Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « padły samice gurami, samce nadal żyją - co się stało?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: padły samice gurami, samce nadal żyją - co się stało?  (Przeczytany 2306 razy)
BeStol
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 422


« : Marzec 10, 2009, 00:34:37 »

Jakiś mniej więcej miesiąc temu bez żadnych widocznych, przynajmniej dla mnie objawów, padły mi wszystkie samice gurami, w przeciągu kilku dni. Łącznie padło 6 samic. Dwa samce jakie miałam żyją do dnia dzisiejszego. Jeśli chodzi o gurami zostały mi jedynie te samce. Nie wprowadzałam do akwarium do tej pory samic, ponieważ nie wiedziałam co się stało. Same samce żyją już ok 3 tygodni od padnięcia samic.  W międzyczasie rozmnożyły mi się kiryski panda, poza tym raczej większych zmian nie było. Wszystkie rybki, poza tymi 6 samicami gurami, żyją do dziś.
Akwarium 475 litrów
aktualny skład:
- 5 bocji wspaniałych
- 2 gurami - samce
- 2 zbrojniki niebieskie
- ok 50 neonów
- 10 żałobniczek
- 6 otosków
- kiryski, jeśli chodzi o kiryski panda nie mam pojęcia ile - pełno (rozmnażają się - nie mam na to wpływu)
Roślinność żywa
Czy mogę już dokupić samcom gurami samice do akwarium? Co się mogło stać, że padły w tak krótkim czasie same samice?
Zapisane

375 litrów
marcinl
Szczecin
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1616



WWW
« Odpowiedz #1 : Marzec 10, 2009, 07:20:21 »

jakies widoczne objawy były? dziwne zachowane?
no bo ze starosci na raz tyle nie mogło paść
a co do kirysków pand - jak masz zbyt dużo sprzedaj - są dość wartościowe Smiley
Zapisane

moje 72l - http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=17736.0
Ulubione - Kiryski Pstre, Gurami Mozaikowe i krewetki Smiley
KSnake
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 214


Fauna Azja, Flora Ameryka - taki "misz masz"


« Odpowiedz #2 : Marzec 10, 2009, 10:21:51 »

Czy samice wycierały się chociaż raz w życiu? Prawdopodobnie padły z tego powodu. Czasem jest tak, że kiedy samic ryb jajorodnych nie wyciera się regularnie, ikra obumiera w narządach rozrodczych i czasem pleśniej bądź gnije. To jest najczęstszą przyczyną takich niewyjaśnionych śmierci u samic.
Zapisane

GG: Tylko na życzenie (po ostatnich wydarzeniach)
Moje akwarium: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=18823.0 Wink

Jeśli się mylę to besztajcie i poprawiajcie - człowiek uczy się całe życie i czasem walnie głową w mur.
BeStol
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 422


« Odpowiedz #3 : Marzec 11, 2009, 00:49:29 »

nie miałam wcześniej młodych gurami, nie wiem czy się wycierały. Czyli jeśli przyczyną śmierci tamtych samic było to o czym piszesz KSnake, to mogę już teraz tym samcom dokupić nowe samice?
Zapisane

375 litrów
BeStol
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 422


« Odpowiedz #4 : Marzec 13, 2009, 21:50:30 »

z góry przepraszam, że piszę wiadomość pod wiadomością, wiem, że nie powinnam tak robić, ale to dla mnie ważne pytanie. Czy mogę już dokupić samcom gurami nowe samice?
Zapisane

375 litrów
mario27-28
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1315



« Odpowiedz #5 : Marzec 13, 2009, 21:59:39 »

Skoro inne ryby czują się dobrze i nawet się mnożą(zazdroszczę ci Smiley) to raczej możesz wpóśzczać.Kup najlepiej z jakiegos pewnego źródła,albo zastyosuj kwarantannę dla nowych samic.Być może nigdy się nie uda rozwiązać tajemniczych zgonów twoich rybek.
Zapisane

BeStol
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 422


« Odpowiedz #6 : Marzec 13, 2009, 22:35:17 »

Dziękuję serdecznie za pomoc. Zatem zakupię samice gurami, bo boję się, że same samce zrobią sobie krzywdę, bardzo się gonią. Co do rozmnażania się kirysków nie ma czego zazdrościć, to wprawdzie miłe i radosne, ale już i tak wcześniej zwrócono mi uwagę na przerybienie w przypadku dolnych partii (rybek dennych). marcinl - żeby sprzedać kryski musiałabym je złapać, w tym momencie, biorąc pod uwagę zarośnięcie dna roślinnościa, nie jestem w stanie tego zrobić Embarrassed, po prostu nie umiem tego zrobić. Co jest dla mnie dziwne, mam kiryski spiżowe, albinoski i panda, a pojawiają się jedynie maleńkie pandy. Raz jeszcze serdecznie dziękuję za pomoc, mam nadzieję, że nowe samiczki gurami nie skończą jak poprzednie. Serdecznie pozdrawiam
Zapisane

375 litrów
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: