Tlenek azotu powiadasz? Hmm... Sprawdzę parametry wody, jeśli się uda to jeszcze dzisiaj...
Uwierz mi, że woda się tak syfi, że podmianki są konieczne. (: Welony nie dość, że żarłoki, to srajdy straszne...
Tu macie fotkę tego mniejszego:
http://img686.imageshack.us/img686/6674/p1270067.jpg - przy okazji... widać kupę, może to też Wam coś powie... (; i ta okropna roślinka - zastanawiam się, czy aby przypadkiem o nią sobie krzywdy nie zrobił.
A co do utraty łusek u tego drugiego - gryzł się z teleskopem, a raczej teleskop skubał go po bokach więc wymiana akwarium chyba będzie konieczna jeszcze przed przeprowadzką... Odseparowałam teleskopa do drugiego zbiornika.
[EDIT]
Jutro dostaniecie parametry wody (bo dzisiaj jestem na wyjeździe). Zdjęcie jest wyżej.
Chciałam też Wam opowiedzieć, czego się dowiedziałam w sklepie zoologicznym przy okazji kupowania tych gadżetów to sprawdzania wody.
Otóż pani tam pracująca stwierdziła, że to rybia ospa, bo teleskop był u nich w wodzie cieplejszej, a nasza jest nieco chłodniejsza i dlatego złoty welon zachorował...
No wiecie, daleko mi do profesjonalnego akwarysty, ale szukając info przez tych kilka dni, poczytałam trochę o chorobach, widziałam na zdjęciach jak wygląda rybia ospa... i raczej nie były to brunatne wielkie plamy, tylko białe kropeczki. Trochę sceptycznie podchodzę do tego, co mi w tym sklepie powiedziano...
Jednak pierwszy raz spotykam się z rybią chorobą więc... czekam na wypowiedź kogoś, kto się na tym zna lepiej ode mnie i w dalszym ciągu szukam pomocy.