Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Nierybiaste « "pasażer na gapę" zatoczek chyba?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: "pasażer na gapę" zatoczek chyba?  (Przeczytany 4948 razy)
ank@
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 273


« : Czerwiec 23, 2009, 17:54:31 »

w piątek kupiłam mech jawajski i dzisiaj zauważyłam małóego ślimaczka. z tego co znalazłam w google jest to jakiś zatoczek. ma ok3-4 mm. nie wiem jakim cudem przeżył ok 3 godzin bez wody w torebce z mchem ale z nikąd sie nie wzioł przecież. jak rozpakowywałam mech to znalazłam 2 skorupki takiego ślimaka. jedna była pusta (przezroczysta) i ja wyzuciłam a druga "uciekła" i wpadła do pojemnika z mchem (i wodą). szukałam zbuja ale nie znalazłam więc przepłukałam mech i do akwa... i to był błąd. czy ten ślimak może narobić szkód? z tego co wiem to jedzą rośliny, ale jeśli jest tylko jeden to chyba aż tak żarłoczny nie jest żeby poważnie zaszkodzić zieleninie? a jeśli tak to co z nim zrobić? bo nie wyłowiłam go od razu i mi zwiał z pola widzenia Embarrassed

wyglądał tak: http://img5.imageshack.us/i/p1020646b.jpg/ tylko skorupka była bardziej przezroczysta
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2009, 17:56:38 wysłane przez ank@ » Zapisane

akwarium:28 litrów
bojowniki:
Migotek nie żyje od ??. 09.04
Błękitek nie żyje od 10.03.08
Leon nie żyje od 01.01.09
Prince Amroth nie żyje od 10.06.09
obecnie 4 karliki szponiaste i bojek (mam słabość do tych ryb...)
Muchomorek
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2698


...a cыновья уходят в бой!


« Odpowiedz #1 : Czerwiec 23, 2009, 18:02:45 »

To straszne! On w ciągu tygodnia zwielokrotni swoją wagę i będzie jak pięść, ale zakopie się w podłożu, więc nie będzie widoczny. Będzie wychodził potajemnie w nocy i wyjadał wszystko w akwarium!  Shocked
Zapisane
ank@
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 273


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 23, 2009, 18:04:53 »

a na poważnie możesz mi coś o nim powiedzieć? Grin
Zapisane

akwarium:28 litrów
bojowniki:
Migotek nie żyje od ??. 09.04
Błękitek nie żyje od 10.03.08
Leon nie żyje od 01.01.09
Prince Amroth nie żyje od 10.06.09
obecnie 4 karliki szponiaste i bojek (mam słabość do tych ryb...)
Muchomorek
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2698


...a cыновья уходят в бой!


« Odpowiedz #3 : Czerwiec 23, 2009, 18:22:50 »

Na poważnie, gdyby był z dużych, to żeby się rozmnażać musi pożyć jeszcze z 3 miesiące, chociaż jeśli jest z małych (nie wiem, jaki to gatunek zatoczka), to może już jest zdolny? Myslę, że jeszcze nie jeden raz go zobaczysz, zanim się rozmnoży. Jednego chciałem złapać w rękę, to spadł na dno i tyle go widziałem, a potrafią siedzieć w mule i pół roku, więc też potrafią się ukrywać.
Ślimak obojnak, więc się sam romnaża. Mam kilka gatunków u siebie, ale jakoś nie widzę efektów rozmnażania, może ryby je zjadają? Ja jakoś bagatelizuję te ślimaki i nie mam z nimi problemów.
Zapisane
ank@
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 273


« Odpowiedz #4 : Czerwiec 23, 2009, 18:54:49 »

to chyba zatoczek lśniący. myślisz że karliki będą na nie "polować"?
Zapisane

akwarium:28 litrów
bojowniki:
Migotek nie żyje od ??. 09.04
Błękitek nie żyje od 10.03.08
Leon nie żyje od 01.01.09
Prince Amroth nie żyje od 10.06.09
obecnie 4 karliki szponiaste i bojek (mam słabość do tych ryb...)
Muchomorek
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2698


...a cыновья уходят в бой!


« Odpowiedz #5 : Czerwiec 23, 2009, 19:32:37 »

Nie mam doświadczenia z karlikami, ale ponieważ zatoczek jest malutki, więc nie wykluczam.
Zapisane
shogun4
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 508



« Odpowiedz #6 : Czerwiec 23, 2009, 21:17:01 »

Ślimak obojnak, więc się sam romnaża.

