Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « [neon inessi] dziwne choróbsko
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: [neon inessi] dziwne choróbsko  (Przeczytany 1371 razy)
Jędrula
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 65



« : Listopad 27, 2010, 17:06:38 »

Witam Was! Mam problem ze zdiagnozowaniem dziwnej choroby u neona. Dotychczas myślałem że to choroba neonowa, ale po dokształceniu się wiem, że neon nie przeżyłby w takim stanie około półtora roku, zarażając przy okazji żałobniczki (inne kąsaczowate też na to ustrojstwo zapadają).

Około półtora roku temu kupiłem kilka sztuk neonów. Zauważyłem po kilku dniach, że jeden osobnik ma brzydką tylną płetwę, i o ten okaz się właśnie rozchodzi. Miałem swojego czasu problem ze statecznikiem od lampy, przez około pół roku ryby żyły doświetlane białymi ledami. Ostatnio doprowadziłem wszystko do porządku, akwarium wygląda bez zastrzeżeń, tylko ten neon, jeden jedyny który został, trochę mnie zastanawia. Przyczyną zgonu reszty stadka było raczej zaniedbanie zbiornika, bo nie miałem czasu się nim opiekować prócz karmienia i sporadycznych podmian wody. Przypuszczam więc, że ta choroba to jakaś infekcja.

Ryba niby chora, ale zachowuje się normalnie, ma apetyt i nie zaraża innych gatunków. Objawy:

- bardzo brzydka, jakby lekko postrzępiona, matowa tylna płetwa (ma to chyba od początku, więc możliwe że to wada genetyczna)
- białawy pęcherz na dolnej wardze (widać na jednym ze zdjęć - zaobserwowałem to u innych neonów gdy jeszcze żyły)
- ryba po jednej stronie ciała ma krosty, jest jakby "chropowata".
- przypuszczalnie neonek jest ślepy - ma lekkie zmętnienie gałek ocznych, dał się bez problemu złapać w siatkę gdy go odławiałem do szklanki by zrobić mu fotki.

Woda jest lekko żółtawa za sprawą torfu który stosuje w filtrze do zakwaszania wody. pH mam około 6,5. TWO z braku testu mogę szacować. Rurovitę mam twardą, bo ponad 20. Do podmian stosuję wodę zmiękczaną woreczkiem przepływowym zooleku wetkniętym zamiast gąbki do małego filtra (woda "mieli" się we wiaderku od doby do dwóch). W akwa TWO jest zatem w granicach 10-15 stopni. Temperatura wody to 25-26 st.



Pozdrawiam, Jędrula.
Zapisane

Jędrula
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 65



« Odpowiedz #1 : Listopad 29, 2010, 20:01:42 »

Nikt się nie orientuje co tej rybie dolega?
Zapisane

Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: