Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « Bojownik co to za choroba ?
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: Bojownik co to za choroba ?  (Przeczytany 4709 razy)
Esmi
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 520

Cave hominem


« Odpowiedz #15 : Sierpień 15, 2009, 20:41:00 »

Cytuj
Mam pytanie czy jak dodałam do wody w akwarium Sera Fishtamin (wczoraj) to czy mogę dzisiaj dodać Multimineral Tropicala czy można je łączyć?
A po co chcesz ładować tyle wszystkiego na raz? Wystarczy Sera Fishtamin najwyżej 2 razy w tygodniu.

Cytuj
w takim pokarmie jest od groma pasożytów , żywy pokarm to zabujstwo dla ryb.
eee... no chyba trochę przesadzasz. Idąc twoim tokiem rozumowania nie należałoby podawać również mrożonego żarcia, bo przecież istnieją formy przetrwalnikowe grzybów, bakterii i pasożytów, których nie zabija mrożenie. Przecież rybcie muszą dostać coś naturalnego do jedzenia żeby zachować zdrowie i kondycje. Dla zdrowej, rybci nie straszne są pasożyty i drobnoustroje bo odporny organizm sobie z nimi poradzi. Ja osobiście obawiam się tylko ochotki i jej nie podaję, bo potrafi kumulować w sobie wyjątkowo dużo toksyn.
Zapisane

Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.
anek83
Nowy
*
Wiadomości: 34



« Odpowiedz #16 : Sierpień 15, 2009, 21:16:41 »

ok dzięki nadgorliwość szkodzi papa
Zapisane
dwight 18
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1714



« Odpowiedz #17 : Sierpień 16, 2009, 10:40:34 »

Cytuj
Przecież rybcie muszą dostać coś naturalnego do jedzenia żeby zachować zdrowie i kondycje. Dla zdrowej, rybci nie straszne są pasożyty i drobnoustroje bo odporny organizm sobie z nimi poradzi. Ja osobiście obawiam się tylko ochotki i jej nie podaję, bo potrafi kumulować w sobie wyjątkowo dużo toksyn.

Naturalnego? ten pokarm jest pełen toksyn, pasożytów i innego g...
Tak, mrożonej ochotki,wodzienia,rurecznika też się nie powinno podawać , znam się na tym bardzo dobrze w końcu trzymam paletki
 i się tym interesuje , znam wielu ludzie którym zdychało cało stado palet od żywego pokarmu , wejdź na jakieś forum paletkowe to się przekonasz ,  bojek od tego nie zdechnie bo to odporna ryba ale na pewno  jego stan zamiast się polepszyć to się pogorszy.
Zapisane
Esmi
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 520

Cave hominem


« Odpowiedz #18 : Sierpień 16, 2009, 11:24:31 »

No OK. No to czym je karmić? Samym suchym żarciem? Bo przecież nie każdy ma możliwość wychodować własne robale.
Nie choduję paletek, nie mam miejsca na tak wielkie akwa i nie jestem tak zaawansowaną akwarystką, żeby je chodować, ale przecież rybcie, które żyją w naturalnym środowisku też nie otrzymują czyściutkiego, zdezynfekowanego jedzonka i nie żyją w septycznej wodzie. Moim zdaniem wszystko zależy od naturalnej odporności danego osobnika, chociaż faktem jest że przez lata sztucznej chodowli, różnych krzyżówek i eksperymentów ta odporność została znacznie zaniżona.
Napisz czym karmisz swoje rybcie.
Zapisane

Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.
dwight 18
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1714



« Odpowiedz #19 : Sierpień 17, 2009, 14:45:53 »

Cytuj
Napisz czym karmisz swoje rybcie.

masz wszystko napisane w temacie o mim akwarium(masz link w moim podpisie)




Cytuj
Nie choduję paletek, nie mam miejsca na tak wielkie akwa i nie jestem tak zaawansowaną akwarystką, żeby je chodować,


no właśnie ,  no to jak zaczniesz hodować jakieś bardziej delikatne gatunki(np.paletki) to dowiesz się co to znaczy żywy pokarm.

Cytuj
przecież rybcie, które żyją w naturalnym środowisku też nie otrzymują czyściutkiego, zdezynfekowanego jedzonka i nie żyją w septycznej wodzie.


ryby które żyją w naturalnym środowisku nie jedzą ochotki ani szklarki ze ścieków i to jest ta subtelna różnica.

Cytuj
Moim zdaniem wszystko zależy od naturalnej odporności danego osobnika, chociaż faktem jest że przez lata sztucznej chodowli, różnych krzyżówek i eksperymentów ta odporność została znacznie zaniżona

nie można być odpornym na wszystkie pasożyty i toksyny , np. jak ty połkniesz tasiemca to twój organizm go przecież nie zwalczy choćby nie wiem jaki był , tak samo jest z pasożytami u ryb.
Zapisane
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: