jak nie było to wszystko scisniete to swietlowka nie dzialala
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: