Osowiały gupik.

Zaczęty przez Kong, 05.05.2010, 16:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

Kong

Witam!

Mam problem z jedną z rybek, najpierw jednak trochę danych:

akwarium 100l
temperatura - 22 *C
podmiany: 2 razy w tygodniu, łącznie ok 15 l, raz na 3 tygodnie dolewam witaminy.
filtr kaskadowy
parametrów nie znam.
obsada: gupiki 2+6, ok 10 sztuk ich narybku, 1 ampularia.
Pokarm: 5 rodzajów płatków, granulki, 2 razy w tygodniu wodzień z mrożonek, czasami jakieś co nieco z akwarystycznej książki kucharskiej.


7 sztuk + dzieciarnia tryska zdrowiem, swoją aktywnością wypełnia cały litraż, problem jest z jedną z samiczek.
Po okoceniu się dostała "garba", ale w niczym jej to nie przeszkadzało, była normalnie aktywna i żarłoczna. Od około tygodnia rybka zrobiła się wyraźnie osowiała, noce spędza siedząc na dnie pod korzeniem, w dzień przenosi się na górę i w kącie akwarium "wisi" ukrywając się wśród korzeni pistii: nie wypływała nawet na karmienie, więc obecnie została wzięta na sposób: mącę wodę wokół niej aby się ocknęła, wystraszona płynie w głąb akwarium, napotyka na jedzonko i uczestniczy w obiedzie... po czym znowu wraca na górę i wisi nieruchomo.
Nie jest kotna.
Oprócz wspomnianego garba brak zmian na ciele.

Czym może być to spowodowane? Czy serwować jakieś dodatkowe witaminki?



bloniu

Warto zbadać parametry.
Napisz też czy ostatnio się coś zmieniło.
Jakie i ile roślin... ile czasu chodzi akwarium?

Nie mniej jednak garb u samicy oznacza jedno - czas na nią. Generalnie stare samice dostają garba... To znak,że trzeba zwijać produkcję.
Jak mniemam jest to duża i wiekowa samica  ;)
I consider myself as a one fish wolf pack

Kong

Zmian żadnych nie było.
Roślinność: E.bleheri i 2 inne żabienice, kilka kryptokoryn, microsorium pteropus i anubias na korzeniu, do tego kilka pędów moczarki i sporo pistii.
Akwarium działa już ponad rok.


CytatJak mniemam jest to duża i wiekowa samica 

właśnie nie - jest drobniutka, inne samiczki w zestawieniu z nią wyglądają jak krokodyle ;) Jedna sztuka narybku jest od niej: to również malizna. Jest starszy o 1,5 tygodnia od reszty małoletniej gromady, a różnicy wielkości między nimi nie ma, podejrzewam, że wkrótce go przerosną.
Nie mam pojęcia w jakim jest wieku, u mnie jest od 1,5 miesiąca.


Może po niedostatku wzrostu jej, i jej potomka można wnioskować o kiepskim zapleczu genetycznym: ale dziwi mnie nagłe pogorszenie stanu. Mimo garbu była żwawa i dziarska a teraz nic, tylko dryfuje pod pistią :(




bloniu

Jak dla mnie garb oznacza zwijanie interesu ...
Ale z tego co piszesz to faktycznie moze kiepska genetyka. Moze poród ją osłabił... różnie bywa...
Ale zbadaj jeszcze parametry...
I consider myself as a one fish wolf pack

moroboro

Mam podobny problem z samicą gupika. Też nie jest wielka, nie stara i też ma garba /lub co bliższe prawdy pokręciło ją/ od kilku dni. Z tego co wiem z kilku forów to z gupikami tak po prostu niekiedy się dzieje. Wydaje się, że to może mieć podłoże genetyczne.