Obojnak nie znaczy, że nie potrzeba dwóch osobników  Wink

Ja taż mam przynajmniej jednego (tyle widziałem na raz) zatoczka w akwarium na gapę. Nie mam pojęcia z czym go przyniosłem. Raz pod anubiasem było coś w rodzaju jajeczek przez 2-3 dni, więc może z nim. Generalnie nie uznawałbym tego za problem. Ja i tak miałem wpuścić jakieś ślimaczki, choć fakt, że może niekoniecznie zatoczki. Może niewiele, ale zawsze coś tam pomogą z usuwaniem glonków.

Karlika też mam w akwarium i nie wydaje mi się, żeby jakoś skutecznie na te zatoczki polował, bo ostatni raz gdy widziałem jednego miał już 0,5cm.
Zapisane

dj_ryba
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 57



« Odpowiedz #7 : Czerwiec 23, 2009, 21:47:16 »

szczerze u mnie nie ma problemu ze slimaczkami ostatnio nawet prosilem znajomego o to aby dla mnie odawial u siebie na pokarm dla rakow  bo one uwielbiaja wszystkie slimaczki zjadaja je razem ze skorupa lecz musza to byc male slimaczki gdyz duzych nie sa w sytanie zjesc w calosci i puzniej robi sie syf na dnie akwa
Zapisane
Muchomorek
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2698


...a cыновья уходят в бой!


« Odpowiedz #8 : Czerwiec 23, 2009, 22:19:17 »

Obojnak nie znaczy, że nie potrzeba dwóch osobników  Wink
Różnie bywa, ślimaki wtedy preferują wymianę materiału genetycznego, ale nie jest to konieczne u niektórych ślimaków. Nie wiem, jak jest u zatoczków, gdzieś czytałem, że mogą same, a np. błotniarka rozmnaża się tylko w drodze wymiany, chociaż też obojnak.
Zapisane
Kicha
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 265


« Odpowiedz #9 : Czerwiec 27, 2009, 03:49:37 »

Zatoczki składają jajka w takiej jakby galarecie co widać w temacie u góry, zatoczki nie jedzą zdrowych roślin, choć może się zdarzyć ze zaczną jeść jakąś osłabioną ale jeśli nie ma ich plagi nie ma tragedii jeden czy dwa czy nawet 10 to nic wielkiego, najlepiej kontrolować kolonie ślimaków nie sypiąc zbyt dużo jedzenia do akwarium tyle aby rybki zdążyły zjeść zanim pokarm opadnie na dno alternatywnie można karmić częściej a mniej jeśli nastąpi już plaga ślimaków zawsze można odławiać ślimaki na marchewkę (temat poruszany setki razy na tym forum). Akwaryści cały czas się kłócą czy te ślimaki są pożyteczne czy bardziej szkodliwe jedno jest pewne nadmiar  nie wygląda zbyt ładnie. Co do wytrzymałości to one potrafią na prawdę dużo Cheesy ale nie ma co się bać Cheesy
Zapisane

W przygotowaniu 25 litrów... Ah szkoda tej 120...
shogun4
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 508



« Odpowiedz #10 : Lipiec 17, 2009, 22:16:55 »

Od czasu zauważenia mojego pasażera na gapę minął już ponad miesiąc. Pięknie urósł, ponad 1cm, ładnie błyszczy, jak na ślimaka jest zaskakująco szybki, ogólnie fajne stworzonko. Okazuje się jednak, że jest sam. I w końcu nie wiem jak to jest u zatoczków, czy on może się bzyknąć sam ze sobą i będzie ich więcej, czy potrzebuje drugiego osobnika? Wygląda na zupełnie dorosłego, a żadnych jajeczek, ani nic takiego nie było.
Zapisane

FighterMan
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 423


Kocham Ramirezy!!!


« Odpowiedz #11 : Lipiec 18, 2009, 08:43:04 »


widzisz to? Ja to #$%^@ przyniosłem razem z lillaeopsis brasillensis. Na 90% masz ich więcej tylko ich nie widać. Ja się kiedyś cieszyłem że się ich pozbyłem a one siedziały za korzeniem. Sypnołem raz na przód akwa Tetra Wafer Mix a te wyszły bo poczuły żarcie.
Zapisane

shogun4
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 508



« Odpowiedz #12 : Lipiec 18, 2009, 10:54:12 »

Nie ma szans żeby było ich więcej. Ten jeden urósł z 0,5cm do ponad 1cm i przez ten czas nie widziałem żadnego innego. Do tego wrzucam co jakiś czas wafelki denne ze spiruliną i nigdy nie widziałem żeby coś je obłaziło. Pytanie nadal brzmi: czy jeśli jest tylko jeden to może się rozmnożyć sam ze sobą ,czy musi wymienić z innym osobnikiem?
Zapisane

Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: