KSnake
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 214
Fauna Azja, Flora Ameryka - taki "misz masz"
|
 |
« : Listopad 23, 2009, 10:33:15 » |
|
Witam
Wiem, że wiele już tutaj było pytań o razborę klinową i jej tarło. Jednak moje jest inne. Postanowiłem spróbować, ale... po kolei
- Akwarium, woda kwaśna pH 6,3 bardzo miękka blisko 0 kh i gh (destylowana), z dodatkiem torfu, odstana niefiltrowana przez ponad 2 miesiące, głęboka na około 20cm z umieszczonymi podstawkami ze starym podłożem i dwoma małymi echinodorusami - czyli przygotowana pod wymogi "starej wody" i zamieszczenie szerokolistnych roślin - Odłowiona parka razbor, wiek około 1 rok i 7 miesięcy, i wpuszczona wieczorem do zbiornika tarliskowego - Rano, tuż po wschodzie słońca zapaliłem światło, ryby niemal natychmiast zaczęły swój "taniec", chociaż samiec pływał bardziej jak w amoku przez większość czasu nie zwracał uwagi na samicę - po około 3 godzinach złożona pierwsza ikra, ale większość opadła na dno - po następnych 3 godzinach i kilku podejściach z ikrą, odłowiłem razborki bo przestały wykazywać sobą szczególne zainteresowanie - zaciemnienie i zgaszenie lamp natychmiast po odłowieniu, wg zaleceń - po kilku godzinach ikra stała się z szarej przejrzysta - dzisiaj po mniej więcej 24h odsłoniłem akwarium - po ikrze, która nie opadła na dno, zostały takie rozerwane bąbelki, jak z ikrą która opadła nie wiem, ze względu na stare podłoże i torf
I tutaj pytanie, czy narybek jest tak mały, że go nie widzę bo opadł na dno, czy po prostu ikra się zepsuła i pękła sama? Co z ikrą opadniętą podczas tarła, czy w razie powodzenia ona też się wylęgła, bo samiec na pewno ją opryskał.
Czy ktoś ma doświadczenie w rozmnażaniu tych rybek i wie co dalej? Bo nigdzie nie mogę znaleźć konkretnych informacji na temat tego jak rozpoznać czy był wylęg, czy ikra się zepsuła, ile mogło się wylęgnąć (pierwsze tarło więc raczej nie wiele, ale czego można się spodziewać).
|