Skalara mam od pół roku i był piękny czarny ,początkowo pływał w moim akwarium 450 l jednak był bardzo agresywny do pozostałych 9 i przeniosłem go do 150 gdzie wszystko było ok do dnia wczorajszego kiedy zobaczylem ,że zbledł i dostał gdzieniegdzie jasnego koloru.Nie wygląda to na żaden nalot...Podejrzewam kosiarki juz raz mi podobnie załatwiły skalara jednak byl postrzepiony a tego łuski wyglądają na nie uszkodzone.Prosze pomóżcie niżej przesyłam link do zdjęcia.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/74b1874f75651dbb.html