Witam,mam takie pytanie bo nie mogę za bardzo znaleźć postów o tematyce mnie interesującej.
Wiec zacznę od tego ze w mym akwenie pojawił się ZATOCZEK,oczywiście nim zacznie się plaga chciałem ową populację wytępić lub chociaż by przerzedzić.
Zakupiłem z racji chwili BOCJĘ pręgowaną(3 sztuki)-która okazała się TYGRYSIĄ,a że nie mam warunków na trzymanie takiej ryby dogadałem w akwarystycznym że je
wymienię.
Tu jest moje pytanie czy przy obsadzie:
19 neonków
4 molinezje+5 narybku
3 gupiki + 3 narybku
6 kirysków i 1 zbrojnik niebieski w akwenie 112l
jest sens wymiany na BOCJĘ MYSIĄ (KARŁOWATĄ)3 sztuki , czy lepiej ze 4 sztuki HELENKI.
Z tym że o HELENKACH nie wiem nic,jak zjedzą ślimaki to czym je wtedy karmić?
PROSZĘ O POMOC...
Mam pytanie za 100pkt.
Po co zakładasz dwa w zasadzie takie same tematy?