uwaga uwaga moj tata zrobil mi durnowaty prezent ,ta kobieta co miala sprzedac 450L wciaz jej godzina spotkania nie pasowala [podkeslam ze nie mieszkalam bezposrednio w szcz tylko 40 pare kilonetrow za] a moj tata stwierdzil nie bedziemy sie prosic...liczylam ze i tak i tak je kupimy... a tu prosze wchodze do domu a tu akwarium ponad 100L jakies
wymiary tak na oko
wysokosc 80
szer 50
szer 30
Co ja mam z tym zrobic?Moj tata uwaza ze to idealna kolumna dla welonek,chyba jest conajmniej chory... Liczylam ze wpusze do nowego akwa moje rybki co mam do tej pory..teraz rozważam posadzic tam rosliny i tyle

chcialam kupic filtr ale co w polowie tej wysokiej sciany to powiesze? chodzi mi o filtr wew [nie mam zamiariu robic duzego wkladu finansowego na takie cos

eeehhh mieszkac z rodzicami to wlasnie tak sie konczy pewnie w czasach jego swietnosci i molodosci miec takie akwa to byl szpan...rzucil na dno garstke kamieni i zalał woda teraz jak wloze rosliny to cala reke bede moczyc az po pache?

hahaha
p.s
mowi ze chcial mi juz ryby wpuscic ale nie zdażyl

pozostawie to bez komentarza