Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Żółtaczek po raz kolejny.  (Przeczytany 1617 razy)
Klakson
Nowy
*
Wiadomości: 42


« : Grudzień 13, 2004, 23:15:40 »

Wiem że kiedyś już pytałem o tą rybkę zanim zdecydowałem się na kupno. Ktoś nawet wysłał mi linka do strony z charakterystyką tego gatunku. Link na wszelki wypadek nie działa :-). Jednak czytanie książek, co już robiłem, opisów z encyklopedii itd to nie to samo praktyczna porada. Chciałem wiedzieć czy ktokolwiek ma jakieś doświadczenie w hodowli Żółtaczków Indyjskich? Czy komukolwiek na tym forum rybki te rozmnożyły się, czego mogę się po nich spodziewać i jakie są znimi problemy poza rzekomo licznymi chorobami. Nie solę im wody, trzymają się chyba dobrze bo jak już gdzieś pisałem zachowują się naprawdę super. Oczywiście męczą roślinki, ale zacząłem dawać szpinak i jest spokój. Dzielą dokładnie na pół 110litrowe akwarium z dużymi Brzankami, reszta rybek praktycznie wogóle się znimi nie styka. W przeciwieństwie do wszystkich ryb, nie są wogóle płochliwe, jak wsadzam rękę to podpływają, jak odmulam dno to chcą wpływać do węża, ładują się pod żwir który odmulam. Ogólnie zachęcam każdego do ich hodowli bo są naprawdę piękne. Sczególnie jak w sklepach pływają z Monodaktylusami.
Zapisane
Rostan
Nowy
*
Wiadomości: 6


odp
« Odpowiedz #1 : Grudzień 17, 2004, 19:59:17 »

ja mialem 2 sztuki tych rybek i po pol roku je oddalem bo jak urosly zaczelo im odbijac i zaczely atakowac inne ryby je najlepiej trzymac z pielegnicami wtedy beda spokojne nie polecam.
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: