Witam. Obecne akwarium mam od miesiąca - niżej podam info dotyczące wyposażenia i znanych mi parametrów. Od początku mam z nim problemy. Rybki wpuściłam po 2 tygodniach (wiem, że za szybko ale moje problemy chyba nie mają z tym nic wspólnego, zresztą część wody wlałam z akwarium, w którym siedział bojownik) Najpierw atak glonów, którego pozostałości nadal tkwią w akwarium. Później bliżej niezidentyfikowana choroba objawiająca się ocieraniem się rybek o szyby i dekoracje (zawleczona prawdopodobnie przez jednego kiryska)-chyba wyleczona. Teraz nowa choroba lub kontynuatorka tamtej. Jeden kirysek od jakiś 2 dni siedzi na dnie nieruchomo. A bojownik najpierw ocierał się pyszczkiem o ściany akwarium, a teraz ma jeszcze białe plamy na pyszczku (nie są to kropki), płetwy postrzępione i jakby posklejane. siedzi osowiały na dnie akwarium i prawie sie nie rusza. Bojownika przeniosłam do 7l kuli(bez grzałki i filtra), w której siedział wcześniej 3miesiące - zdrów jak ryba;-p AA i kilka dni temu założyłam bimbrownie, dyfuzor kupiłam. MFC i odkażanie wody jakimś preparatem ZOOleka nie pomogły - mam wrażenie, że wręcz pogarszyły stan rybek.
Akwarium 52l
Wyposażenie
Filtr AquaEl Fan mini plus
Grzałka 75 W
Pokrywa z oświetleniem 14W
Temperatura 26stopni
Obsada
1bojownik syjamski
1 kirysek spiżowy
1 kirysek

albinos (jedynie nie zdradzający oznak choroby)
Parametry:
PH 8,0
TwO 12
TwW 18
No2 0
No3 5-10
Po4 powyżej 4
Nie wiem już co mam robić.