Nie udaje mi się tego zrobić. Zrobiłam aparaturę, raz zrobiłam zacier, kiepsko chodziło, drugi raz zrobiłam zacier- poszło, zaczęło bąbelkować do drugiej butelki, ale bąble z czasem zaczęły pojawiać się coraz rzadziej. Teraz co kilka ładnych minut idzie jakiś bąbelek. Nic nie widać w dzwonie w akwa.

, Nie zmieło sie również Ph. Zacier tradycyjny- 1 l. wody, 2 szklanki cukru i pasek 1 cm drożdży. Drożdże świeże, woda lekko ciepła tak by nie sparzyć drożdży. Co ja nie tak robię? Bardzo proszę o pomoc.Nie umiem sobie z tym poradzić. Będę dzisiaj na GG -4480059, będę po 17. Mam akwa 180 l., wężyki szczelne, instalacja też.