Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: jak podtrułem sobie rybki  (Przeczytany 3352 razy)
Kruczyslaw
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 133


« : Listopad 27, 2004, 20:52:58 »

własnie to sie stało zrobilem nowa bimbrownie fajnie szczelna zalaczylem ja i zapomnialem wpadam o calej sprawie wpadam teraz do pokoju i widze ze wszystkie rybki plywaja przy poweirzchni a moje biedne glonki maja popuchniete brzuszki ledwo oddychaja czy ktos mial takie cos pzredemna ? zwykle wlanczalem bimbrwonie na pare min i styklao rosliny rosly rybki plywaly ale teraz takwyszlo ze niestety  teraz pozostalo mi sie modlic zeby rybki przezyły. moje pytanie jest nastepujace co zrobic aby to sie nie powturzylo jak wy regulujecie co2 ? w swoim akwa? ?
Zapisane

pozdrowienia z Sanoka Tongue
Jarecki
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 604



« Odpowiedz #1 : Listopad 28, 2004, 01:46:36 »

W sumie to wystarczy uruchomić mocne napowietrzanie i filtrowanie i w parę godzin nadmiar dwutlenku znika.
Zapisane
Kruczyslaw
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 133


« Odpowiedz #2 : Listopad 28, 2004, 11:19:03 »

wlasnie tak zrobilem i dzieki temu chyba ze w pore zobaczylem ci sie dzieje i zaareagowalem  rybcie moje jakos przebolały moją głupote  :lol:  mam pytanko do wszystkich co podaja co2 skad wiece ile gazu jest juz w wodze ??  i kiedy wlaczyc a kiedywylonczyc butle bo teraz sam juz niewiem ile mam ta bimbrownie wlanczac Sad
Zapisane

pozdrowienia z Sanoka Tongue
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #3 : Listopad 28, 2004, 15:32:14 »

Cytat: Kruczyslaw
rybcie moje jakos przebolały moją głupote  :


To nie głupota Smiley Po prostu się człowiek uczy Smiley
Zapisane
Sebastian
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2201



« Odpowiedz #4 : Listopad 28, 2004, 16:23:36 »

Cytuj
mam pytanko do wszystkich co podaja co2 skad wiece ile gazu jest juz w wodze


Za pomocą testów tj. TWW i pH wg tabeli :


Przy bimbrowni nie ma wielu możliwości regulacji, najprostsza to włączanie napowietrzania za pomocą zegara sterujacego.Czestotliwosc włączania ustalasz na podstawie pomiarów a potem tylko kontroloujesz raz dwa razy w tygodniu.
Zapisane


385 l - dyskowce
Plex
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 240



« Odpowiedz #5 : Listopad 28, 2004, 18:46:47 »

Widzialem wczoraj w sklepie tabletki do dozowania co2. Czy to jest lepsze od bimbrowni lub butli z gazem? Tylko cena 70 zl za tabletki i dozownik do nich. Same tabletki sa juz troche tansze...
Zapisane

Setka po starcie
Kruczyslaw
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 133


« Odpowiedz #6 : Listopad 28, 2004, 19:54:50 »

musze sie przyznac  ze z chemii wody jestem zielony na maxa nie wiem od ktorej storny to ugrysc ale corazbardziej zamierzam doi tego sei zabrac ile kosztuja takie testy te podstawowe co na poczatek pasowalo by miec a wlasnie 2 pytanie to jak mam interpretowac ta tabele  chyba jestem imbełotkiem bo wogule tego nie czaje z gory dziekuje :oops:
Zapisane

pozdrowienia z Sanoka Tongue
Sebastian
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2201



« Odpowiedz #7 : Listopad 28, 2004, 22:09:47 »

Cytuj
jak mam interpretowac ta tabele


Na zielonym tłe przedstawione są optymalne wartości.Dla przykładu :
TWW 8`n (stopnie niemieckie) i pH 7.0 = 26 mg/l CO2 itd.
Zapisane


385 l - dyskowce
Kruczyslaw
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 133


« Odpowiedz #8 : Listopad 29, 2004, 10:43:30 »

a czy jest sens podawania jedoczesnie CO2 i napowietrzania ?? czy powietrze wytraca definitywnie gaz z wody ? chodzi mi  o to czy jest mozliwosc zrownowazenia ilosci co2 w wodzie poprzez odpowiednia ilosc napowietrzenia ?? dotej pory robilem tak ze jak podawalem CO2 to wylanczalem napowietrzenie i efekt  przesycenia chyba powoli mialem ale zastanawiam sie czy jak wloncze napowietrzenie i bimbre czy to nie minie sie z celem a co do regulacji bimbrowni jest pewnien sposobik niekoniecznie tylko wylonczenie mysle ze mozna regulowac dzieki krzyżakowi (dodam ze jeszcze nie prubowalem) co o tym sadzisz ?
Zapisane

pozdrowienia z Sanoka Tongue
andmo
Nowy
*
Wiadomości: 32


« Odpowiedz #9 : Listopad 29, 2004, 11:42:01 »

