Witam

Jak to się mówi : "Potrzeba matką wynalazku"

zmuszony do szybkiego działania wpadłem na bardzo dobry pomysł

Okazało się, że mam nieszczelną do końca bimbrownię, która już wystartowała... Kleiłem ją na super glue i nigdy nie miałem takich problemów. W końcu straciłem cierpliwość i postanowiłem uszczelnić wszystko silikonem. Szkoda było mi zacieru ponieważ silikon schnie minimum 24h więc chwilkę pomyślałem o chemii

W trakcie schnięcia wydobywa się specyficzny zapach octu (jest to kwas octowy) wystarczy tylko przyspieszyć jego parowanie to przesunie równowagę reakcji w prawo, czyli w stronę schnięcia silikonu (nie wiem czy tak jest do końca, ale działa)
Wyschnięcie dość grubej (4mm) warstwy sylikonu zajęło 20min na 90W mocy w mikrofalówce.
Możliwe, że ktoś będzie chciał to wykorzystać w celu szybkiego sklejenia jakiś przedmiotów typu groty, kaskady, itp

Pozdrawiam