Jak napowietrzasz to szkoda podawać CO2 bo większość uleci w powietrze. Co innego takie napowietrzanie "ratunkowe" jak zrobiłeś. Normalnie jak stosujesz nawożenie CO2 nie stosujesz napowietrzania  tylko ruch wody z filtrów na powierzchnie - daje wystarczające natlenienie.
Do dozowania najlepiej użyć kroplówki i zaciskiem regulować ilość bąbki/sek - 1-2. Ja swoja bimbrownię zrobiłem z baniaka po płynie do spryskiwaczy - 5 litrów  i 2 litrowej butelki po cocacoli. Przy normalnej dawce zacieru - około 1,5 litra masz sporo miejsca "do magazynowania" nadmiaru gazu w poczatkowym okresie pracy bimbrowni. Ponadto wydaje mi się, że jak wzrasta ciśnienie w pojemniku z zacierem to spada szybkość wydzielania CO2 - takie mam obserwacje  ale czy to prawda? Nie wiem bo zaprzestałem tej działalności i przeszedłem na butlę CO2
Zapisane

Pzdr
Andrzej

360L +200L
Sebastian
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2201



« Odpowiedz #10 : Listopad 29, 2004, 18:19:21 »

Biorac pod uwage bimbrownie nie jest łatwo utrzymac stabilne parametry (pH), zwłaszcza przy nizszej wartośći TWW, jednak poswiecajac troche czasu jest to mozliwe.Mam na mysli nie duze skoki pH w granicach 0.1. Przy bimbrowni można te wartości uzyskac stosujac własnie przewietrzanie zbiornika, nie zawsze jest to potrzebne w dzien (zalezy od stosunku wydajnosc / zapotrzebowanie CO2), natomiast w nocy bardzo czesto niebedne. Na swoim przykładzie moge powiedziec ze po godzinie od wyłączenia oswietlenia, juz zaczyna wzrastac poziom CO2 pow. wartosci zaprogramowanych mimo ze dopływ został odciety w tym samym czasie co swiatlo - wiadomo teraz CO2 produkuja rośliny i wytwarzaja go wiecej niz jest wstanie wytracic sie (deszczownica i jeden z wylotów filtra ustawiony w kierunku lustra wody), dlatego od połnocy do 10 rano co godzine przez 30 min. właczane jest napowietrzanie. To pozwala mi na zachowanie stabilnego pH nieprzekraczajacego 0,05.Oczywiscie nie jest wartość ktora nalezy bezwzglednie zachować, IMO 0.1 w zupełnosci wystarczy, nawet wrazliwe ryby nie powinny tego odczuć.Opisany przykład dotyczy butli wysokocisnieniowej, ale przy bimbrowni w tej 0.1 mozna sie zmiescic stosujac ten sam sposob.
Zapisane


385 l - dyskowce
Kruczyslaw
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 133


« Odpowiedz #11 : Listopad 29, 2004, 18:45:12 »

andomo zabardzo nie wiem jak to zrobiles znasz mzoe adres gdzie obrazowo jest to podane jak kazdy facet jestem wzrokowcem :wink:  
akwa mam od 5 lat ale na serio zajolem sie nim jakies  3 michy temu nawet pojecia nie mialem co trzeba przy takim akwa robic :| moje laiczne pytanie bo PH wiem co to ale co to TWW?
Zapisane

pozdrowienia z Sanoka Tongue
Sebastian
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2201



« Odpowiedz #12 : Listopad 29, 2004, 22:03:01 »

TWW (kH) - twardość węglanowa wody
Zapisane


385 l - dyskowce
Jarecki
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 604



« Odpowiedz #13 : Listopad 30, 2004, 01:39:32 »

Tak to zjawisko które opisał andmo to prawda. Jak zwiększy się ciśnienie gazu w butli to cała reakcja zwalnia a to z prostego powodu.Drożdze jeśli mają większe ciśnienie pracują wolniej bo po prostu jakby dosłownie mówiąc: Przyciska ich i nie mają takiej siły.To swego rodzaju ciśnienie komórkowe podobne jak w przypadku zrobienia zbyt gęstego zacieru, wtedy też drożdże mają problemy i nie "odrabiają" do końca lub robią to w tempie spowolnionym. Tak więc butla do zbierania gazu będzie dodatkowo chamulcem co może nas uchronić przed zdetonowaniem pojemnika przez drożdże. :lol: To że bimbrowni nam nie rozsadzi to zaleta drożdży piekarskich które tak naprawdę są zbyt słabymi producentami i mało wytrzymałymi,wszelkie zmiany jak niska czy za wysoka temperatura lub wspomniane ciśnienie zatrzymuje im robotę.Nie to co gorzelnicze...
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: